Setki osób zgłosiły się do testowania marihuany. Miejsca są tylko dla sześciu...

Ponad pół tysiąca osób odpowiedziało na ogłoszenie, zamieszczone przez kanadyjską firmę, która przygotowuje się do wprowadzenia na rynek swoich produktów zawierających marihuanę.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl
(j.)

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

253

Pewna firma z Toronto w Kanadzie szuka sześciu ochotników, którzy przetestowaliby jej produkty zawierające marihuanę. Za godzinę "pracy" oferuje 39 dolarów. I teraz ma problem, kogo wybrać. Swoje aplikacje złożyło ponad 500 osób.

Ponad pół tysiąca osób odpowiedziało na ogłoszenie, zamieszczone przez kanadyjską firmę, która przygotowuje się do wprowadzenia na rynek swoich produktów zawierających marihuanę. W czerwcu kanadyjski parlament przegłosował ustawę, która legalizuje rekreacyjne korzystanie z marihuany. Kanadyjczycy będą mogli kupić susz z konopi u autoryzowanych dostawców już w przyszłym miesiącu.

Firma Ahlot już przygotowuje się do dystrybucji swoich produktów i szuka testerów. W ogłoszeniu zaznaczono, że poszukiwane są osoby dorosłe, mieszkające w Kanadzie, które byłyby w stanie zwrócić uwagę na drobne niuanse smakowego poszczególnych szczepów.

Swoje ogłoszenie skierowała do - jak to określiła - entuzjastów konopi indyjskich, ale takiego odzewu się nie spodziewała.

"Przemysł dotyczący używek zawierających marihuanę jest bardzo prężny. Już od 17 października Kanadyjczycy spotkają się z tsunami możliwości, jakie im zaoferujemy" - powiedział przedstawiciel firmy Ahlot Greg Pantelic.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Nie idealne, ale tak czy siak sprzyjające.

Jestem myślą. Piękną myślą. Kieruję się do apteki. Nudno. Wychodzę ze szkoły, świat jest ciepły i wietrzny. Otwieram pierwsze drzwi:

-Dzień dobry. Poproszę Tussidex- mówię, uśmiechając się niewinnie i myśląc, że na sto procent widać w moich szarych, głębokich oczach powód, dla którego tu jestem.

-Tussidex... nie mamy, ale Acodin jest...

-W porządku, dziękuję, do widzenia!

Heh, myślę, że zna mój zamiar. Ako to przeżytek, kieruję się dalej.

 

Drugie drzwi:

  • Grzyby halucynogenne

Set&Settings: Dom, las wieczorową porą, początek września 2009

Wiek: 20 lat, 87kg

Doświadczenie: MJ, Hash, amfetamina, met amfetamina, kokaina, xtc, LSD, brown sugar, Psilocybe Semilanceata, gałka muszkatołowa, efedryna, kofeina, alkohol

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Witam, jestem tu nowa i chciałam podzielić się z wami swoją historią. Jestem młoda, niedoświadczona etc.. nieświadomie, ale jednak, miałam derealizację kilka ładnych lat. Pierwszy raz spotkało mnie to bodajże w 1 klasie gimnazjum, ale to zignorowałam. Później co jakiś czas miewałam owo odczucie, zaczęłam się martwić, latałam po kardiologach, neurologach i nic... Nikt nie wiedział co to, ja również. Dawałam sobie z tym radę, paliłam rzadko, lecz regularnie po 3-4 buszki ze skręta, było fajnie, miło, aż do czasu...