Policjanci zlikwidowali uprawę konopi indyjskich

Aż 250 doniczek z dorodnymi konopiami indyjskimi policjanci znaleźli w jednym z garaży na obrzeżach miasta. Zatrzymano dwie kobiety, który hodowały rośliny.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza

Odsłony

2332

Ktoś zadbał o to, by rośliny miały jak najlepsze warunki do szybkiego wzrostu - garaż był ocieplony, a odpowiedni mikroklimat zapewniał sadzonkom specjalny sprzęt: lampy nagrzewające z regulatorami czasowymi, czujniki wilgotności, dmuchawy ciepłego powietrza. Okazało się, że garaż jest nielegalnie podłączony do prądu. Energetycy, którzy przyjechali na miejsce, oszacowali straty na ok. 15 tys. zł.

Policja nie chce zdradzić, skąd wiedziała o nielegalnej uprawie. Z zarekwirowanych sadzonek można było przygotować ponad 15 kg suszu. - Narkotyk wart jest ok. 220 tys. zł - mówi Elwira Jurasz, oficer prasowy bielskiej policji (na zdjęciu).

W związku z ujawnieniem plantacji policjanci zatrzymali dwie bielszczanki: 32- i 40-letnią. Wcześniej nie były karane. Teraz za produkcję środków odurzających, wprowadzenie do obrotu znaczniej ilości narkotyków oraz kradzież prądu grozi im do 10 lat więzienia. O losie kobiet zdecyduje prokurator.












Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

łysy (niezweryfikowany)
ostro pakuje od 3 miechów. biore tescia, omke i mietka. biore terz durzo marihujany, chciałem sie spytac czy helena uzaleznia. ziomy z pakerni mówia dobrze palić helene, bo od heleny przyrasta masa miensniowa, ale jak raz paliłem helene to potem żygłem jak kot, moze lepiej wbic sobie w zyłe? jakie jest wasze zdanie
Ja (niezweryfikowany)
ja pierd** skąd sie tacy durnie biorą ?
LeVey (niezweryfikowany)
ja pierd** skąd sie tacy durnie biorą ?
specjalista (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
tomahawk (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
xxx (niezweryfikowany)
ja pierd** skąd sie tacy durnie biorą ?
Flexray (niezweryfikowany)
Piękny obrazek, marihuana na pierwszym planie, ładna policjantka w tle :) moze to zdjęcie z domu tej Pani :)
Snake (niezweryfikowany)
Zajebista policjantka a chce zniszczyc swieta rosline ;/ grrr kurwa co jest? taka dupcia powinna czcic ta rosline :P ( jestem spalony :D zajebista shiva :D )
Tow. X (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
łohoho (niezweryfikowany)
Chyba cos się chłopcom radarowcom pojebało, gdyż ta polcjantka stoi ewidentnie przy konopii siewnej, nie indyjskiej....Może wypowie sie jakis ekspert
andhy (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
Andreas (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
molty (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
molty (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
LeVey (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
!@%$# (niezweryfikowany)
Ależ dumna ta pani. Aż promienieje tą dumą. Conajmniej jakby uratowała życie setce niewiniątek. A może tak jej się naprawde wydaje? <br>Żygać mi się chce jak się na nią patrzę :| <br> <br>P.S. I wcale nie jest taka ładna ;p Najwyżej przeciętna ;p
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa

Autor: Marmac_pl


Substancja: Gałka muszkatałowa


Poziom doświadczenia: doświadczony


Dawka: 30 g, doustnie






Hmm. Pierwszy raz pisze artykuł na neuro_groove. Nie miałem nigdy takich intencji, ale po spróbowaniu gałki nie moge sie powstrzymać od odradzenia jej przyszłym 'smakoszom':)




  • Amfetamina


  • Metoksetamina
  • Mieszanki "ziołowe"
  • Pierwszy raz

Późny wieczór, środek tygodnia szkolnego, dochodzi północ, wolny dom, dwóch kumpli, lekkie podniecenie nowym doświadczeniem.

Na wstępie powiem, że jest to moje pierwsze doświadczenie z dysocjantami. I z jakimikolwiek RC ogólnie. Moja wiedza na ich temat opierała się głównie na neurogroovie i hyperrealu oraz rozmowach z ludźmi bardziej "doświadczonymi".

24:00 - Dom wreszcie pusty, zaczeliśmy przygotowywać syntetyczny hasz. Poszło gładko, bez większych problemów. Zaczynam zwijać skręta. Wkrótce czas na spożycie.

  • Inne

Las, wczesna wiosna, niedzielne popołudnie, chęć spróbowania czegoś nowego, bardzo dobry nastrój, zero problemów na głowie.

Niedzielne popołudnie, powrót ze sklepiku z zakupionymi oto dwoma Gumi jagodami. Telefon do P godzina 16.00 spotkanie w Lesie. Wybrałem takie miejsce gdyż moja wiedza na temat działania dropsa była znikoma. Wiec taka jak było umówione punkt 16 w Lesie, siema ,siema. Miejsce do posiedzenia znalezione i od razu na sam początek zjedliśmy nasz cel, popijając resztka wody która wziąłem ze sobą. Atmosfera jak to przy spożyciu czegoś nowego, ogromne zniecierpliwienie, lekki strach przeplatający się z ogromnym podnieceniem.

randomness