Wielka Brytania: Ktoś wstrzykuje narkotyki kobietom w klubach

Pierwsze informacje o takich incydentach zostały zgłoszone brytyjskiej policji pod koniec września w Nottingham w środkowej Anglii. Od tego czasu o usługi zgłaszały się masowo kobiety z innych części kraju. Według ich relacji, wychodząc nocą do klubów, zostali nagle ukłuci igłą, a potem stracili przytomność na wiele lub kilkanaście godzin – donosi “The Guardian”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

newsfounded.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

219

Pierwsze informacje o takich incydentach zostały zgłoszone brytyjskiej policji pod koniec września w Nottingham w środkowej Anglii. Od tego czasu o usługi zgłaszały się masowo kobiety z innych części kraju. Według ich relacji, wychodząc nocą do klubów, zostali nagle ukłuci igłą, a potem stracili przytomność na wiele lub kilkanaście godzin – donosi “The Guardian”.

Na stronie głównej Gazeta.pl publikujemy najnowsze wiadomości ze świata.

Najwięcej ofiar zgłoszono policji w Nottingham, ale problem dotyczy również Manchesteru, Leeds, Liverpoolu, Newcastle, Edynburga i Glasgow.

Policja nie ujawniła, ile osób zeznawało w tej sprawie. Nie wiadomo też, która z ofiar była wykorzystywana seksualnie po omdleniu. W zeszłym tygodniu w Nottingham aresztowano 20-letniego mężczyznę w związku ze sprawą. To jednak nie koniec obszernego śledztwa.

– Wszystkie zgłoszenia traktujemy poważnie. Myślę, że to okazja do poruszenia tematu zwiększenia bezpieczeństwa w klubach nocnych i wokół nich – mówi „Opiekun” prof. Fiona Measham, kierownik wydziału kryminologii na Uniwersytecie w Liverpoolu.

Prof. Measham zwrócił uwagę, że nie wiadomo, jaka substancja została wstrzyknięta. Metoda ta jest podobna do pigułki gwałtu, substancji, która po wrzuceniu do napoju ofiary powoduje senność i śpiączkę. “Ale składnik składający się na “tabletkę rzepakową” może nie być w pełni skuteczny po wstrzyknięciu. Trzeba go rozpuścić w szklance wody – dodał.

Wydarzenia wywołały w Wielkiej Brytanii dyskusję na temat bezpieczeństwa kobiet. Bojkoty klubów nocnych zostały ogłoszone w całym kraju między 25 października a 3 listopada, aby zmusić ich do podjęcia działań. Petycja internetowa z żądaniem wyszukiwania wpisów osób została już podpisana przez 122 000 osób.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 1P-LSD
  • Przeżycie mistyczne

SET: Borykałem się wtedy z depresją i lękiem społecznym. Ale wiedziałem czego oczekuję i byłem w dobrym nastroju. Był to mój 2 lub 3 raz. Ogólnie tripy traktowałem trochę jako kurację (skuteczną, warto dodać, bo dzisiaj - niecałe pół roku później - depresja już prawie odeszła). SETTINGS: Przyjemny dzień, wczesna wiosna. Byłem sam w domu, który dzielę z drugą połówką i paroma przypadkowymi osobami. Wszyscy byli w pracy, więc miałem dwa piętra do dyspozycji.

Wygląda na to, że mój raport będzie pierwszym po 1P-LSD. Niby 150 ug to niewiele, ale ta substancja działa krócej i intensywniej niż jej sławna kuzynka.


Jak zawsze nagrałem swoja podróż; a przynajmniej jej część, zachowując około 40 minut audio i wideo. Wszystkie teksty w cudzysłowach pochodzą z nagrania i, zgodnie z najlepszymi zasadami gonzo dziennikarstwa, są bliskie oryginału, ale bliższe idei. Jak zresztą cały raport.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Problemy zdrowotne

Ponad rok po napisaniu i załadowaniu tego tekstu - proszę o podejście do niego z dystansem i powstrzymanie się od osądzania mnie na jego podstawie.

Teraz jest rano (05:46) i jakoś w polowie tego TR’a jestem i wpadłem na pomysł, że dobrze by było dać znać, że ide ćpac spać nie nie nie rym. Dalej faza leci leci pięknie leci słonko jakie wstało no to tam na dole czytać raczej radze miejcie wszystko na uwadze cium ciuraczki :*)

  • LSD-25

Zachęcony pozytywnym przyjęciem poprzedniego trip reportu postanowiłem przysłać kolejny... Tym razem opiszę jak to było za pierwszym razem....

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.

Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.