REKLAMA




Trójmiasto: co drugi sklep sprzedałby alkohol nieletnim

Z przeprowadzonego w Trójmieście badania, mającego charakter prowokacji z udziałem 17- 18-latków wynika, że w 55 proc. przypadków młody człowiek nie miałby problemu z zakupem alkoholu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

trojmiasto.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst nie stanowi przedruku z podanego źródła.

Odsłony

92

Z przeprowadzonego w Trójmieście badania, mającego charakter prowokacji z udziałem 17- 18-latków wynika, że w 55 proc. przypadków (72 ze 130 sklepów) młody człowiek, nie wyglądający bynajmniej na dorosłego, nie miałby problemu z zakupem alkoholu. Na stacjach benzynowych i w niewielkich sklepach osiedlowych powodzeniem skończyło się 70 proc. prób zakupu alkoholu.

Uczestniczący w badaniu nastolatkowie podchodzili do kasy z butelką wina lub czteropakiem piwa oraz dodatkowym produktem niealkoholowym.

- Jeśli pracownik kontrolowanego sklepu prosił o dowód osobisty, klient odpowiadał, że go zapomniał i czekał na reakcję kasjera. Natomiast w przypadku, gdy pracownik nie weryfikował pełnoletniości i zakup doszedłby do skutku, klient oświadczał, że zapomniał pieniędzy i stać go tylko na drobną rzecz, którą wybrał, ostatecznie nie dokonując zakupu alkoholu - opisują metodykę badania jego autorzy, Przemysław Budaszewski i Katarzyna Pawłowska z agencji badawczej CBM Test z Gdyni.

Badanie przeprowadzono w kwietniu i w maju w 66 sklepach w Gdańsku, 45 w Gdyni i 19 w Sopocie. Wszystkie sklepy należały do sieci handlowych, nie badano samodzielnych placówek.

Cały raport w formacie PDF

Oceń treść:

Brak głosów
randomness