Tyson pali skręta i mówi o legendzie. "Chciałbym go poznać. Niesamowity człowiek"

Mike Tyson od kilku miesięcy uprawia konopie indyjskie. Legendarny pięściarz opublikował zdjęcie ze skrętem, świętując międzynarodowy dzień marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sport.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

290

Mike Tyson od kilku miesięcy uprawia konopie indyjskie. Legendarny pięściarz opublikował zdjęcie ze skrętem, świętując międzynarodowy dzień marihuany.

Mike Tyson z okazji światowego dnia marihuany (obchodzonego w poniedziałek) postanowił podzielić się ze światem swoim zdjęciem ze skrętem. Co więcej, Żelazny Mike, który jakiś czas temu założył plantację marihuany, udzielił także wywiadu, gdzie powiedział, że bardzo chciałby poznać Boba Marleya. - To niesamowity człowiek - powiedział Tyson o Marleyu, który nie żyje od 1981 roku, ale pięściarz dodał, że ma kontakt z jego dziećmi. A nawet odwiedził dom Marleya na Jamajce.

Amerykanin, po bankructwie z 2003 roku, dopiero w ostatnich miesiącach wychodzi na prostą. W Kalifornii zalegalizowano marihuanę, więc Tyson kupił sobie ranczo, gdzie ma hodowlę konopi indyjskich. Biznes kwitnie.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Przeżycie mistyczne

Lekki strach, niepewność, niedowierzanie.

Witam szanownych towarzyszy, dzisiaj postanowiłem opisać wam moje dawne przeżycie- pierwsze kontakty z gałką muszkatołową. Wcześniej myślałem, że nie ma nawet co opisywać, bo trzymało mnie zaledwie 3-4 godziny, ale po czasie dochodzę do wniosku, że jednak było to coś na swój sposób wspaniałego.

  • Amfetamina


stuff:amfa,0,25g-0,75g

doświadczenie:dość wszechstronne...

co amph zmieniła: wprowadziła mnie w świat extatycznych uniesień,obdarowała poczuciem totalnego spełnienia w stanie erotycznego amoku i pogrążeniu w transie nieziemskich doznań fizycznych.



Uwierzyłam jej. Bezgranicznie jak dziecko zaufałam jej dobroci, znów niczym beztroskie dziecko-podświadomie kształtowałam jej obraz tak, by idealnie przystawał do mej własnej, sugestywnie zarysowanej rzeczywistości. Zapędziłam siebie samą w ślepy zaułek nieustannego pragnienia.

  • Grzyby halucynogenne

S&S: lipcowe upalne popołudnie 2009 mazury, molo piaszczysty brzeg jeziora

Wiek i doświadczenie: 17 lat, mj, haszysz, amfetamina, alkohol, dopalacze

Ilość: po 50 suszonych łysiczek

  • Benzydamina
  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Mieszkanie kumpla, chwilowo klatka bloku oraz las /park

Z góry uprzedzam, że jest to mój pierwszy Trip Raport, więc postaram się opisać wszystko jak najlepiej i wszystko, co pamiętam. Byli ze mną mój ziomek jak brat M  i jeszcze dwóch kumpli T i W.