Siostry popłynęły w tygodniowy rejs. W ich bagażu znaleziono prawie pięć kilogramów kokainy

Amerykańskie służby zatrzymały dwie siostry, w których plecakach po powrocie z międzynarodowego rejsu znaleziono prawie pięć kilogramów kokainy - informuje portal Insider, powołując się na sądowe dokumenty. Kobiety miały tłumaczyć, że podczas przystanku na Jamajce ktoś podrzucił im narkotyki do bagażu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVN24 | kgo//az

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

31

Amerykańskie służby zatrzymały dwie siostry, w których plecakach po powrocie z międzynarodowego rejsu znaleziono prawie pięć kilogramów kokainy - informuje portal Insider, powołując się na sądowe dokumenty. Kobiety miały tłumaczyć, że podczas przystanku na Jamajce ktoś podrzucił im narkotyki do bagażu.

Siostry, których personaliów nie upubliczniono, zostały zatrzymane 23 lipca po tym, jak statek wrócił do portu w Miami, z którego wypłynął równo tydzień wcześniej. W międzyczasie cumował na Bahamach, Jamajce i w Meksyku. Z cytowanych przez portal Insider dokumentów sądowych wynika, że kobiety zostały poproszone o udanie się ze swoim bagażem na "dodatkową kontrolę". Nie wyjaśniono, co początkowo wzbudziło podejrzenia funkcjonariuszy.

W dokumentach zrelacjonowano za to, że gdy kobiety wyszły z bagażem z kabiny, wprowadzony na pokład pies policyjny "zaczął zachowywać się inaczej niż wcześniej". Miał stać się "wyczulony na zapach narkotyków", wydobywający się z bagażu jednej z sióstr. Wtedy policjanci rozdzielili kobiety i dokładnie przeszukali każdą z nich.

Z akt sądowych wynika, że podczas przeszukania zauważono podejrzane "szwy w wyściółce" plecaków obu kobiet. Jak się okazało, w obu plecakach za szwem ukryta była torba zawierająca kokainę. Każda z toreb ważyła ok. 2,40 kilograma. Łącznie przy siostrach zabezpieczono ok. 4,75 kilograma narkotyku. Cytowany w dokumentach agent Departamentu Bezpieczeństwa Krajowego Stanów Zjednoczonych oszacował wartość zabezpieczonego pakunku na od 15 do nawet 40 tysięcy dolarów.

Zatrzymane przez służby siostry twierdziły, że nie wiedzą, jak narkotyk znalazł się w ich bagażu. Jedna z nich zeznała za to, że w trakcie przystanku na Jamajce, 19 maja, weszły do restauracji, żeby skorzystać z ubikacji. Bagaż zostawiły na zapleczu. Kobieta zeznała, że po tym, jak odebrała stamtąd swój plecak, zorientowała się, iż jest on "cięższy niż wcześniej".

W zeznaniach jednej z kobiet pojawiła się też wzmianka o przyjaciołach, z którymi siostry spotkały się na Jamajce. Ci mieli zaoferować im plecaki, do których mogłyby włożyć swoje rzeczy. Z zeznań kobiety wynika, że ona oraz jej siostra "niczego nie podejrzewały, bo w środku niczego nie zauważyły".

W cytowanym przez Insider fragmencie sądowych dokumentów wspomniano, że w telefonie jednej z sióstr znaleziono połączenia z kontaktem o nazwie "Kenny Jamaica". Kobieta wysłała mu również wiadomość, w której pisała, że "cokolwiek planuje, ona nie zamierza w tym uczestniczyć".

Siostry zapewniły śledczych, że nikt nie prosił ich o przeszmuglowanie kokainy do Stanów Zjednoczonych. W dokumentach nie ma informacji o żadnych zarzutach.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)
  • Metoksetamina
  • Tripraport

Miejsce: Pokój w domku, trawnik przed domem i trasa do sklepu. Kwiecień 2011, noc. Start o 22:30. Nastrój: Jak najbardziej pozytywny. Cele: Odpalić statek kosmiczny i pozwiedzać pobliskie planety, a może i inne gwiazdy tej galaktyki.

WSTĘP
Ogólnie miał to być zwykły "odpoczynkowy" piątek. Przybycie moich dwóch przyjaciół było lekką niespodzianką, niemniej przybyli, kazali mi przygotować skafander kosmonauty, jeden z nich rzucił na stół 250 mg metoxyketaminy, podzieliliśmy i postanowiliśmy wyruszyć w kosmos. 

Nie jadłem wcześniej ketaminy, ten środek ponoć jest analogiem. Wszystkie 'T+' podane poniżej są przybliżone, naprawdę ciężko ogarnąć upływ czasu na tym środku, 10 minut potrafi trwać 10 lat, a chwilę później 2 godziny mijają w minutę. 

T - 0 (22:30)

  • Grzyby halucynogenne
  • Pozytywne przeżycie

Własne mieszkanie godzina 23.00, trzech dobrych znajomych. Pół mrok świeczki lampa w rogu pokoju. Okna pozasłaniane kotarami. Wygodne kanapy, fajki zapalniczka tabaka wszystko przy sobie. Dobrze mieć rzeczy przy sobie.

Trip report przeniesiony z forum hyperreal.info.

 

23.00 – Dzielimy grzyby i zaczynamy konsumpcje, początkowy pomysł na robienie zapiekanek został odrzucony. Grzyby zostały bezpośrednio przeżute i połknięte. Z głośników leci seta Infected Mushroom - Open KaZantip 16.

{Świetny set. Powinien być hymnem wszelkiej maści anarchistów idealnie oddaje emocje na grzybach. Wyraża bunt, drwi ze świata i życia.}

  • JWH-210
  • Retrospekcja

Rozmaity.

Z dniem 8 czerwca z rynku polskiego odeszła wspaniała substancja o nazwie JWH-210. 

Jej aktywność była o około 82 razy większa od aktywności THC. Działanie pozbawione większości efektów psychodelicznych, które występują przy paleniu marihuany. Działanie pobudzające, bliżej sativi niż indica. Energetyzująca, powodująca dużą euforię. Krótko mówiąc substancja genialna na imprezkę/koncert czy domówkę. Piszę ten raport, aby pożegnać raz na zawsze ten RC, z którym tak mocno się zżyłem. 

  • Dekstrometorfan
  • Pozytywne przeżycie