Polacy kochają małpki. O tej porze piją ich najwięcej

Polacy kupują je najczęściej w sklepach monopolowych najchętniej rano, w drodze do pracy oraz po południu, kiedy wracają już do domu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakt

Odsłony

1233

Handel detaliczny to najczęściej wybierany sposób na zakup alkoholi przez Polaków. Największą popularnością w tej kategorii cieszą się małpki. Na ich korzyść przemawia nie tylko sam format, ale również cena. Polacy piją setki najchętniej rano, w drodze do pracy oraz po południu, kiedy wracają już do domu. Ich konsumentami są zazwyczaj ludzie niezamożni.

Najważniejszym kanałem sprzedaży alkoholu w Polsce jest handel detaliczny. Dane z września 2016 roku zaprezentowane w serwisie portalspozywczy.pl ujawniają, że detal tradycyjny w tej branży wyniósł 61,5 proc. i w ostatnim roku wzrósł o 2,4 proc.

Największym zainteresowaniem wśród alkoholi cieszą się małpki, czyli alkohole o pojemności 100 ml, jak wódka czy whisky. Polacy kupują je najczęściej w sklepach monopolowych najchętniej rano, w drodze do pracy oraz po południu, kiedy wracają już do domu.

– Najwięcej takich transakcji w małych formatach odbywa się w godzinach 6:30-8:30 i 16:00-18:00 – relacjonował serwisowi portalspozywczy.pl Marek Sypek, dyrektor zarządzający Stock Polska, podczas targów Orzeł Dystrybucji FMCG.

Na korzyść setek przemawia nie tylko sam format, ale również cena. – Cytrynówka kosztuje około 5 zł, więc za tzw. piątkę można ją już kupić – mówił Marek Sypek. Jest to ważny aspekt szczególnie, że konsumentami tego typu alkoholi są zazwyczaj ludzie niezamożni.

Jak powiedział dyrektor Stock Polska klient, który kupuje setki, to Polak zarabiający 1800 zł brutto, pobierający 500+ na dziecko i podczas dojazdu do pracy zabija czas pijąc alkohol. - On właśnie robi nam konsumpcję na co dzień. Trzeba być tego świadomym i potrafić do niego trafić – podsumował.

Choć taki format alkoholi jest w Polsce niesamowicie popularny, niektórzy sprzedawcy ustawiają małpki w dosyć niewidocznym miejscy, jak gdyby nie były one częścią asortymentu sklepu. – Często jeszcze, według starych przyzwyczajeń, setki kupowane są pod ladą. Tak jakby były reglamentowane lub jakby sklepikarze wstydzili się tego produktu. Całkiem niepotrzebnie – podsumował Marek Sypek.

Oceń treść:

Average: 9.3 (10 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Muchomor czerwony


substancja: muchomór czerwony.

dawka: połowa porcji z jednego dużego kapelusza i trzech małych

set: kwadrat, noc



miałem wątpliwości czy dobrze ususzyłem grzybki, w końcu śmiertelność wynosi 5%....zmielone muchomory wsypałem do połowy szklanki kubusia, wymieszałem i wypiłem, kubuś skutecznie zniweczył smak. Dojadłem tabletke ranigastu. Godzina 23.30


  • Gałka muszkatołowa
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Mój własny pokój w domu jednorodzinnym. Sam na I piętrze. Samopoczucie przed tripem bardzo dobre (zaliczona sesja!), pozytywne uczucia względem świata, nie mogę się doczekać spotkania z gałką, generalnie mam tutaj wszystko, czego potrzebuję.

Oczekiwania - Wyższe Poznanie.

Sądzę, że dobrym pomysłem będzie opis tego, co robiłem zanim zażyłem gałkę. Kolejne etapy podróży określać będę w godzinach. Miłego czytanka!

Godz. 23:10
Skończyłem konsumować 8 nasion gałki muszkatołowej przy pomocy 0,5 L czarnej herbaty liściastej Yunan i 0,25 L zielonej herbaty.

  • Butan
  • Butan
  • Pierwszy raz

13 latek zamknął się w toalecie, bez potrzeby skorzystania z WC. By się odizolować, posiedzieć w samotności. Relax. Nudy. Inspiracja. Pokusa, by zabić nudę nie rezygnując z komfortu relaxu w samotności tam, gdzie nikt nie będzie przeszkadzał.

T0. 

Zwinięty fragment papieru toaletowego zatykający wylot odświerzacza Brise siedząc w toalecie 1m2.

Zapalone światło.

 

Psikam odświerzaczem w papier, by oszczędzić twarz.

Przykładam papier do nosa i zaczynam w sposób ciągły inhalować opary przez kilkanaście sekund.

 

W ciągu sekundy odpływam, Moje ciało jest porażone, w transie, zaczyna stopniowo coraz mocniej i mocniej drżeć. Po ok. 3 sekundach wygina Mnie do tyłu z głową do góry i dostaje silnej padaczki.

 

Odświerzacz upada na podłogę.

 

  • Tramadol


Jako paskudny cpun, testujacy na wsobie wszystko co tylko wpadnie w moje

poklute i brudne lapska postanowilem przezyc, jak kazdy zdrowy

nastolatek rozdzial apteczny. I jak postanowilem, tak zrobilem-zabralem

sie do roboty z charakterystyczna mi gorliwoscia. Pokrotce przedstawie

wstepny wynik testow, obiecuje jednak ze bedzie tego duzo, duzo wiecej,

kiedy tylko pewne rzeczy uleza mi sie w glowie i beda nadawaly sie do

opisania...