PIH o ograniczeniach w sprzedaży alkoholu: Może być niebezpiecznie

"Może to stwarzać niebezpieczne sytuacje - ekspedienci będą musieli tłumaczyć, że nie mogą sprzedać alkoholu o godzinie 22.05, mimo że jest on dostępny na wyciągnięcie ręki."

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

biznes.interia.pl

Odsłony

170

Trwają prace nad ograniczeniem sprzedaży alkoholu. Polska Izba Handlu popiera działania, które promują odpowiedzialne spożywanie alkoholu, jednak warto je wprowadzać rozważnie, ponieważ może to m.in. stwarzać niebezpieczne sytuacje dla ekspedientów. Proponowane rozwiązanie może też być przyczyna dyskryminacji niektórych placówek - ocenia Maciej Ptaszyński, dyrektor Polskiej Izby Handlu.

- Rozumiemy, że problemem mogą być całodobowe sklepy monopolowe. Ta ustawa uderza jednak w zwykłe sklepy spożywcze, które nieraz są otwarte do godziny 23 lub 24. Może to stwarzać niebezpieczne sytuacje - ekspedienci będą musieli tłumaczyć, że nie mogą sprzedać alkoholu o godzinie 22.05, mimo że jest on dostępny na wyciągnięcie ręki. Warto godziny ograniczeń dopasować do godzin działania sklepów spożywczych - ocenia Ptaszyński.

PIH wskazuje, że w grudniu Sejm przyjął ustawę o zmianie ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi - akt legislacyjny, który nie rozwiązuje problemów związanych z nadmiernym spożywaniem alkoholu, a jest kolejnym rozwiązaniem dezorganizującym pracę legalnego handlu. [...]

- Rozwiązania zastosowane w tej ustawie w żaden sposób nie przyczyniają się do poprawy bezpieczeństwa, natomiast budzą pytania o zgodność z Konstytucją, a konkretnie jej artykułem 32 dotyczącym dyskryminacji. Proponowana regulacja wprowadza możliwość zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach 22.00- 6.00 na terenie całej gminy lub w wybranych jej rejonach. Prowadzić to będzie do zróżnicowania w traktowaniu sklepów sprzedających alkohol w różnych lokalizacjach, nawet na terenie jednej gminy oraz w sytuacji, kiedy na przykład dwa sklepy będą znajdować się po dwóch stronach drogi, która dzieli dwie gminy - wskazuje.

- Wybór godziny 22 jest także całkowicie absurdalny - sklepy ogólnospożywcze działają dziś zwykle do godz. 23/24. Sytuacja, w której przez ostatnie godziny pracy sklepu pracownik nie będzie mógł sprzedać znajdującego się w zasięgu wzroku klienta towaru, może skutkować jego agresywnym zachowaniem. Dodatkowo postrzeganie godz. 22 jako symbolicznego momentu zakończenia dnia i wejścia w podlegającą zwiększonej ochronie porę nocną nie przystaje już do rzeczywistości. Szczególnie dotyczy to największych miast, których mieszkańcy często kończą pracę o wiele później niż w mniejszych miejscowościach, a w związku z tym na późniejsze godziny przenoszą inne aktywności - mówi też dyrektor PIH.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • MDMA (Ecstasy)

Mnie sie sylvek zaczal dosc wczesnie, cos kolo 9 rano. co 4-5 godzin pol warszawskiego mitsu (pozdro dla tego co on juz wie :)) w sumie jakies 150-200mg w ciagu 12 godzin. wszystko na pusty zolad4k, w ciagu calego dnia nie bylo mowy o uczuciu glodu a po jakichs 16 godzinach postu poczulem ze cos tam ssie w srodku. ale nic nieprzyjemnego. z poltorej godziny od pierwszego gorzkiego przyszlo to genialne ciepelko. pani szefowa restauracji byla aniolem, teraz mi sie nasunelo zajebiste okreslenie- muminek. kobieta byla czysto muminkowa.

  • GHB



hej ho Wielki Otworze !






ot, worze !






ot, sie woże ?






woże sie po miesice


jeszcze wiencej em-ce






  • Alprazolam
  • Bad trip

Przyjęcie środków nastąpiło w zaciszu akademika, w pozytywnym nastawieniu w oczekiwaniu na miły wyciszony wieczór przy relaksacyjnej muzyce. 3mg Alprazolam ok 0,4l wódki

Miałem już spore doświadczenie w zażywaniu różnych substancji dlatego skusiłem się na kolejną tym razem z grupy Benzodiazepin.

Moje próby zaczynały się od przeczytania na temat tego środka co polecam wszystkim szukających nowych doznań. próby podoiłem od małych dawek 0,5mg , 1mg aż doszedłem do 3 mg. Tak jak opisano nie dostarczyły one wystarczających efektów postanowiłem zmieszać je z alkoholem.

Godzina 11

  • LSD-25
  • Tripraport

Nastawienie bardzo pozytywne, z lekką nutą adrenaliny i niepewności w obliczu nieznanej jeszcze substancji. Oczekiwania inne niż samo doświadczenie - myślałem, że nad LSD da się zapanować. Set - lekkie znużenie monotonią życia i chęć zmiany na lepsze, setting - dwie bliskie i znane mi osoby, znane mieszkanie, kwasowa playlista i doświadczona tripsitterka.

 

Postanowiłem zażyć LSD. Od czasu zetknięcia z muzyką Cream, Jimiego Hendrixa, czy Pink Floyd interesowała mnie ta substancja i chciałem przekonać się, jakie jest jej działanie w praktyce. Udało mi się zdobyć 2 kartoniki, jak się potem okazało były one wyprodukowane przez jedno z najlepszych deep-web'owych laboratoriów. 195 ug / kartonik. Szczęśliwy traf, przy rzekomym zanieczyszczeniu rynku na poziomie 85 %. Z jednej strony trójkąt Sierpińskiego otoczony okręgami, z drugiej kolorowe wzory.