Zamieszanie wokół Amphetamine. Apple twierdził, że aplikacja popularyzuje narkotyki

Apple zagroził twórcy aplikacji Amphetamine dostępnej w Mac AppStore, że zablokuje dostęp do tego narzędzia. Według koncernu nazwa Amphetamine popularyzuje znaną nielegalną substancję odurzającą, co jest niezgodne z regulaminem sklepu. Ostatecznie po negocjacjach Apple wycofał się ze swojej kontrowersyjnej decyzji.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wirtualnemedia.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

88

Apple zagroził twórcy aplikacji Amphetamine dostępnej w Mac AppStore, że zablokuje dostęp do tego narzędzia. Według koncernu nazwa Amphetamine popularyzuje znaną nielegalną substancję odurzającą, co jest niezgodne z regulaminem sklepu. Ostatecznie po negocjacjach Apple wycofał się ze swojej kontrowersyjnej decyzji.

Amphetamine jest dostępny w Mac AppStore od 2014 r. Aplikacja przeznaczona do komputerów z MacOS uzupełnia poważny brak w możliwościach tego systemu. Amphetamine pozwala użytkownikowi na wydłużenie czasu w jakim komputer przechodzi w stan uśpienia lub całkowite zablokowanie tego procesu w razie nieużywania komputera przez dłuższy czas. Do tej pory Apple nie zadbał o wprowadzenie takiej funkcji w MacOS, choć od dawna taka opcja jest dostępna np. w systemie Windows.

Od 2014 r. Amphetamine bez przeszkód funkcjonowała w Mac AppStore i cieszy się zainteresowaniem użytkowników – aplikację pobrano ponad 432 tys. razy. Jednak pod koniec 2020 r. Apple nagle zagroził, że usunie Amphetamine ze sklepu, jeśli nie zostanie zmieniona nazwa programu oraz jego ikona na pulpicie w postaci niewielkiej pigułki. Apple argumentował, że nazwa Amphetamine narusza regulamin Mac AppStore, bowiem może promować zabronione substancje (amfetaminę). William Gustafson, autor aplikacji odwołał się od decyzji Apple wyjaśniając, że program w żaden sposób nie odnosi się do kwestii związanych z narkotykami, zaś sama amfetamina w wypadku określonych schorzeń jest dostępna legalnie na receptę. Ostatecznie Apple zdecydował się na cofnięcie swojej decyzji i pozostawienie Aphetamine w niezmienionej formie, o czym Gustafson poinformował z satysfakcją na Twitterze.

Apple nie wyjaśnił w żaden sposób skąd wziął się plan usunięcia Amphetamine z Mac AppStore. Według spekulacji mogła za nim stać nadgorliwość jednego z pracowników koncernu lub zamiar wprowadzenia przez Apple do systemu MacOS identycznej funkcji jak ta, którą oferuje Amphetamine.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Pierwszy raz
  • Tramadol

Cisza i spokój

Poczytałem o tramadolu i same fajne rzeczy są w tym serwisie. Pomyślałem, że spróbuję. Tydzień temu przez fuksa totalnego zdobyłem w przychodni 50 tabletek po 100 mg tramalu retard. Ucieszyłem się, bo miałem w pamięci zwisy mojego kolegi z jednego z serwisów dla ćpaczy na czacie. Zabawnie było... Ale nie o tym.

Tramalu nigdy nie brałem. To był mój pierwszy raz.

  • Marihuana

Od czego by tu zaczac, hehe... moze od tego, ze wszystko dzialo sie 2’go dnia swiat (26.12.2003). na ten dzien zaplanowane bylo grzybobranie z moim kumplem Ivanem. Wedlug informacji zawartych na shroomery.org fazy grzybowe mozna podzilic na 5 poziomow. 3 level jest juz stosunkowo mocny (1,8g suszonych grzybow z gatunku CUBENSIS). Przez caly dzien myslalem na ktory poziom wskoczymy dzis w nocy, hehe... doszedlem do wniosku, ze najlepszy bedzie poziom dokladnie pomiedzy 3 a 4 levelem... takie tez dzialki suszonych PSILOCIBE CUBEBSIS ECUADOR odmierzylem, bylo to po 2,3g na glowe!

  • 25D-NBOMe
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie. Wiele lokalizacji.

1200µg 25D-NBOME. 1200 mikrogramów substancji. Być może dawka ta skojarzy się komuś z nazwą zespołu psychodelic trans z Ibizy, narodzinami mistrza zen Dōgena Kigena lub śmiercią chińskiego filozofa - Zhu Xi. Bynajmniej nie wybrałem takiej ilości z powodu jej symbolicznego znaczenia. To raczej dawka wybrała mnie. Uściślając - mój kamrat podzielił blotter, w taki sposób, że tworzył on dwie różnej wielkości części.

  • Grzyby halucynogenne

Z zamiarem zapodania grzybów nosiłem sie od kilku miesięcy.Najbardziej sprzyjającą okazją na wprowadzenie sie w krolestwo mushromów wydawał sie wyjazd w góry na Sylwka.Chociaz nie wiedziałem czy bede je spożywał to wziąłem na wszelki wypadek.Cała akcja z psylocybiną to był czysty spontan.Przygotowany już został wywarek ,gyd wyszła inicjatywa aby sie napierdolić.Zwyciężyła, i wywarek odstawiliśmy na kiedy indziej.No więc chleliśmy wódeczke ,gdy w pewnej chwili spostrzegłem na podłodze słoiczek z niewinnym płynem w środku.Długo sie nie zastanawiając chwyciłem go i spożyłem naprawde małego łyc