Wszystkie drogi prowadzą do zioła
Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.
Rozprowadzenie ok. 20 tys. działek heroiny o wartości ponad 300 tys. zł zarzuciła pięciorgu zielonogórzanom policja z tego miasta.
Narkotyk mieli kupować od dużych gangów, a następnie sprzedawać w Zielonej Górze i okolicznych miejscowościach - poinformowała PAP Małgorzata Kalinowska z Komendy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.
W piątek policja wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie pełnoletnich podejrzanych. Nieletnim natomiast zajmie się sąd rodzinny. Wszystkim podejrzanym, z wyjątkiem 16-latka, za handel narkotykami grozi od pół roku do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Nad rozpracowywaniem grupy dealerów policja pracowała od dłuższego czasu. Najpierw podczas sprzedaży narkotyków zatrzymano jednego mężczyznę, potem cztery kolejne osoby w momencie, kiedy przewozili oni heroinę samochodem.
Z ustaleń policji wynika, że dealerzy sprzedawali narkotyki głównie swoim stałym klientom na ulicach. Wcześniej zbierali od nich konkretne zamówienia, a potem dostarczali w umówione miejsca tzw. towar, inkasując zapłatę.
Fascynacja, chęć przeżycia nietuzinkowego stanu, przyjazna intencja i poszanowanie dla MJ, optymizm, lekki niepokój i zmęczenie
Wszystkie drogi prowadzą do zioła
Moje relacje z duchem tej wspaniałej rośliny ostatnio uległy zmianie- kiedy jarałem rzadziej, podchodziłem do tego z mocnym respektem, a na sam widok lufki szybciej biło mi serce.
ja mialem po paleniu 3 najwazniejsze przemyslenia (ktore
pamietam bo napewno bylo wiecej): wszystko, ale doslownie
wszystko sklada sie z drobniutkiego pylku. wszystkie rzeczy
i organizmy zywe skladaja sie z pylku, ktory jest taki sam
(chemicznie) , ale rozni sie odrobine wlasciwosciami
fizycznymi (gietkosc, elastycznosc). sprobujcie kiedys w
czasie podrozy na elektrykach (hasze, grasy, kwasy, kaktusy,
guma z zuzytych opon samochodowych....) popatrzec na cos i
...i wtedy podjęła , "Tej nocy , panie mój, chciałabym Tobie opowiedzieć
historię którą usłyszałam. Tę i inne o ludziach oszalałych z żądzy których
serca miłość napełniła chorobą. "O nie" powiedział władca " Wolę
posłuchać bajek które uradują moje serce i odpędzą troski". "Z
przyjemnością" odrzekła Szecherezada.
Komentarze