Polacy produkowali marihuanę w Hiszpanii

CBŚP wspólnie z policją hiszpańską rozbiło zorganizowaną grupę przedsiębiorców. Jej członkowie podejrzani są o produkcję, przemyt i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

CBŚP

Odsłony

235

CBŚP wspólnie z policją hiszpańską rozbiło zorganizowaną grupę przestępczą. Jej członkowie podejrzani są o produkcję, przemyt i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości środków odurzających. Podczas akcji w Gandii zlikwidowano plantację konopi oraz zabezpieczono 10,5 kg marihuany. Do sprawy zatrzymano cztery osoby, dwie w Hiszpanii i dwie kolejne w Polsce. W łódzkim wydziale zamiejscowym prokuratury krajowej podejrzanym ogłoszono zarzuty.

Policjanci z Centralnego Biura Śledczego Policji z Zarządu w Łodzi ustalili, że kilku Polaków może prowadzić przestępczą działalność narkotykową w Hiszpanii. Funkcjonariusze przez wiele miesięcy pracowali nad tą sprawą. Wykonując kolejne czynności policjanci ściśle współpracowali z policją hiszpańską, przy wsparciu EUROPOL-u. W efekcie rozbili zorganizowaną grupę przestępczą działającą na terenie Europy zachodniej. Z ustaleń policjantów CBŚP wynika, że członkowie grupy zajmowali się produkcją, przemytem oraz wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości środków odurzających.

W styczniu przeprowadzono działania w Hiszpanii. Funkcjonariusze CBŚP, wspólnie z policjantami z Hiszpanii, w miejscowości Gandia przeprowadzili realizację sprawy. Podczas przeszukania domu wynajmowanego przez obywateli Polski znaleźli i zlikwidowali plantację prawie 200 krzewów konopi indyjskich oraz 10,5 kg gotowej marihuany. Do sprawy zatrzymano również dwoje obywateli Polski przebywających na stałe w Hiszpanii.

Policjanci CBŚP wiedzieli, że w sprawę zamieszane są inne osoby, które próbowały unikać kontaktu z organami ścigania. Bardzo ważne było, aby wszystkie osoby zamieszane w przestępczy proceder odpowiedziały przed sądem. Dlatego też w ostatnich dniach policjanci zatrzymali na południu Polski następne dwie osoby.

Po zebraniu materiałów dowodowych podejrzani usłyszeli zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz produkcji, przemytu i wprowadzania do obrotu znacznych ilości środków odurzających.

Sprawa jest rozwojowa i policjanci cały czas wykonują czynności pod nadzorem Łódzkiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Łodzi.

Oceń treść:

Average: 6.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Jestem ... czy mnie nie ma... czekam.... obserwuje.... napalam sie....te ciala... te podrygjqce piersi.. czekam na goscia... leb mi peka od tematow wybuchajqcych mi w glowie... a moze od porannego tematu..juz 13a co sie ze mnq dzieje cholera.... nie wiem....

  • Grzyby halucynogenne

Wczesniej nigdy nie mialem zamiaru jeść grzybków, choć doświadczenie z innymi Dragami mam spore bo na koncie oprócz MJ, amfetaminy, XTC, znalazły się także papierki (LSD), a przeciez to także mocne psychodeliki, a raczej najmocniejsze. Grzybków poprostu bałem się zjeść, że trafią mi sie jakieś trujące......ale do rzeczy jak już się trafiły to jeszcze w dodatku na uczelni załatwiła mi koleżanka od swojego kumpla bo akurat przywiózł świerze z południa Polski. Były świerze więc zakupiłem od niego dwie porcje (dla mnie i dla kolegi). Było ich po około 30 sztuk na głowę.

  • LSD-25

Jakis czas temu , zdaje sie ze z rok postanowilem zrobic sobie uczte,

kupilem 2 kwasy, mialem je zarzucic z kumplem ale zdaje sie ze mial

jakies egzaminy, wiec przelezaly jakis tydzien, az pewnego wieczoru cos

mnie podkusilo i zjadlem je sam. zaczelo sie jak zwykle ,lekkie

naspidowanie itd. , puscilem pink floyd i po jakims czasie wszystko

wygladalo jak choinka na boze narodzenie , cienie tanczyly, wzorki na

tapecie i wykladzinie przesuwaly sie i zmienialy kolory, muzyka plynela

  • Benzydamina
  • Pozytywne przeżycie

Nastawiony byłem pozytywnie, okoliczności były proste - stwierdziłem, że raz na miesiąc mogę czegoś spróbować, a po ostatniej benzie w tej samej dawce nie zapisałem trip reporta i poszedł w diabły. Poza tym - nie było to coś, co mogło by Was, czytelnicy zaskoczyć (haluny jak haluny, nic ponadto). Noc, wcześniej wypite kulturalnie dwa piwa z kolegą z pracy, w razie czego trzy kolejne do domu przyniesione. Babka śpi, Rodzice w pracy.

23:30 pobrałem 2g benzy z tantum rosa. coś czuję, że nie będzie to łatwa noc. ;)

Strasznie nie lubię przyjmować benzy, mam ciary nawet przez 10 minut po spozyciu. tego smaku nie zabija nawet smak fajki, zaraz otworzę browara i zobaczymy. Zgasiłem wpół dopalonego peta, raz mi się cofnęło. 23:50 T+20 

Haluny słuchowe już są. Czuję się tak jak gdybym był w pustym pomieszczeniu, szuranie kapciami nie jest normalne - powstaje tak jak gdyby echo. Z widoków... Kropki mi latają przed oczami. 

Same oczy piekły mnie przed chwilą, nie wiem czy ze zmęczenia czy z ćpania.

randomness