Cześć. To będzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni (:D) raport w moim życiu. Nie chodzi o to, że wbrew temu co mówiłem wczoraj nie zamierzam więcej ćpać, ale dlatego, że chyba nigdy więcej nie przeżyje czegoś tak głębokiego i realnego jak to.
Adi Nowak został skazany za posiadanie narkotyków, co obwieścił na Instagramie. 28-letni raper udostępnił internautom treść wyroku sądu, a całą sprawę wykorzystał do... autopromocji.
Adi Nowak został skazany za posiadanie narkotyków, co obwieścił na Instagramie. 28-letni raper udostępnił internautom treść wyroku sądu, a całą sprawę wykorzystał do... autopromocji.
Adi Nowak jest jednym z obecnie najpopularniejszych polskich raperów, a jego kawałki mają po kilkanaście milionów wyświetleń na YouTubie. Niedawno raper stanął przed sądem, gdzie odpowiadał jako oskarżony o posiadanie MDMA, substancji zaliczanych do narkotyków miękkich. 28-latek złożył zeznania wierszem. Teraz podzielił się z internautami treścią wyroku sądu.
Jak czytamy w dokumencie sądowym, Adrian Nowak został uznany za winnego dokonania zarzucanego mu czynu, tj. posiadania MDMA. Szczegółowy wyrok brzmi:
[Nowak] w dniu 1 stycznia 2022 r. w Warszawie (...) posiadał wbrew obowiązującej ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 29 lipca 2005 r. substancje psychotropowe grupy I-P w postaci 3,4 metylenodioksymetamfetaminy (MDMA) w postaci skrystalizowanej substancji koloru białego o wadze 1,36 g netto.
Na 28-latka nałożono karę finansową wynoszącą 120 stawek dziennych grzywny przy wysokości poszczególnej stawki dziennej w kwocie 10 zł. Pisząc krótko, Adi Nowak musi zapłacić 1,2 tys. zł grzywny. Musi też ponieść 536,05 zł kosztów postępowania.
Raper po ujawnieniu treści wyroku przypomniał, że wkrótce wydaje nowy kawałek. Poprosił fanów, by nabijali mu wyświetlenia pod klipem, bo "terapeutyzował się dla nich". Adi Nowak w relacji na Instagramie dodał:
"W teorii jest wolność, więc w przyszłym tygodniu singiel sprzed krat"
Adi Nowak chwilę później odniósł się do tego, że z jego instagramowego profilu zniknęły mu wszystkie posty.
Adi Nowak o swoich doświadczeniach z używkami opowiedział m.in. rok temu w wywiadzie dla Damiana Sobczyka, influencera znanego jako "Mestosław". Nagrał z nim także kawałek "Wiem, co ćpiem".
W raporcie, edytor mi się krzaczy.
Cześć. To będzie pierwszy i prawdopodobnie ostatni (:D) raport w moim życiu. Nie chodzi o to, że wbrew temu co mówiłem wczoraj nie zamierzam więcej ćpać, ale dlatego, że chyba nigdy więcej nie przeżyje czegoś tak głębokiego i realnego jak to.
Wstęp
Uważam się za dość uduchowioną osobę, zawsze też fascynowały mnie psychodeliki.
Niemal "od zawsze" chciałem spróbować kwasa, w międzyczasie miałem styczność z
zielskiem (miłe), amfetaminą (niezbyt miłe) i ecstasy (dość miłe). Ale tak naprawdę,
naczywaszy się trip reportów, zawsze czekałem na okazję, by zjeść kwarka. I mimo,
że wszyscy mówili mi, jak potężna to rzecz, nic, kompletnie nic nie mogło w pełni
przygotować mnie na to, co przeżyłem.
Set & Setting: Środa wieczór, przechadzka po mieście, park, moje cztery ściany.
Dawkowanie: 1g Haszu, 2g Benzydaminy (Tantum Rosa). Lat 19, wzrost 178 cm, waga ok 65kg.
Pomysł ten siedział już w mojej głowie jakiś czas. Był wtorek, wieczór był przyjemny.
Siedziałem w piwnicy paląc trawę, i do głowy przyszedł mi pomysł z benzydaminą...
Jak pomyślałem tak tez zrobiłem jak było to tylko możliwe.
Ciemny pokój, późna noc.
Wszystko zaczęło się od wypadku, albo wypadek był pewnego rodzaju katalizatorem. Słoneczna pogoda, rześki, sierpniowy poranek i ja na rowerze, jadący do pracy. Ja kontra samochód.
Diagnoza: uszkodzone nerwy w ramieniu i połamany palec.
Wiare porzuciłem już dawno, ale leżąc na sorze przez moment pomyślałem, że bóg chyba na prawdę na mnie spogląda, przynajmniej od czasu do czasu.
Po wyjściu ze szpitala, po czterodniowym pobycie, mimo że ręka napierdalała jak szalona, cieszyłem się, że w końcu odetchnę od roboty.