REKLAMA




Pierwsze przedawkowanie marihuany? Ofiarą niemowlę

11-miesięczne dziecko może być pierwszą znaną ofiarą przedawkowania konopi indyjskich. Do zdarzenia doszło w amerykańskim stanie Kolorado, gdzie handel marihuaną jest legalny.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Radio eM
Jakub Jałowiczor

Odsłony

568

11-miesięczne dziecko może być pierwszą znaną ofiarą przedawkowania konopi indyjskich. Do zdarzenia doszło w amerykańskim stanie Kolorado, gdzie handel marihuaną jest legalny.

Przypadek został opisany w piśmie medycznym „Clinical Practice and Cases in Emergency Medicine”. Autorzy tekstu, Thomas Nappe i Christopher Hoyte podają, że do zdarzenia doszło w 2015 r. Rodzice zgłosili się do szpitala z 11-miesięcznym dzieckiem, które wymiotowało i zachowywało się w nienaturalny sposób. Grupa lekarzy, w skład której wchodzili Thomas Nappe i Christopher Hoyte nie wykryła przyczyny pogorszenia zdrowia. Wkrótce dziecko przestało reagować na bodźce. Podłączono je do aparatury, żeby mogło oddychać. Następnie serce niemowlęcia przestało bić. Pomimo podjęcia reanimacji, maluch zmarł. Jak się okazało, miał zapalenie mięśnia sercowego, co jest bardzo rzadkie u małych dzieci. W moczu i krwi dziecka wykryto dużą ilość tetrahydrokannabinolu (THC), który zawiera marihuana. Autorzy opracowania nie mają stuprocentowej pewności, że to właśnie konopie indyjskie przyczyniły się do śmierci 11-miesięcznego malucha, ale innej przyczyny nie znaleziono. Rodzice dziecka przyznali się do zażywania różnych substancji odurzających, w tym marihuany.

Sprzedaż marihuany zalegalizowano w Kolorado w 2014 r. Dotychczas uważano, że tego narkotyku nie da się przedawkować.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Metoksetamina
  • Przeżycie mistyczne

Lekkie poddenerwowanie przed zażyciem substancji, ale ogólnie spokojnie w swoim mieszkaniu, z miłym towarzystwem wieczorkiem, w dobrych humorach i przy muzyce.

Jest to mój pierwszy Trip-raport, chciałbym zaznaczyć, że mam nikłe doświadczenie z dysocjantami, a z DXM miałem okazje poromansować z 2-3 razy, z czego tylko raz zażyłem w miare mocną dawkę.

Zaczynając, mamy 2 dni do sylwestra, wyluzowani, siedzimy w pokoju wieczorkiem i słuchamy muzyki. Na stole czeka grzecznie MXE i zaczynamy. Jest około 19. (Przepraszam w dalszej część za brak umieszczenia czasu, ale przy tej substancji on po prostu nie istnieje.)

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, zajebiści ludzie obok mnie, zero stresu.

Faza właśnie odpuściła i na obecna chwię czuję tylko przyjemny lekki zjazd fazy. 

Jakiś czas temu planowałam spróbować Benzy jednak jakoś nie było okazji. Akurat dzisiaj spotkałam się z zaufanymi osobami które w dodatku chętnie również by coś zarzuciły. Mieszkanie było całkowicie puste więc bylismy tylko we 3 bez obawy o przysłowiowy przypał. Z samego rana przygotowałam Benzy do szamania więc na pojawienie sie gości było już gotowe. Spotkalismy sie około 16-17 godziny, zarzuciliśmy praktycznie zaraz po tym. 

  • Alprazolam
  • DOC
  • Pozytywne przeżycie

Mieliśmy nie brać, ale bierzemy! (Ja i P.) Miły wieczorek przy piwku. Oglądaliśmy Britain's Got Talent, który wprowadził nas w bardzo wesoły klimat. Przeprosiliśmy się za wszystkie podłe sprawy ;) Poprosiliśmy Wielki Umysł o wyrozumiałość :D

Informacja: To nie jest trip t.rydzyka, jestem jedynye osobą, zamieszczającą trip kumpla, który nie ma tu konta. Mój własny trip, mam nadzieję, wkrótce. Wstępnie umieszczone w kategorii LSD, po researchu okazuje się, że to DOC

Wrzuciliśmy 1 mg Xanaxu (Alprazolam) Slow Release. Nastrój: Bardzo miły, zrelaksowany. Lekkie podniecenie. Siedzimy w pokoju, całe piętro jest nasze, nikogo oprócz nas nie ma. Oglądamy Donnie Darko i czekamy na... boom :)

  • Grzyby halucynogenne


Zjadłem 26 . 06. 2004 30 par suszonych Psilocybe semilanceata. Oto opis jeszcze dziwniejszego tripu od delfinów.Nie można zaliczyc go do "bad trip". Gadałem z kimś w myślach. Ten ktoś pokazał mi moje zachowanie . Byłem z nim i obserwowalem siebie w roznych sytuacjach ,ktore mialy miejsce w moim zyciu.Bylem jako osoba postronna ,widzialem jak się kłuce, jaki jestem w stosunku do innych.