Próbowała przemycić 25kg marihuany w stole do piłkarzyków

Kobieta pochodząca z Kanady została oskarżona o próbę przemycenia 25 kilogramów marihuany do Nowego Jorku, ukrywając ją wewnątrz stołu do piłkarzyków.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

278

Kobieta pochodząca z Kanady została oskarżona o próbę przemycenia 25 kilogramów marihuany do Nowego Jorku, ukrywając ją wewnątrz stołu do piłkarzyków.

33 letnia Miranda Ferron została przyłapana w środę w Lewiston-Queenston Bridge przez Ochronę Celną.

Około środy w południe, Ferron powiedziała służbom granicznym, że zmierzała do Nowego Jorku, aby kupić los w kumulacji Powerball, w której do wygrania było 1,6 mld $.

Zespół K-9, który przeszukał vana kobiety, odkrył 50 próżniowo zapakowanych plastikowych toreb, które ukryte były w stole do piłkarzyków.

Urzędnicy twierdzą, że wartość przechwyconej marihuany to około 60,000$. Kobieta została przewieziona do policji stanowej w Nowym Jorku.

“Jest to doskonały przykład konfiskaty, który demonstruje zaangażowanie naszych oficerów w egzekwowanie misji mającą na celu ochronę społeczeństwa przed nielegalnymi narkotykami. Ich czujność zapobiega przedostaniu się narkotyków do naszego stanu, które później trafiłyby na ulicę,” powiedział Dyrektor Customs and Border Protection.

Oceń treść:

Average: 6 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

jesienny wieczór ze znajomymi, w domu i w mieście, trzeźwy przewodnik.

Jesień 1996 – to były czasy! Papierek załatwił mi Marcin, mój kumpel z liceum – po prostu wszedł do pierwszej lepszej szulerni przy Piotrkowskiej i wróciwszy po chwili, nie kryjąc się specjalnie, wręczył mi dilerkę z kartonikiem. W akademiku czekał na mnie Witek, znajomy mojej dziewczyny oraz Luke, doświadczony podróżnik, który miał nas (samemu będąc trzeźwym) prowadzić w pierwszą podróż. Podkreślam jeszcze raz – był to jeden kartonik, więc wszystko co stało się potem było efektem działania połowy dawki!

  • Grzyby halucynogenne
  • Miks

Jego: mieszkanie, muzyka Estas Tonne, zasłonięte okna, trip 'leżący na kanapie'. Mój: nad wodą pod namiotem.

Na pomysł zażycia grzybków wpadłam niejako z desperacji. Byłam wtedy 25 - letnią alkoholiczką, i to na naprawdę strasznym poziomie (ok. 0,7 wódki dziennie). Ewidentnie zapijałam pewne traumatyczne wydarzenie z przeszłości. Próbowałam odstawić alkohol wielokrotnie, bezskutecznie. Gdy trafiłam na informacje, że psylocybina może mi pomóc chwyciłam się tej myśli jak tonący brzytwy. <SPOJLER - nie udało mi się rzucić picia dzięki psylocybinie. Za to niewyobrażalnie pomogło mikrodawkowanie Amanity Muscarii, na ten moment nie piję od ośmiu miesięcy.

  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Rozluźniony, spokojny, "słoneczny, siebiepewny i rad", brak jakichkolwiek lęków/przekonań/oczekiwań względem tripa; mnóstwo znajomych i przyjaciół wokół, kolorowy dom, szary garaż, zimno przez większość czasu.

11.11.2011