REKLAMA




Testowali produkty z konopi indyjskich przez sześć lat. Zobaczyli więcej niż chceli

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) przekazała Kongresowi USA raport z badań rynku CBD i produktów konopnych. Okazuje się, że pytań jest znacznie więcej niż odpowiedzi.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Spider'S Web/Bizblog
Michał Tabaka
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

164

Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA) przekazała Kongresowi USA raport z badań rynku CBD i produktów konopnych. Okazuje się, że pytań jest znacznie więcej niż odpowiedzi.

Stosowanie marihuany na poziomie federalnym w USA nadal pozostaje przestępstwem. Chociaż raptem od 2018 r. już w 33 stanach używanie medycznej odmiany jest jak najbardziej dozwolone, a w 11 obowiązuje już zielone światło dla korzystania rekreacyjnego. O skali zysków z tym związanych najlepiej świadczy przykład ze stanu Illinois, gdzie tylko pierwszego dnia po zezwoleniu na legalny użytek, sprzedano towar warty 3,2 mln dolarów. Zresztą o tym, że na marihuanie można zbijać kokosy, dobitnie od paru lat przekonują nad Wisłą Kanadyjczycy, których spółki sprowadzają do nas susz z Niemiec czy z Danii.

A skoro ten marihuanowy biznes ma tylko tendencje do wzrostu, to trzeba się mu bliżej przyjrzeć – pomyśleli w amerykańskiej FDA i tak zrobili. Przez sześć lat badali pod mikroskopem produkty konopne i te z wysoką zawartością CBD. FDA stoi bowiem na stanowisku, że „istnieje wiele pytań dotyczących charakterystyki obecnie wprowadzanych do obrotu produktów CBD, ponieważ Agencja nie posiada istotnych informacji na temat tego, jakie produkty zawierające CBD znajdują się na rynku, a dostępnych jest niewiele danych dotyczących samych tych produktów”.

Okazuje się, że marihuana to nie zawsze tylko marihuana

Wyniki tych sześcioletnich obserwacji nie napawają optymizmem. W podsumowującym badania raporcie wykazano znaczną niespójność między stężeniami konopi indyjskich, które są wymienione na etykietach, a tym, co rzeczywiście zawierają te produkty. Jednocześnie ustalono, że do niektórych produktów dodawane są niebezpieczne metale i minerały. W pierwszym okresie analiz, przeprowadzonych od 2014 do 2018 r., zbadano 78 produktów z konopi indyjskich wprowadzonych do obrotu dla ludzi i zwierząt domowych. Stwierdzono, że 67 z nich (86 proc.) zawierało CBD. Jednak z 23 produktów analizowanych przez FDA w 2014 r. tylko osiem z nich (35 proc.) zawierało stężenie CBD zgodne z ich oznaczeniem.

Spośród 31 produktów, które prześwietlono pod kątem kannabinoidów, 21 posiadało etykiety określające stężenie CBD. Tylko siedem z nich (33 proc.) zawierało ostatecznie CBD w granicach 20 procent tego, co odnotowano na etykiecie. Wyniki badań podjętych już w 2020 r. na szczęście są nieco lepsze od tych z poprzednich lat. W jednej ze 133 sprawdzonych próbek wykryto materiały potencjalnie niebezpieczne.

Z 102 produktów, które zawierały określoną ilość CBD, 18 produktów (18 proc.) zawierało mniej niż 80 proc. wskazanej ilości CBD, 46 produktów (45 proc.) zawierało CBD w ramach 20 proc. wskazanej ilości, a 38 produktów (37 proc.) zawierało ponad 120 proc. wskazanej ilości CBD

– raportuje FDA.

FDA chce pod lupę wziąć więcej produktów

Przedstawione amerykańskiemu Kongresowi wyniki badań FDA jednoznacznie pokazują, że na rynku konopi indyjskich i CBD w USA panuje na razie spory rozgardiasz. Dlatego Agencja zapowiada rozszerzenie w przyszłości swoich kontroli. Na celownik wzięte będą nalewki z konopi indyjskich, oleje, ekstrakty, kapsułki, proszki, wody i inne napoje, artykuły spożywcze, kosmetyki, smary osobiste, tampony, wkłady z taśmami oraz produkty sprzedawane dla zwierząt domowych.

Żeby testy były jak najbardziej wiarygodne i miarodajne FDA podjęła współpracę z jedynym w kraju federalnie autoryzowanym zakładem uprawy marihuany na Uniwersytecie w Missisipi w celu opracowania technik testowania konopi i ich pochodnych w kosmetykach. Cel Agencji jest jasny: pozbycie się z rynku wszystkich niewłaściwie oznakowanych produktów i produktów niebezpiecznych. Branża owe zapowiedzi przyjęła z otuchą.

Najwyższy czas, aby FDA uregulowała CBD jako suplement diety i dodatek do żywności

– twierdzą zgodnie amerykańscy producenci CBD.

Oceń treść:

Average: 7 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Etanol (alkohol)
  • Kodeina
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ekscytacja, Chęć przeżycia tripa z G. - dxm, Niepewność zadziałania specyfiku, Chęć czapowania w gronie najblizszych

Przed opisywaniem czwartkowej pasterki wspomnę, iż lean zrobiłem sobie już wcześniej.. a dokładnie to w piątek 18 grudnia.
Stąd wzięły się moje obawy co do działania dranka, które jednak okazały się niesłuszne.
Użyłem wszystkim pewnie dobrze znanego przepisu ekstakcji fosforanu kodeiny z antidolu w malej ilości wody.
Przygotowałem napój z dbałością o największe szczegóły i z największą dokładnością aby był jak najlepszej jakości.

  • 1P-LSD
  • Pozytywne przeżycie

Nastawienie jak najbardziej pozytywne. Dzień wolny od trosk, cały dla mnie. Piękna, słoneczna pogoda.

Ostatnimi czasy doszły mnie słuchy o microdosingu. Ponieważ chciałem się jakoś odblokować twórczo, to ta koncepcja wydała mi się zachęcająca i postanowiłem wcielić ją w życie. Zmagam się też trochę z lekką aspołecznością i lękami, więc liczyłem również na zerwanie więzów w tej kwestii (oczywiście podejmuję walkę ze swoimi problemami na różnych płaszczyznach, nie tylko karmiąc się pscyhodelikami, więc oczywiście jest to tylko element "terapii"). Cztery dni po tripie przy dawce 125 µg, uwzględniając tolerancję, wycelowałem w około 30 µg. Oto efekty:

  • Powój hawajski

Doświadczenie: THC, Salvia Divinorum, LSA

Set & Setting Dzień po ostatnim egzaminie w sesji, ciekawość i duża doza sceptycyzmu; miejsce: wąwóz, osiedle, własny pokój. Wyśmienita pogoda (ciepło i słonecznie).

Substancja: 6 nasion HBWR „extra strong”

Wiek: 23 lata

Waga: 82 kg

  • 1P-LSD
  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Kannabinoidy
  • MDMA
  • Mefedron
  • Przeżycie mistyczne

W raporcie, edytor mi się krzaczy.

Cześć. To będzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni (:D) raport w moim  życiu. Nie chodzi o to, że wbrew temu co mówiłem wczoraj nie zamierzam więcej ćpać, ale dlatego, że chyba nigdy więcej nie przeżyje czegoś tak głębokiego i realnego jak to.

randomness