Przemycali przez Polskę tony haszyszu. Wpadli po 5 latach

Przemycili przez Polskę prawie 5 i pół tony haszyszu. Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie szefa grupy przestępczej i jednego z kurierów gangu, który przewoził gigantyczne ilości narkotyków z Hiszpanii do Rosji. Wartość przemyconego haszyszu szacowana jest nawet na 220 milionów złotych.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

rmf24.pl
Krzysztof Zasada

Odsłony

212

Przemycili przez Polskę prawie 5 i pół tony haszyszu. Prokuratura zakończyła śledztwo w sprawie szefa grupy przestępczej i jednego z kurierów gangu, który przewoził gigantyczne ilości narkotyków z Hiszpanii do Rosji. Wartość przemyconego haszyszu szacowana jest nawet na 220 milionów złotych.

Szefem grupy jest 44-letni Siergiej B., który ma podwójne - polskie i białoruskie obywatelsko. Z kolei kurier jest obywatelem Ukrainy.

Grupa - jak ustalili śledczy - działała przez pięć lat od 2010 roku.

Narkotyk przewożony był z Hiszpanii przez kraje Europy Zachodniej, Polskę, Ukrainę lub Białoruś, do Rosji. Rozprowadzano go w Moskwie i Sankt Petersburgu.

Mowa jest o potężnej ilości haszyszu, z których mogło powstać 5 milionach porcji. Te środki przewożono partiami w specjalnych skrytkach samochodów osobowych zarejestrowanych w Europie Zachodniej.

W drodze powrotnej z Rosji przez Polskę do Hiszpanii przestępcy przewozili pieniądze, które były inwestowane w rożnych krajach, aby ukryć ich pochodzenie.

W sprawę zamieszanych jest więcej osób - wobec nich śledztwo jest kontynuowane.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Pusty dom ze znajomymi. Czesc palila czesc piła

Witam

Zaczne od tego ze moj pierwszy raz byl w wieku 13 lat i wtedy tez nie mialem pojecia czy to bylo czyste. Opisywana sytuacja miala miejsce w ferie tego roku.. bylem wtedy chwile przed 18. Wczesniej troche palilem ale okazjonalnie z raz na miesiac ale przed tymi feriami mialem 3 miesiace palenia prawie dzien w dzien. Przechodzac do opisywanej sytuacji...

  • LSD-25

Oooooooooo ho ho jak to było dawno temu ale tripik był naprawdę przedni, ale może od początku. Pewnego wiosennego weekendu z grupą znajomych pojechaliśmy sobie do Szklarskiej Poręby, pogoda była wyśmienita a my jak zawsze podczas takich wypadów byliśmy dobrze zaopatrzeni w substancje psychoaktywne ;P. Dosłownie dzień przed wyjazdem do miasta przyjechały śliczne, wypasione, tłuściutkie papiery (Baby na rowerze 2000). Więc skwapliwie zaopatrzyliśmy się w dwa znaczki.

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

nastrój bardzo dobry, nastawienie pozytywne, początkowo lekka ekscytacja. miejsce: mieszkanie przyjaciela. dwie "czyste" osoby towarzyszące.

Normal
0

21

false
false
false

PL
X-NONE
X-NONE

MicrosoftInternetExplorer4

  • Grzyby halucynogenne

29 września 2001