W centrum Chicago nie kupisz rekreacyjnej marihuany?

Punkty sprzedaży marihuany po wejściu w życie jej legalizacji nie będą mogły być otwierane na dużym obszarze centrum Chicago, w tym przy Magnificent Mile.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

69

Punkty sprzedaży marihuany po wejściu w życie jej legalizacji nie będą mogły być otwierane na dużym obszarze centrum Chicago, w tym przy Magnificent Mile.

Projekt podziału na strefy zaproponowany przez burmistrz Lori Lightfoot musi jeszcze przyjąć w głosowaniu Rada Miasta. Plan burmistrz może spotkać się z opozycją ze strony grupy interesów związanych z sektorem hodowli konopi indyjskich, które uważały centrum za najlepszą lokalizację ich sprzedaży.

Radny Brendan Reilly popiera te postulaty, bo chce, by miasto miało jak największe wpływy z podatku od sprzedaży marihuany do celów rekreacyjnych, która w Illinois będzie legalna od nowego roku.

Reilly, którego 42. okręg obejmuje dużą część śródmieścia, powiedział, że chce wprowadzić poprawki do planu burmistrz Lightfoot, aby „pewna ograniczona liczba aptek mogła się znaleźć w centrum, gdzie jest dużo pracowników, a goście i turyści spędzają czas i wydają pieniądze”.

„Myślę, że jest to szansa na rozwój gospodarczy dla dzielnic zmagających się z problemami i szansa na dochód dla miasta Chicago” - powiedział Reilly. „Aby odnieść sukces w tej kwestii, miasto musi mieć kilka aptek zlokalizowanych w centrum”.

Radny Reilly nie określił dokładnie, gdzie w centrum mogłyby powstać apteki z marihuaną, ale powiedział, że jest przeciwny lokalizacjom przy State Street i Magnificent Mile.

We wtorek burmistrz Lightfoot zaprezentowała proponowane zasady podziału miasta na strefy przyszłej lokalizacji punktów sprzedaży marihuany. Ma powstać siedem stref, a w każdej z nich zostanie ustalony limit dozwolonej liczby aptek.

Samir Mayekar, zastępca burmistrz ds. rozwoju gospodarczego dzielnic, przewiduje, że zgodnie z planem administracji każda strefa będzie miała do siedmiu aptek, a w maju ich liczba wzrośnie do 14.

Strefy będą obejmować dystrykt północny, dystrykt centralny, dystrykt południowo-wschodni, dystrykt dalekiego południa, dystrykt południowo-zachodni, dystrykt zachodni i dystrykt północno-zachodni.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Dimenhydrynat
  • Tripraport

Żadne

Rzecz dzieje się już długo po utracie magii. Ostatnie 10-15 "tripów" z dawkami, które kiedyś powodowały mi znane z poprzednich raportów akcje z kosmitami, nie wywoływały żadnych efektów (oprócz ogłupienia i strucia).

Jakiś czas temu głupota znowu wzięła górę i uznałem, że zażyję 300 mg oraz 2 sztuki Aviomarinu, żeby sprawdzić jego cudowne właściwości przeciw nudnościom. Po dwóch godzinach byłem już pewien, że i tym razem nie zadziała ,bowiem czułem już to samo, co ostatnie kilkanaście razy — wrażenie bycia strutym i ogłupienie.

  • LSD
  • MDMA
  • Miks

Jest piątek, dostałem właśnie paczuszkę z moim kwasem. Mam jeszcze resztki MDMA w razie gdyby trip okazał się lipny. Wszystkie obowiązki wykonane i o godzinie 14:00 postanawiam wrzucić kartona i iść na dłuuugi spacer.

T+0

Wrzucam karton. Postanawiam dobre 20 minut żuć go w ustach bez połykania śliny, żeby nic nie zmarnować. Wychodzę więc na spacer po mieście.

T+30

Spotykam dwóch ziomków którzy widzą mnie jak idę z ustami pełnymi śliny. Od razu tłumaczę jaka jest sytuacja (w zasadzie nie muszę tłumaczyć bo jeden z nich od razu się domyślił), połykam ślinę i chwilę z nimi gadam. W międzyczasie fizycznie zaczynam czuć że wchodzi, więc cieszę się że nie zostałem oj*bany na kasę.

T+50

  • Amfetamina


Witam potencjalnych czytelników.



Jeżeli chodzi o doświadczenie - bo od tego zdaje się większość zaczyna tu swoje wywody - to wspomne tylko, że jest spore i obejmuje większość dostępnych przed kilku laty środków (od mocnej kawy po brown sugar i inhalanty w tym np. eter i to nie wdychany a pity czego swoją drogą nikomu nie polecam). Obecnie jestem generalnie trzeźwy choć zdaża się, że czasem wypiję parę piwek a jeżeli ściągnę do tego jeszcze chmurkę trawki to jest już duże święto.


  • Amfetamina

Mam 18 lat i chciałabym powiedzieć pare słówek o

fecie:). Pierwszy raz wzięłam w 2 klasie liceum. Było fajnie a

nawet bardzo fajnie. Niczym się nie przejmowałam miałam ogromną

energię do robienia wielu rzeczy. Pózniej brałam ok dwa razy na

miesiąc. Chodziłam na dyskoteki i dobrze się bawiłam gdy wziełam

fetę.Było wspaniale:).