W Berlinie będzie można legalnie kupić marihuanę

W Berlinie wystartuje pilotażowy projekt sprzedaży marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Portal Spożywczy

Odsłony

1502

W Berlinie wystartuje pilotażowy projekt sprzedaży marihuany. Zwolennicy legalizacji liczą, że program będzie pierwszym krokiem na drodze do zniesienia zakazu posiadania narkotyku - informuje serwis fpiec.pl za Dazed Digital.

Zgodnie z założeniami programu marihuanę będą mogli kupić wyłącznie pełnoletni berlińczycy.

Wprowadzenie sprzedaży legalnej marihuany na terenie landu udało się dzięki porozumieniu Socjaldemokratów, Partii Zielonych oraz Lewicy.

Jak mówi Max Plenert z German Hemp Association projekt ma szanse pokazać politykom i prasie, że legalna marihuana to nic strasznego.

Obecnie na terytorium Niemiec karalne jest posiadanie jakiejkolwiek ilości marihuany.

Oceń treść:

Average: 9.8 (6 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Szałwia Wieszcza

Autor: Mr.Blond

Miejsce i czas: mój własny prywatny bezpieczny pokój, wieczór (lekko zmęczony po spędzonych 9h w pracy)

Dawkowanie: 19:30 10 tabletek acodinu rozpuszczonych w niewielkiej ilości wody popijając pobudzającą herbatką (Yerba Mate), 19:45 dorzucenie 10tabl (tym razem 'na sucho' bo z wodą smakowało okropnie), 22:30 0.4g suszu Salvii

Sprzęt: bongo wodno-lodowe, zapalniczka żarowa

  • Grzyby halucynogenne

S&S: grudniowy wieczór 2009, uprzątnięty i czysty pokój; świeżo po lekturze „Pokarmu Bogów” Terence’a McKenna

Wiek i doświadczenie: 24 lata, mj, hasz, bzp, ziółka a’la dopalacze

Ilość: 1g suszonych psilocybe cubensis b+

  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Umiarkowane znudzenie i zmęczenie życiem, chęć doświadczenie czegoś przyjemnego. Wieczór. Dom rodzinny.

Jest to mój pierwszy trip report i z góry oświadczam, że bardziej przypomina zapiski z pamiętnika. Moim zdaniem opis działania substancji, w którym brakuje informacji dotyczących wykonywanych czynności dnia codziennego i samopoczucia - nie obrazuje w pełni jej działania. Oczywiście możesz się z tym nie zgadzać. Jeśli nie lubisz czytać takich form trip reportów - nie czytaj :)

A teraz - jeśli jednak zdecydowałeś się przeczytać - przejdźmy do rzeczy...

randomness