Do dnia spożycia magicznego płynu "kakało" przygotowywalismy się kilka dni, musielismy zorganizować kilka namiotów żeby móc później iść spać spokojnie, nie ze strachem przypału. Wszystko działo się w poniedziałek, ale opiszę tagże dzień wcześniej.
Policjant z komisariatu w Wolborzu spowodował nieoznakowanym radiowozem wypadek drogowy na ulicach Łodzi. Badania krwi wykazały, że był na służbie pod wpływem narkotyków.
Policjant z komisariatu w Wolborzu spowodował nieoznakowanym radiowozem wypadek drogowy na ulicach Łodzi. Badania krwi wykazały, że był na służbie pod wpływem narkotyków...
Łódź, 2 czerwca tego roku, Trasa Górna w Łodzi. Nużący, jednostajny warkot silników samochodów wracających z pracy łodzian przerywa najpierw ostry dźwięk policyjnej syreny, a potem gwałtownego zderzenia. Na skrzyżowaniu z ul. Siostrzaną, wjeżdżający jako pojazd uprzywilejowany nieoznakowany radiowóz (kia) doprowadza do zderzenia z osobową kią carens. Samochodem, który miał zielone światło, kierowała kobieta - jechała po dziecko do szkoły...
Za kierownicą radiowozu siedział policjant z komisariatu z Wolborza. Funkcjonariusz został przebadany alkomatem - wynik był negatywny. Teraz przyszły szczegółowe wyniki badań na obecność w jego organizmie środków odurzających. Wynik był pozytywny...
Postępowanie dyscyplinarne w związku z ujawnieniem w organizmie funkcjonariusza substancji psychoaktywnej, jak informuje asp. Ilona Sidorko, oficer prasowy KMP w Piotrkowie, zostało wszczęte na początku października. Niecały miesiąc później wiadomo niewiele więcej - policjant jest na zwolnieniu lekarskim...
Z wyników badań wynika, że stężenie substancji, która znajdowała się w organizmie funkcjonariusza, było niewielkie - porównywalne do stanu „po użyciu” alkoholu. Co wziął policjant?
- W opinii nie jest to jednoznacznie określone, jaka to była substancja - podkreśla Ilona Sidorko. Nie ma też na razie odpowiedzi na pytanie, jak wszedł w posiadanie środków odurzających - z policjantem jak dotąd nie zostały wykonane czynności dowodowe, nie został nawet przesłuchany. - Przedmiotowe postępowanie zostało zawieszone z uwagi na fakt, że obwiniony przebywa na zwolnieniu lekarskim - wyjaśnia rzeczniczka.
Jednocześnie, w związku z tym samym przewinieniem, wobec policjanta prowadzone jest postępowanie o wykroczenie (art 70 Kodeksu wykroczeń, par. 2: Kto wbrew obowiązkowi zachowania trzeźwości znajduje się w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka i podejmuje w tym stanie czynności zawodowe).
Jeżeli chodzi o postępowanie służbowe, to jest to już drugie postępowanie dyscyplinarne wszczęte w stosunku do tego samego policjanta z Wolborza, który w szeregach policji wysłużył 18 lat. Pierwsze także dotyczyło czerwcowego wypadku w Łodzi i zakończyło się prawomocnie w sierpniu. Dotyczyło przekroczenia uprawnień poprzez bezprawne użycie w radiowozie sygnałów uprzywilejowania. Jak informuje rzecznik KMP w Piotrkowie, funkcjonariusz został uznany winnym, ale od ukarania odstąpiono. Policjant nie został zawieszony w obowiązkach służbowych.
nastawiałem sie do tego kilka dni, sam dzień podróży nie był jeden z najlepszych, od samego rana chodziem zdenerwowany, kumple tylko czekali żeby wypić makumbe i czekać.
Do dnia spożycia magicznego płynu "kakało" przygotowywalismy się kilka dni, musielismy zorganizować kilka namiotów żeby móc później iść spać spokojnie, nie ze strachem przypału. Wszystko działo się w poniedziałek, ale opiszę tagże dzień wcześniej.
0:00
Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy
uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:
niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic
nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam
liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem
już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w
Więc ogólnie dzień był słoneczny, moje nastawienie do świata zewnętrznego też było dobre. Zaczynając, przyszedłem do kolegi nazwijmy go G. (był tam jeszcze jeden - tego nazwiemy D.) Usiadłem w jego salonie, zarzuciłem spongeboba (dla mocniejszego efektu pogryzłem go [ jako iż smak był nie zbyt zachęcający zapiłem to piwem]) po odczekaniu 30 minut zażyłem kolejną pigułe ( w ten sam sposób jak poprzednią, z tym że ta to był własnie owy "smile")
T-15 minut (+ 30 minut od zarzycia poprzedniego Tabsa)
[Na wstępie pragne dodać że koleszcy z którymi wtedy byłem (chodzi o G,D.) Byli na tym samym co ja]
Set & Settings: środek października 2009r, obrzeża lasu, jakieś 200m od mojego domu (wieś), pochmurna pogoda, zapowiadało się na deszcz, ostatnie grzybienie w tym roku, oczekiwałem pięknego tripa na zakończenie sezonu
Wiek: 18 lat
Doświadczenie: Marihuana, Haszysz, łysiczka Lancetowata, Benzydamina, Kodeina, Tramadol, Dekstrometorfan, Gałka Muszkatołowa, Szałwia Wieszcza, Sałata Jadowita, Efedryna, Aviomarin, Alkohol, BZP/TFMPP.. Więcej grzechów nie pamiętam..