Miejsce: klub FURIA, Poznań 31.VIII/1.IX 2001
Ledwo przytomny kierowca, kompletnie otumaniona pasażerka i ich przestraszone dziecko na tylnym siedzeniu. Szokujące zdjęcie z interwencji opublikowały amerykańskie media.
Ledwo przytomny kierowca, kompletnie otumaniona pasażerka i ich przestraszone dziecko na tylnym siedzeniu – taki widok zobaczyli policjanci z amerykańskiego stanu Ohio, gdy zatrzymali do kontroli podejrzanie jadący samochód. Szokujące zdjęcie z interwencji opublikowały amerykańskie media.
Do zatrzymanych wezwano karetkę. Okazało się, że kobieta i mężczyzna brali silne narkotyki – podaje „Washington Post”. Byli w tak złym stanie, że trzeba było im podać leki stosowane przy przedawkowaniu opioidów takich jak heroina.
Siedzący za kierownicą mężczyzna został skazany na 180 dni więzienia za jazdę pod wpływem substancji odurzających oraz narażenie dziecka na niebezpieczeństwo. Kobieta została oskarżona o niewłaściwe zajmowanie się dzieckiem i narażenie go na niebezpieczeństwo, ale nie trafi za kratki.
Jak pisze „WP”, sprawa nadawałaby się tylko do lokalnych wiadomości, gdyby nie zdjęcie zrobione w czasie policyjnej interwencji. Widać na nim dwoje dorosłych, którzy całkowicie „odpłynęli”, tracąc przytomność. Z tyłu siedzi kilkuletni chłopiec. Według relacji policji był zbyt przestraszony, by w ogóle okazywać emocje.
„Czas, by ludzie niestosujący narkotyków zobaczyli, z czym musimy walczyć każdego dnia” – napisano na profilu miasta East Liverpool, w którym przeprowadzona została interwencja.
Stany Zjednoczone zmagają się obecnie ze zjawiskiem nadużywania heroiny. Ten bardzo szkodliwy i uzależniający narkotyk w ostatnim czasie bardzo zyskał na popularności. Problem szczególnie poważny jest w małych miasteczkach i na wsiach. W całych Stanach w 1999 roku z powodu przedawkowania heroiny zmarło niecałe 2 tys. osób. Dwa lata temu ofiar narkotyku było 10,5 tys. W Ohio w latach 2003-2014 liczba osób, które zmarły po zażyciu zbyt dużej ilości heroiny skoczyła z 87 do 1,2 tys.
noc, las, ognisko, 03.2008r nastawieni na UPY rozpoczynamy kampanie RPG
Panuje już ciemność w zimowy wieczór (temp. spadała już niżej 10C), docieram szynobusem do moich towarzyszy, obaj czekają na opustoszałej stacji PKP tuż przy porcie. Gościnnie mnie witają, mówiąc "przybywasz na gotowe" i kierujemy się do lasu mijając biedronkę (ostatnie zabudowania miasta) z zakupionymi już itemami.
Piątkowy wieczór, wynajmowane mieszkanie, grupa znajomych, zero zmartwień, posiadówa na dużym balkonie pod szaroczarnym, miejskim niebem.
Na pierwszy kontakt z dostarczonym przez pana listonosza mefedronem, nałożyła się wizyta dobrego, starego znajomego z HR i nowego kolegi z hajpowego irca. Spędziliśmy noc na gorączkowych rozmowach na balkonie, nie wychodziliśmy z domu. Wszyscy uczestnicy przyjęcia, w chwili jego rozpoczęcia byli pełnoletni. Podczas imprezowania, jak i pisania niniejszego tekstu nie ucierpiały żadne zwierzęta.
Doświadczenie:
Mieszanki ziołowe,MJ,Hasz,tabsy parę rodzajów,feta,sałata jadowita,bieluń,gałka,zioła etnobotaniczne.
Info o mnie:
wiek 22lata, wzrost 194cm, waga 90kg
S&S:maj,
1 dzień,las obok miejscowego jeziora,droga nie znana nam wcześniej obok naszego miasta, ,mój pokój,wedrówka po piwo na stacje paliw.
2 wożonko po mieście,piwo obok jeziora,ognisko w lesie
3.park,leśna polanka,działka ogrodowa,pokój