Prawnik pokazał absurdy po zatrzymaniu brata Jakiego. "Sprawa zostanie umorzona"

O zatrzymanie Filipa J. i sytuacje związane z posiadaniem narkotyków portal natemat.pl pyta Steliosa Alewrasa, prawnika, który specjalizuje się w takich sprawach.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

natemat.pl
Łukasz Grzegorczyk
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.Pozdrawiamy!

Odsłony

548

Brat Patryka Jakiego został zatrzymany za posiadanie narkotyków. Podobno miał przy sobie niewykupioną receptę na medyczną marihuanę. – To są opary absurdu – mówi w rozmowie z naTemat Stelios Alewras, adwokat specjalizujący się w sprawach narkotykowych.

Policja zatrzymała Filipa J. – rapera, a prywatnie brata europosła Patryka Jakiego. Przy 21-latku znaleziono narkotyki. Co istotne, początkujący muzyk przyznał się do posiadania środków odurzających. Nie oznacza to jednak, że uniknie odpowiedzialności.

O zatrzymanie Filipa J. i sytuacje związane z posiadaniem narkotyków zapytaliśmy Steliosa Alewrasa, prawnika, który specjalizuje się w takich sprawach.

Łukasz Grzegorczyk: Filipa J. zatrzymano za posiadanie narkotyków. Podobno miał przy sobie receptę, by wykupić medyczną marihuanę. Co realnie mu grozi?

Stelios Alewras: Państwo polskie zatrzymując Filipa J. mówi mu: przeciwdziałamy narkomanii, chronimy zdrowie publiczne zabierając ci susz w sytuacji, kiedy masz receptę, by się tym leczyć. Nie ma to sensu i jest to anachronizm. Mówimy o czymś, co jest mniej szkodliwe niż alkohol. I wywoła mniejszą szkodę, niż wypicie na przykład sześciu piw.

Tu dochodzi aspekt medyczny. To wiele zmienia w tej sprawie?

Jest pytanie o szkodliwość społeczną tego czynu. Mamy pacjenta, który ma wskazania do leczenia medyczną marihuaną, i nie może nabyć tej substancji w aptece, gdyż ostatnia dostawa się wyczerpała, a nowa jeszcze nie dotarła.

Przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w największym skrócie mają przeciwdziałać narkomanii. To jest wątpliwe, bo nie leczymy alkoholizmu czy uzależnienia od hazardu przez politykę prawnokarną. Nikt zdrowy na umyśle nie oczekuje, że jak się alkoholika pozbawi alkoholu i wsadzi go do więzienia, to on się wyleczy.

W przypadku narkomanii przedmiotem ochrony jest zdrowie publiczne. Nie może być mowy o przeciwdziałaniu narkomanii, jeśli ktoś posiada marihuanę w związku z koniecznością medyczną. To tak, jakbyśmy zatrzymywali pacjenta onkologicznego przyjmującego morfinę zdobytą na czarnym rynku, by uśmierzyć ból, pod pretekstem przeciwdziałania uzależnieniu się od morfiny. To są opary absurdu.

Filip J. może trafić do więzienia?

Grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat. To najgorszy scenariusz, który się raczej nie zrealizuje. W Warszawie orzecznictwo kształtuje się w ten sposób, że nie ma większego problemu z warunkowym umorzeniem takiego postępowania. Sprawa zostanie umorzona albo warunkowo umorzona. I najprawdopodobniej pan Filip J. pozostanie osobą niekaraną. O ile dobrowolnie nie podda się innej karze.

A gdyby Filip J. miał przy sobie nie 6,5 g, tylko 4 g. To dużo by zmieniło?

Niewiele, nadal poruszalibyśmy się między warunkowym umorzeniem i umorzeniem. Im mniejsza ilość, tym większa szansa na umorzenie, ale to zależy od okoliczności. Czy mamy pacjenta, czy posiadamy w domu. Poziom szkodliwości społecznej zmniejsza się, kiedy nie mamy sytuacji np. z zażywaniem substancji w parku czy pod szkołą.

Z kolei bardziej szkodliwe są sytuacje, kiedy ktoś wnosi takie substancje na imprezę masową. Tak przynajmniej wynika z orzeczeń sądów. Wtedy zachodzi podejrzenie handlu, demonstracyjne używanie. Mówiąc kolokwialnie, "pucuje się" z tymi substancjami

Z tego, co pan mówi, wynika, że z wyrokami w tych sprawach może być trochę jak na loterii.

Miałem warunkowe umorzenie 28 g w Katowicach, nawet takie rzeczy się zdarzają. Albo historia z Woodstocku, chłopak został zatrzymany z 0,1 g, które było wymieszane z tytoniem. Sąd nie zgodził się nawet na warunkowe umorzenie i orzekł 400 zł grzywny. Uznał, że nie może pobłażać w tej sytuacji, bo sprawiałoby to wrażenie, że takie środki na festiwalu muzycznym są legalne, gdyż z urzędu wie, że takich czynów jest dużo.

Obecnie większość spraw do 10 czy 20 gramów jest warunkowo umarzanych. Najczęściej umarzane są sprawy do jednego grama. Chociaż zdarzają się bezwarunkowe umorzenia dotyczące większych ilości. Niedawno miałem na Ursynowie umorzenie niecałych pięciu gramów. Innym razem w Gdańsku sąd umorzył sprawę o 12 g. Co sąd i prokuratura, to inny pogląd na to zagadnienie.

To jak jest z tym karaniem za posiadanie w Polsce?

Karanie za posiadanie weszło w 2001 r. Policja argumentowała wtedy, że zatrzymując tych, którzy posiadają jeden gram, uda się dotrzeć do dużych dystrybutorów czy nawet wytwórców. Po latach okazało się, że liczba spraw o posiadanie wzrosła o dziesiątki tysięcy, a wykrywalność przestępstw w handlu spadła. Tu nigdy nie chodziło o karanie konsumenta, ale wyszło tak, że mamy karanie zastępcze. Poza tym, przepisy prawa nie nadążają za rozwojem wiedzy o konopiach.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Zimowe popołudnie. Razem ze znajomym, w towarzystwie Kurwika mam skonsumować swojego pierwszego kwasa. Lekki niepokój.

To już ponad 3 lata od tego pamiętnego dnia w którym poznałem świat psychodeli. Opisuję je jeszcze raz, z punktu widzenia osoby, która już się zadomowiła w psychodelicznych wymiarach, również dlatego, że stary TR gdzieś zaginął. W związku z tym, że miało to miejsce, chronologia może być nieco zaburzona, ale to raczej mało istotna sprawa, gdy czas jest równie plastyczny co cała reszta rzeczywistości. :)

  • 2C-E
  • 4-ACO-DMT
  • 4-HO-MET
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

DXM - pomieszczenie, 2C-E - Otwarta przestrzeń, 4-ACO-DMT - mój pokój, 4-ho-met - las.

 

Synestezja - stan lub zdolność, w której doświadczenia jednego zmysłu wywołują również doświadczenia, charakterystyczne dla innych zmysłów. Zjawisko synestezji dobrze oddaje powiedzenie: "słyszeć kolory i widzieć dźwięki". Przykładowo odbieranie niskich dźwięków wywołuje wrażenie miękkości, barwa niebieska odczuwana jest jako chłodna, obraz litery lub cyfry budzi skojarzenia kolorystyczne itp.

  • Dekstrometorfan
  • Marihuana
  • Retrospekcja
  • Tytoń

Czekałem z niecierpliwością na ten dzień, byłem szczęśliwy. Byłem wśród kolegów.

Trzydziesty pierwszy grudnia, nie jedna osoba czekała na ten dzień, który z pewnością wiąże się z imprezami różnego rodzaju. O godzinie szesnastej przyjechał do mnie kolega, razem z nim pojechaliśmy w stronę zaplanowanego miejsca, w którym spędzimy czas. Na miejscu już byli nasi koledzy, czekali gdzieś w okolicy. Po godzinie przyjechaliśmy, już w większą ekipie musieliśmy pojechać coś kupić, oczywiście alkohol i inne bajery.

O dwudziestej w końcu byliśmy jako tako na miejscu.

  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

Spokojnie i cicho- noc, pierwszy śnieg za oknem, w pokoju ciepłe łóżko czeka na mnie.

OPIS ZMIANY I TEGO, CO MI DAŁA

(Pomiń jeśli interesuje Cię tylko część "właściwa" opisu i leć do nagłówka "zaczynajmy ;)"

 

Przeżywszy ostatnią banię na cannabis, począłem zastanawiać się, jak można odmienić los moich faz. Zaniepokoiło mnie lekko, że niegdyś każda, dosłownie każda przbierała zupełnie inny obrót, a im więcej palę, tym więcej następne tripy mają elementów wspólnych. Tak samo z deksem.

randomness