Przewoził 1,5 kg narkotyków w żołądku

Przemytnika kokainy, który przewiózł z Ameryki Południowej w żołądku 1,5 kilograma narkotyków, zatrzymali policjanci z łódzkiego Centralnego Biura Śledczego - poinformowała nadkomisarz Joanna Kącka z Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3001

37-letni mieszkaniec podłódzkiego Zgierza został zwerbowany do pracy dla gangu przemycającego narkotyki w Holandii. Grupa werbowała kurierów spośród obcokrajowców pracujących w tym kraju na czarno. Bossowie holenderskiej grupy typowali najlepszych kandydatów do przemytu tzw. metodą na połyk. Przed wyjazdem do Ameryki Południowej kurierzy byli poddawani wielokrotnym próbom - powiedziała Kącka.

Wyselekcjonowanych przemytników grupa wysyłała do Ameryki Południowej. Na miejscu kurier musiał połknąć kapsułki ze sprasowaną kokainą. Z tak ukrytym ładunkiem wracał do Amsterdamu. Za kurs, który w przypadku pęknięcia w żołądku kapsułki z kokainą groził śmiercią, przemytnik otrzymywał 2 tys. euro.

Zatrzymany mężczyzna był obserwowany przez policjantów z CBŚ od granicy Polski. Został zatrzymany w Zgierzu zaraz po pozbyciu się z żołądka 1,5 kg czystego narkotyku o czarnorynkowej wartości 480 tys. złotych. Mężczyzna został aresztowany przez sąd na trzy miesiące. Grozi mu kara do 15 lat więzienia. Policja nie wyklucza dalszych zatrzymań w tej sprawie.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Spikee_P (niezweryfikowany)
Pewnie go ktos wpierdolił na pały, za wydanie takiego kuriera , konfidenci zarabiają w huj wiecej niz on sam
ehhh (niezweryfikowany)
15 lat...mogl sie przekrecic od tego, taki sam debilizm jak z tymi 3 latami za samo posiadanie
dżim morrison (niezweryfikowany)
musial byc bardzo zdesperowany skoro zgodzil sie wykonywac taki kurs za 2tys euro i do tego mial ta swaidomosc ze w kazdej chwili kapsulka moze peknac i nie bedzie mial szans
Aldon (niezweryfikowany)
przeciez "spożył " narkotyki w ameryce. To nie jego wina że ma wolna przeminę materi i jeszcze tego nie strawił.
jahoo (niezweryfikowany)
właśnie jebać konfidentów!! <br>
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana



Nazwa Substancji:


Marihuana



Doświadczenie:


Wtedy zaczynałem jarać



Dawka, metoda zażycia:


2 rury z wiadra



Set & setting:


Chęć najarania się i pójścia do szkoły, dom



  • Dekstrometorfan

=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-



--------------------------------------------------------------------------------





waze ok 65 kilo

9:55 , zjadlem 10 tabletek acodinu , w smaku rzeczywiscie

ochydne po rozgryzieniu , nie wszystkie rozgryzlem , popijam

sokiem jablkowym - malo kwasny ale zawsze troche ,

10 tabletek wychodzi jakies 2,3 mg / kg - nawet nie II plateau

efektoow zadnych

  • Metkatynon

Godzina 13 w domu u koleżki. Dobre nastawienie, ładny dzień tylko troche zimno.

Set & Setting: Godzina 13 w domu u koleżki. Dobre nastawienie, ładny dzień tylko troche zimno.
Psychonauci: Ja czyli T. i koleżka M.
Ilość substancji: Metylokatynon w ilości, który powstaje po syntezie z 24 tabletek acataru(czyli po 12 na banie)
Doświadczenie: DXM(4x), MJ(15x), 4MMC(1x), bk- MDMA(1x), Pseudoefedryna(6x), Efedryna(1x), Amfetamina(1x) Benzydamina(1x), MDPV(1x), Metylokatynon(4x)

  • Grzyby halucynogenne
  • Retrospekcja

wszystko opiszę w tripie

Od małego miałem problemy ze sobą, a właściwie z rodziną. Napierdalali mnie ojciec, matka, siostra, brat, i w chuj osób w szkole. Bałem się wszystkiego i wszystkich, a wystarczyło żeby ktoś krzyknął i prawie sikałem w majtki. Szukałem miłości, akceptacji i ciepła. Chciałem pomagać, a czasami jak widziałem jak komuś dzieje się krzywda czułem niemal fizyczny ból. Byłem jednym z tych gości, którym zabieraliście kanapki, podstawialiście nogę w szkole na korytarzu, laliście w pysk, wyrzucaliście rzeczy do kibla w akademiku. Pizdą.