Tyson pali skręta i mówi o legendzie. "Chciałbym go poznać. Niesamowity człowiek"

Mike Tyson od kilku miesięcy uprawia konopie indyjskie. Legendarny pięściarz opublikował zdjęcie ze skrętem, świętując międzynarodowy dzień marihuany.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

sport.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

288

Mike Tyson od kilku miesięcy uprawia konopie indyjskie. Legendarny pięściarz opublikował zdjęcie ze skrętem, świętując międzynarodowy dzień marihuany.

Mike Tyson z okazji światowego dnia marihuany (obchodzonego w poniedziałek) postanowił podzielić się ze światem swoim zdjęciem ze skrętem. Co więcej, Żelazny Mike, który jakiś czas temu założył plantację marihuany, udzielił także wywiadu, gdzie powiedział, że bardzo chciałby poznać Boba Marleya. - To niesamowity człowiek - powiedział Tyson o Marleyu, który nie żyje od 1981 roku, ale pięściarz dodał, że ma kontakt z jego dziećmi. A nawet odwiedził dom Marleya na Jamajce.

Amerykanin, po bankructwie z 2003 roku, dopiero w ostatnich miesiącach wychodzi na prostą. W Kalifornii zalegalizowano marihuanę, więc Tyson kupił sobie ranczo, gdzie ma hodowlę konopi indyjskich. Biznes kwitnie.

Oceń treść:

Average: 9.7 (3 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana
  • Miks
  • Szałwia Wieszcza

dom, popołudnie, własny pokój, fotel przed kompem

05.08.2008

Nazbierałem ostatnio sporą ilość suszu z mojej szałwii, nadszedł więc czas na ich spalenie. Ilość, oceniając na jakieś 5 gramów, postanowiłem przeznaczyć na ekstrakt, co też uczyniłem. Z suszu uzyskałem troszkę ponad pól grama (może 0,6 - 0,7) ciemnozielonego ekstraktu. Mówiąc szczerze, nie byłem przekonany o jego mocy, dotychczas nie paliłem jeszcze liści, ani ekstraktu z własnej rośliny.

  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

 

I. WSTĘP

  • Dekstrometorfan

Substancja:


DeXtroMetorfan - ACODIN





Stopień zaawansowania:


mj i #. Pierwszy raz z DXM...





Dawka:


Pierwszy raz! - 450 mg DXM (DeXtroMetorfan) - dawkowane po 5 tabsów co 5 min.

  • 4-ACO-DMT
  • Tripraport

Nastawienie do doświadczenia raczej pozytywne, chociaż wcześniej tego dnia mój nastrój wahał się od zadowolenia do żalu i złości. Moje mieszkanie, otoczenie bezpieczne, zatem byłam gotowa nawet na bardzo silne doznania.

Właściwie byłam już bliska rezygnacji z pisania tego raportu, ale ostatecznie po dzisiejszej lekturze zapisków innych użytkowników tego portalu jednak zmieniłam zdanie.