Różne części mózgu uzależniają się od alkoholu i od papierosów

Alkoholicy mogą mieć zbyt wiele połączeń w mózgu a palacze zbyt mało, a różnice szczególnie dotyczą części związanej z odczuwaniem przyjemności oraz impulsywnymi zachowaniami.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PAP/ rynekaptek.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

587

Alkoholicy mogą mieć zbyt wiele połączeń w mózgu a palacze zbyt mało, a różnice szczególnie dotyczą części związanej z odczuwaniem przyjemności oraz impulsywnymi zachowaniami. Odkrycie ma zdaniem naukowców kluczowe znaczenie dla zapobiegania uzależnień i ich leczenia.

Naukowcy z University of Warwick przyjrzeli się neuronalnym procesom stojącym za dwoma wiodącymi uzależnieniami - od alkoholu i od tytoniu.

Poznanie rozwoju tych zaburzeń ma kluczowe znaczenie nie tylko dla pojedynczych osób, ale wręcz dla cywilizacji, ponieważ na całym świecie tytoń pali ponad miliard osób i co roku umiera z tego powodu 7 mln. Z kolei aż 2,3 miliarda ludzi pije alkohol, z czego jedna czwarta to osoby w wieku od 15 do 19 lat.

Badanie mózgów 2 tys. ochotników pokazało, że za uzależnienia te odpowiadają dwa różne, a nawet przeciwstawne mechanizmy.

Alkoholicy mają, jak się okazuje, dużą liczbę połączeń między neuronami w mózgu, szczególnie w środkowej części kory oczodołowo-czołowej.

Rejon ten związany jest z tzw. układem nagrody i wynik sugeruje, że gęsta sieć w tej części mózgu połączeń może skłaniać niektóre osoby do dającego przyjemność picia.

Z kolei palacze mieli mniej połączeń, szczególnie w bocznej części kory oczodołowo-czołowej związanej z impulsywnymi zachowaniami.

Sugeruje to, że palacze sięgają po papierosy, aby z pomocą pobudzającego działania nikotyny poprawić komunikację wewnątrz mózgu. Sprzyjającym czynnikiem może być przy tym impulsywność.

Co ważne, w obu grupach stopień zmian w mózgu odzwierciedlał intensywność palenia i częstość sięgania po alkohol.

Badacze odkryli jeszcze inną ważną zależność. Otóż, znając obrazy mózgów osób w wieku 14 lat możliwe okazało się przewidzenie, u kogo rozwinie się dane uzależnienie. Przemawia to za tym, że budowa mózgu ma duże znaczenie dla zagrożenia tymi nałogami.

- To kluczowe odkrycia, które rozszerzają nasze rozumienie neurologicznych podstaw palenia oraz picia i dostarczają nowych dowodów na to, że inne neurologiczne mechanizmy wiążą się z tymi dwoma typami uzależnień, jakimi są palenie oraz picie, a wiedza ta ma znaczenie dla zapobiegania i leczenia nadużywania tych substancji - mówi prof. Edmund Rolls, jeden z autorów pracy opublikowanej w piśmie "eLife".

Oceń treść:

Average: 9.6 (5 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25


Miało to miejsce gdzieś w roku 1997-98.


Pewnego razu wraz z dwoma kolesiami postanowiliśmy zażyć papiera.


Udaliśmy się do Szczecina moim maluszkiem(mieszkam nie daleko) i zakupiliśmy

jeden blotter Panoramixa. Pierwsze wrażenie - `kurwa i to na trzech?!!! No

trudno. powalczyliśmy z żyletką i po chwili każdy ssał namiętnie malutki

kartonik.


Śmieliśmy się z własnej naiwności twierdząc, że można było za tę sumę (35,-)

kupić sobie ziółka.

  • Dekstrometorfan

Moja pierwsza jazda na DXM była wyjątkowo spontaniczna. Wróciłem do domu zmęczony, do tego nękało mnie cholerne przeziębienie. Ogólnie czułem się paskudnie do tego na dworze minus trzy stopnie, ciemno i ponuro. Nigdzie wyjść, z nikim pogadać. Porażka kompletna. Usiadłem przy kompie i słuchając muzy surfowałem po necie. Przypomniałem sobie, że dawno już nie byłem na Hyperreal`u. Pomyślałem, że poczytam sobie chociaż jakieś ciekawe artykuły. Co było ciekawego "zlookałem" i postanowiłem odwiedzić Neuro-groove. Tam zaciekawiła mnie rubryka Acodin, której nie było wcześniej.

  • Inhalanty

Opiszę jedno z ciekawszych przeżyć, które doświadczyłem po kleju. Osiagałem je stopniowo (za każdym kiraniem coraz bogatsze w szczegóły, głębsze, ciekawsze tym bardziej, iż był to cev.)


  • LSD-25
  • Użycie medyczne

Spożycie podczas śniadania

 

Kontynuacja spowiedzi z mojej terapii LSD. Po szerszy kontekst zapraszam do części pierwszej :)

Biorę głęboki oddech i czuję, jak mroźne powietrze zamraża mi smarki. Siedzę na zimnym moście i oglądam, jak tory wiją się w stronę horyzontu, migoczący szron zwraca na siebie uwagę i nawet czasem jakiś brudny pociąg leniwie śmignie mi pod butami. Żegnam słońce, które znika mi z oczu, obserwuję ostatnie rysy pomarańczowego błysku by w końcu ostatni raz olśniło złote wstęgi torów.

randomness