REKLAMA




Policja przerywa sieć narkotykowych dilerów

Dzięki zeznaniom 16-letniego dealera, rozpracowano siatkę handlarzy narkotyków w Bydgoszczy.

Anonim

Kategorie

Źródło

Gazeta Wyborcza Bydgoszcz

Odsłony

1883
Zastraszany przez dostawców narkotyków 16-latek zgłosił się na policję. Dzięki niemu sieć dilerów w Bydgoszczy zostanie przerwana.

Policjanci z Komendy Miejskiej zatrzymali 19-letniego Marcina K., który razem ze wspólnikami werbował nastolatków do handlu narkotykami oraz dostarczał im marihuanę. Zasadzka była możliwa dzięki informacji od ojca jednego z młodych ludzi trudniących się sprzedażą narkotyków, który dwa dni temu zgłosił się na policję ze swoim szesnastoletnim synem.

Chłopak wcześniej opowiedział, że sprzedawał w klubach i miejskich parkach narkotyki, miał też dwóch stałych odbiorców, którzy od razu biorą cały towar. - Nastolatek zwierzył się ojcu, bo się wystraszył - mówi jeden z policjantów. - Kilka razy wydał pieniądze zarobione na narkotykach. Nie oddał doli swoim szefom. Gdy zdarzyło to się pierwszy raz wzięli dzieciaka do lasku w Myślęcinku i tam poturbowali.

Diler miał kilka dni na uzbieranie pieniędzy. Nie zdążył. Wtedy wierzyciele ponownie wywieźli go do lasu i zagrozili, że obetną mu ręce. Dopiero, kiedy mówili o śmierci przerażony nastolatek przyszedł do ojca.

Chłopak trafił do siatki bydgoskich dilerów rok temu. Najpierw - koledzy hurtownicy częstowali go " skrętami" potem zachęcili do sprzedaży. Gdy chciał się wycofać okazało się to niemożliwe.
Zatrzymany przez policję Marcin K. za stosowanie gróźb karalnych może iść do więzienia na pięć lat, za handel narkotykami grozi mu, aż dziesięć lat więzienia. Dziś sąd zadecyduje o jego aresztowaniu. Szesnastolatkiem, który przyznał się do handlu narkotykami zajmie się Sąd dla Nieletnich.

mc

Oceń treść:

0
Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • 25I-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Miks

Nastawiony na silne wrażenia wizualne. Za każdym razem czułem stres w trakcie nanoszenia blottera na dziasło.

Mój pokój, 3m x 4m oklejony bladożółtą tapetą w randomowo wytłoczone wzory. 

Dwa łóżka, jedno małe, jednoosobowe, po przeciwnej stronie większe łóżko na dwie osoby. Dalej już tylko szafki, a na przeciwko ich dwa okna za firanką które podczas tripów zakrywają rolety- W przeciwieństwie do ścian w kolorze żółtym. Przed firanką spory wzmacniacz gitarowy, gitara, biurko i komputer.

 

  • Marihuana

subst. - gandzia


miejsce. - woodstock


czas. - 1.8.2003, wieczór


ilość. - g/3osoby


kto? - ja i kumpel, kumpela i kumpel który dołączył później - różny

poziom 'wtajemniczenia'

  • LSD-25

Substancja: LSD, kartonik z Bartem Simpsonem

Doświadczenie: marihuana, haszysz, Psilocibe, LSD, exstasy, DXM, amfetamina, kokaina





  • Pierwszy raz
  • Szałwia Wieszcza

Las...koniec lata, zwykły dzień, wycieczka rowerowa... Bardzo długo przygotowywałam się na to wydarzenie... Oczekiwań nie miałam żadnych, po prostu chciałam zobaczyć co "Ona" ma mi do pokazania .

Koniec lata, godzina 13, wraz z kolega postanowiliśmy udać się na przejażdżkę do oddalonego o 30 km lasu. Po namyśle stwierdziliśmy, ze oprócz rowerów weźmiemy ze sobą jeszcze nasza przyjaciółkę Salvię, która od kilku miesięcy leżała w szafie i nikt nigdy jej jeszcze nigdzie nie zabrał.

Na miejscu byliśmy około 15 i tam tez postanowiłam po raz pierwszy skosztować tej ambrozji.

randomness