Szykujesz paczkę do Aresztu Śledczego, nie pakuj narkotyków. Pies je wywęszy

"Dzięki pracy naszych funkcjonariuszy, nowoczesnemu sprzętowi ale także dzięki pracy psa specjalnego uniemożliwiamy przedostanie się narkotyków na teren jednostki"

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

augustow.naszemiasto.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

330

NITRO czworonożny funkcjonariusz wraz ze swoim przewodnikiem każdego dnia kontroluje kilkadziesiąt paczek przychodzących do aresztu. - Dzięki pracy naszych funkcjonariuszy, nowoczesnemu sprzętowi ale także dzięki pracy psa specjalnego uniemożliwiamy przedostanie się narkotyków na teren jednostki - mówi Michał Zagłoba, rzecznik prasowy Okręgowego Inspektoratu Służby Więziennej w Białymstoku.

Paczki adresowane do osadzonych są bardzo dokładnie kontrolowane. Najpierw funkcjonariusze je prześwietlają co umożliwia "wyłapanie" przedmiotów, które nie powinny trafiać do zakładu, np. telefonów komórkowych. - Ale urządzenie nie zawsze wykryje środki odurzające - mówi rzecznik. - Dlatego przesyłki sprawdzane są jeszcze przez psa, którego nos nigdy nie zwiódł.

Choć, jak mówi, pomysły osób, które przygotowują paczki są bardzo różne. Potrafią ukryć środki odurzające np. w tubce pasty do zębów, która jest zamknięta, czy pod znaczkiem na list. Zdarza się też, że narkotyki próbują przemycić do aresztu pracownicy firm usługowych, którzy wykonują zlecone prace, np. remontowe. Ich także sprawdza NITRO.

A co najczęściej znajduje się w paczkach? Haszysz, amfetamina, marihuana i tabletki ekstazy. Ujawnione środki odurzające są zabezpieczane, badane i przekazywane policji. Ta zaś dociera do nadawców paczek, bo próba przemycenia narkotyków jest karalna.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)

Komentarze

A.Orange (niezweryfikowany)

Siedziałem 1 rok i 2 miesiące i codziennie ćpałem. Chyba chujowo szukał. Albo chujowy Zakład Karny
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Gałkę zarzuciłem 3 razy w życiu. Ostatnio wczoraj...


  • Szałwia Wieszcza

Salvia Divinorum ekstrakt 12x ponoć

Poziom doświadczenia: pierwszy raz

Metoda spożycia: palenie przez lufę wodną

Set & Setting: plener w aucie

Dotychczsowe środki: Maria, MDMA, DXM, LSD, Grzybki, Feta, N2O (wszystko to nie za często) oprócz Marii ;)

  • Marihuana

Tak. Jednak przekonałem się, że czas coś napisać a nie tylko czytać neuro

groove.




Palić trawę zacząłem stosunkowo niedawno. Heh na palcach jednej ręki mogę

policzyć ile razy już spotykałem się z panną Marią :P




Pewnego pięknego dnia , gdy przyszedłem do szkoły zostałem zszokowany przez

mojego kumpla. Okazało się ,że przypala i to już nie był pierwszy raz.

Początkowo się z niego polewałem, ale z czasem też chciałem spróbować.




  • Mefedron
  • Retrospekcja

Kilkumiesięczna "zabawa" z RC

Zdarzenia które opiszę miały miejsce ładnych kilka lat wstecz. 

 

Byłam w trakcie kilkumiesięcznego intensywnego związku z mefedronem. Opowieśc zaczyna się na początku sierpnia a więc tuż przed delegalizacją, która jeszcze wtedy nie docierała do mojej świadomości. Wracam do domu z urlopu. Właściwie to nie był mój dom, tylko wynajmowana kawalerka na parterze, którą śmiało można by nazwac speluną. Jeden stół, jedna kanapa, jedna żarówka, wiele brudu.