Piwo, szampan i... do szkoły

Polskie szkolnictwo jest w takim stanie, że nawet uczniowie na to wszystko na trzeźwo patrzeć nie mogą.

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

4100

Dwie pijane 16-latki zabrali z lekcji policjanci. Jedna z dziewcząt, uczennica białostockiej "zawodówki", miała w wydychanym powietrzu półtora promila alkoholu. Dziewczyny upiły się szampanem i piwem.

Funkcjonariuszy zawiadomiła dyrektor Zespołu Szkół Zawodowych, do którego uczęszczają dziewczęta. Badanie alkomatem wykazało u nich 1,5 i 0,75 promila alkoholu. Zabrano je ze szkoły i oddano pod opiekę rodziców. Nie wiadomo jeszcze, jakie konsekwencje wobec pijanych uczennic wyciągnie dyrekcja szkoły.

Tydzień temu do szpitala w Białymstoku trafiła 13-latka, która upiła się z koleżanką. Po libacji dziewczynka była tak pijana, że nieprzytomna trafiła do szpitala. Nastolatki wypiły dwa litry wina i pół litra wódki.



podrzucił: scream

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

QrA (niezweryfikowany)
Ta 13-latka co sie najebała z tą drugą, heh, pół litra wódy i 2 litry wina na dwie, hhee, nic dziwnego ze straciła przytomnosc, wkoncu troche mloda jest :)
Caumuc (niezweryfikowany)
A moja znajoma jak kiedys sie najebała do nieprzytomnosci to wyruchalismy ja z kumplem na raz - on w dupe ja w cipsko.
FruvaQ (niezweryfikowany)
A moja znajoma jak kiedys sie najebała do nieprzytomnosci to wyruchalismy ja z kumplem na raz - on w dupe ja w cipsko.
Caumuc (niezweryfikowany)
Jakby powiedziec... Normalka... U nas jest podobnie. Codziennie ktoś najebany / nacpany chodzi.
Ralf (niezweryfikowany)
Żebym ja cię nie wyruchał ty skurwielu jebany!
Anzelm (niezweryfikowany)
tak, a pozniej siebie nawzajem w dupe
Caumuc (niezweryfikowany)
Jakby powiedziec... Normalka... U nas jest podobnie. Codziennie ktoś najebany / nacpany chodzi.
Później (niezweryfikowany)
Jakby powiedziec... Normalka... U nas jest podobnie. Codziennie ktoś najebany / nacpany chodzi.
hmh (niezweryfikowany)
u mnie w szkole to na przerwach dłuzszych na browara wychodzimy.. dzis kumpel wzial faje wodną do szkoly.. nalalismy wody poszlismy za szkole spieklismy i do szkoly na religie :).. tak jest w szkolach ;)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

W ostatnia sobote testowalem, jak moja swiadomosc zachowa sie i mozg po calym kocie....swiezutkim...pachnacym...prosto z Holandii.. Po ok. 20 minutach od zapodania w buske jusz mnie zaczelo krecic....apogeum dopadlo mnie w knajpie, gdzie mialem z przyjaciolmi i kobieta (lacznie czworo nakwaszonych kotami) ogladac mecz Niemcy - Chorwacja....knajpa obca, ludzie obcy...muza dziwna..jakies duby...mecz w telewizji...w drugim jakies psychiczne amatorskie filmy krecone przez wlasciciela restauracji.....ogolnie kosmos.....

  • Benzydamina

Set & Setting: kwiecień roku 2010, dość pochmurny dzień. Pozytywne nastawienie, wręcz entuzjastyczne, ogromna ciekawość przed nieznanym dotąd trip’em. Miejsce zażycia: dom, godzina 12.20. Osobą towarzyszącą i również zażywającą – dobry kumpel. Stawiane cele: doświadczyć halucynacji, spędzić ciekawie dzień.

Dawkowanie: po nieco stratnej ekstrakcji ~900mg wymieszane z deserem waniliowo-czekoladowym, to samo dla kumpla.

Wiek i doświadczenie: 17 lat, alkohol etylowy, acodin, thc.

  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Nastawienie negatywne, otoczenie niezbyt sprzyjające

G przywiozła dla mnie rzeczy na candyflipa, dla siebie miała chińską myśl czyli 2-oxo-pcm, gdyż kocha Ona dysocjanty, więc co może pójść nie tak skoro każdy ma to co lubi, oczywiście nie zaczęliśmy od razu brać tych paskudnych uzależniających narkotyków, wpierw piliśmy bardzo zdrowy, nieszkodliwy alkohol, którym to się sponiewierałem odrobinę i zdążyłem zrobić kilka głupich oraz bardzo głupich rzeczy które zepsuły mi nastawienie na kwasa i eMke, starałem się tego nie okazać G i gdy tylko wytrzeźwiałem to miałem już karton w gębie mimo braku nastawienia.

  • 2C-I

Wpakowałem się na imprezę z dziewczyną, na początku wlałem w siebie trochę alkoholu (całkiem sporo jak na mnie). Chciałem się także załapać na zioło, którego zapach unosił się w ubikacji, ale już wszystko poszło z dymem, kiedy zapytałem :)

randomness