USA: zabójczy fentanyl

Policja alarmuje: heroina coraz częściej mieszana jest z fentanylem, silnym, syntetycznym środkiem przeciwbólowym. Tymczasem już 2 miligramy fentanylu mogą być śmiertelne.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

infolinia.com
JT

Odsłony

648

Policja alarmuje: heroina coraz częściej mieszana jest z fentanylem, silnym, syntetycznym środkiem przeciwbólowym. Tymczasem już 2 miligramy fentanylu mogą być śmiertelne.

Do powiatowego szpitala imienia Strogera przywożonych jest więcej niż w ubiegłych latach pacjentów z objawami przedawkowania fentanylu. Ci, których udało się uratować, przeważnie nie wiedzieli, że narkotyki, które zażyli były z domieszką tej niebezpiecznej substancji.

Paradoksalnie fentanyl napędza popyt na heroinę, bo narkomani chcą silniejszych środków - tłumaczy Anthony Riccio, dyrektor biura do walki z przestępczością narkotykową w chicagowskiej policji.

Ludzie nie zdają sobie jednak sprawy, jak silny jest to środek - alarmuje dr Peter Koin, zastępca szefa zespołu lekarzy toksykologów w biurze kornera powiatu Cook.

"Ponadto widzimy nowe wersje fentanylu i wykrywanie tych substancji jest trudniejsze, bo nigdy nie mieliśmy z nimi do czynienia. To coś zupełnie nowego" - podkreślił.

Nielegalna produkcja tego syntetycznego środka staje się coraz bardziej powszechna i przynosi handlarzom narkotyków większe zyski.

Fentanyl dodawany do heroiny czy kokainy posiada charakterystyczne dla innych opioidów działanie, ale jest to niezwykle silnie uzależniająca substancja, która może powodować uzależnienie fizjologiczne.

Fentanyl w większych dawkach powoduje senność nie do pokonania oraz wymioty. W szpitalach stosuje się go na oddziałach intensywnej terapii i przy operacjach jako środek anestezjologiczny.

Duże dawki wywołują silne objawy ze strony układu nerwowego. Po przedawkowaniu fentanyl powoduje zgon przez depresję układu oddechowego (uduszenie). Dokładne dawki graniczne fentanylu powodujące śpiączkę oraz śmierć nie są obecnie znane.

Chicagowska policja wspierana przez agentów federalnych aresztowała w ostatnim czasie ponad 30 osób w ramach akcji wymierzonej właśnie w tych, którzy trudnią się sprzedażą heroiny z fentanylem.

Wśród 33 aresztowanych, 28 osób to tzw. udokumentowani członkowie gangów, 25 z nich było wcześniej karanych, 10 przebywało na zwolnieniu warunkowym, a 7 było aresztowanych w przeszłości za nielegalne posiadanie broni.

Większość z takich "transakcji" notowanych jest na zachodzie Chicago, w dzielnicach, gdzie w tym roku wzrosła liczba morderstw i strzelanin do poziomu najwyższego od 1990 roku.

Sprzedaż narkotyków finansuje działalność ulicznych członków gangu i stąd obecność broni na ulicach, a to prowadzi do wzrostu przemocy - tłumaczy Anthony Riccio, dyrektor biura do walki z przestępczością narkotykową w chicagowskiej policji.

"Ponieważ jest to świetny biznes, gangi są gotowe zabijać członków gangu, aby przejąć lokalny rynek" - dodał.

Policja poszukuje jeszcze dwunastu osób podejrzanych o sprzedaż i produkcję heroiny z fentanylem.

Zdaniem prokuratora federalnego w Chicago, Zachary'ego Fardona, którego biuro oskarżyło trzech z 33 zatrzymanych podejrzanych o handel narkotykami, już 2 miligramy fentanylu mogą być śmiertelne.

"Wiele osób zażywających narkotyki nawet nie wie, co kupiło... a potem jest za późno" - powiedział Fardon.

Podczas gdy heroina obecna jest na terenie miasta nadal w dużej mierze przemycana jest z Meksyku, fentanyl najczęściej sprowadzany jest z Chin.

Biuro prokuratura federalnego poinformowało, że do wielu transakcji narkotykowych dochodzi blisko autostrady Eisenhower Expressway, stąd jej obiegowa nazwa "Heroina Highway".

Trudno jest określić dokładnie, ile ludzi zmarło w powiecie Cook z powodu przedawkowania fentanylu w ostatnich latach, bo rutynowe testy na obecność tej syntetycznej substancji zaczęto przeprowadzać dopiero od czerwca w 2015 roku. Co najmniej 20 przypadków śmiertelnych potwierdzono w 2014 roku, ale w ub. roku liczba ta wzrosła do 102 zgonów.

W całych Stanach Zjednoczonych liczba osób, które uzależnione są od heroiny w ubiegłym roku niemal podwoiła się w porównaniu do lat 2007-2013, wzrosła do 681,000 z 314,000. Zażywający heroinę często mówią, że ich narkomania rozpoczęła się od leków na receptę. Tak było w przypadku prawie jednej trzeciej osób w wieku 12 lat, które uzależniły się od narkotyków po raz pierwszy w 2009 roku.

Oceń treść:

Average: 6 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Szałwia Wieszcza


-Salvia Divinorum + D-RIBOSE

-Doświatczenie - szerokie spektrum srodków zmieniających stany swiadomośći





Moje pierwsze spotkanie z świętą rośliną :



Po zapoznaniu się z wszystkimi informacjami na temat SD postanowiłem przetestować na własnej skrze działanie tego „halucynogenu”

Mój najlepszy kumpel wreszcie przyjeżdża z Wiednia i ma dla mnie trochę suchych liści

Mój towarzysz miał już doświadczenia z SD ale mówił że nić się nie działo , taka bardzo słaba trawka


  • Marihuana


To był koniec czerwca słodki czas po maturze, i okres kiedy ma się przed sobą najdłuższe wakacje w życiu :D. Tak wiec trzeba czegoś więcej spróbować niż tylko alkohol. Oczywiście ziółko było już wcześniej konsumowane, ale zawsze pod tak dużym wpływem etanolu, że uniemożliwiał on wychwycenie skutków thc. Materiał załatwiła pewna osóbka :D, po dość kłopotliwej dla mnie wymianie w centrum miasta :D.

  • Przeżycie mistyczne
  • Szałwia Wieszcza

mieszkanie kolegi, ekscytacja, kilka godzin wewnętrznej pracy przygotowującej do wejścia w kontakt z nową substancją....

Opisane wydarzenia miały miejsce około 3 lata temu, po około 8 letnim okresie intensywnej praktyki buddyzmu tybetańskiego, w czasie którego tylko jakieś 2 razy zjadłem grzybki psylocybki i z 3 razy zapaliłem trawkę...

Niespodziewanie okazało się, iż kolega buddysta, który mnie nocuje ma ekstrakt Salvi Divinorum. Wczesniej tego dnia miało miejsce kilka znaczących koincydencji, które jak później zobaczyłem przygotowywały mnie na spotkanie z Boską Salvią.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Pozytywne nastawienie, oczekiwanie doświadczenia silnego, psychodelicznego stanu. W moim mieszkaniu, przez jakiś czas w towarzystwie przyjaciółki.

TR trochę długi, poza tym mój pierwszy, więc zapewne bardzo niedoskonały. ;) Mimo to zapraszam do lektury.

 

 Wiek: 16, waga: 58 kg.

 

Bardzo ucieszona, czekałam na K. która miała przyjść do mnie ze swoim opakowaniem Acodinu. Miał to być nasz drugi raz, więc w sumie nie bałyśmy się. Ja jednak chciałam mocniejszych wrażeń niż ostatnio - wtedy wzięłyśmy po 15 tabletek. Tym razem planowałam wszamanie 20. Trochę obawiałam się większej dawki, sama nie wiem, czemu.