Para z Kalifornii oskarżona o przemyt narkotyków do 5 stanów

Para z Północnej Kalifornii nie tylko przemycała narkotyki do pięciu innych stanów, ale także wielokrotnie podszywała się pod federalnych funkcjonariuszy organów ścigania w ramach ogólnokrajowego programu, jak twierdzi wielka ława przysięgłych Stanów Zjednoczonych w tym tygodniu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

aktualnosci.news

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

47

SACRAMENTO, Kalifornia (AP) — Para z Północnej Kalifornii nie tylko przemycała narkotyki do pięciu innych stanów, ale także wielokrotnie podszywała się pod federalnych funkcjonariuszy organów ścigania w ramach ogólnokrajowego programu, jak twierdzi wielka ława przysięgłych Stanów Zjednoczonych w tym tygodniu.

W czwartek federalna wielka ława przysięgłych w Sacramento oskarżyła Quintena Giovanniego Moody’ego, znanego również jako Christano Rossi (37 l.) i Myra Boleche Minks (46 l.), pod zarzutami handlu narkotykami, podszywania się pod federalnych funkcjonariuszy organów ścigania, oszustw pocztowych, kradzieży tożsamości i utrudniania sprawiedliwość.

Używali kurierów, pracowników linii lotniczych i firmy spedycyjnej, aby wysyłać kalifornijską marihuanę do Georgii, Illinois, Michigan, Nevady i Teksasu od 2017 do bieżącego roku, powiedzieli prokuratorzy. Doniczka kupiona za 1500 dolarów za funt w Kalifornii w 2017 roku zostanie sprzedana za 2500 dolarów za funt w Gruzji, zgodnie z oświadczeniem FBI.

A od zeszłego roku do wiosny mówiono, że Minks wielokrotnie podszywał się pod różnych agentów federalnych, próbując dowiedzieć się o śledztwie lub go zakłócić. Podawała się również jako pracownik linii lotniczych, próbując przekonać innych pracowników, aby pozwolili kurierowi dokończyć dostawę leków, mówi oświadczenie.

Urzędnicy starają się aresztować Minks i nie znali adwokata, który mógłby mówić w jej imieniu.

Przy sześciu różnych okazjach twierdzą, że Minks różnie udawał agenta specjalnego Drug Enforcement Administration; asystent adwokata z USA; agent specjalny FBI; pracownik US Secret Service; oraz pracownik Departamentu Sprawiedliwości USA.

Podstępy obejmowały podszywanie się pod agenta DEA w oświadczeniu pod przysięgą, które było próbą uzyskania informacji poufnych z śledztwa w sprawie strzelaniny między dwoma pojazdami na autostradzie międzystanowej w Oakland w Kalifornii w kwietniu 2020 r., w której zginęła jedna ofiara.

Śledczy odzyskali prawie 375 000 dolarów w gotówce zapakowanej w dwie walizki z pojazdu zmarłego.

Para rzekomo złożyła również fałszywe federalne nakazy przeszukania firmie telefonicznej w celu uzyskania informacji o lokalizacji telefonu komórkowego, a także wydała dwóm różnym firmom holowniczym fałszywe nakazy sądu federalnego w ramach wielokrotnych prób odzyskania dwóch pojazdów Moody’s. strzeżony parking przy biurze terenowym FBI w Atlancie.

Wreszcie, para, wraz ze współoskarżoną, Jessicą Tang z Sacramento, rzekomo wykorzystała tożsamość skradzioną niczego niepodejrzewającym osobom do złożenia wniosku o ubezpieczenie na wypadek bezrobocia, co skłoniło Departament Rozwoju Zatrudnienia w Kalifornii do wypłaty ponad 120 000 USD.

„SM. Tang jest 48-letnią matką bez rekordu. A potem poznała Myrę Minks i teraz została oskarżona” – powiedział adwokat Tanga, Thomas A. Johnson.

Wielokrotne zarzuty wiążą się z różnymi maksymalnymi karami, w tym do 20 lat więzienia za spisek i oszustwa pocztowe.

Adwokat Moody’s, Adam Gasner, powiedział, że jego klient nie przyzna się do winy i utrzymuje swoją niewinność.

„Prosimy, aby nie było pośpiechu z wydaniem wyroku i aby pan Moody mógł bronić się w sądzie i skorzystać z należytego procesu prawnego” – powiedział Gasner w e-mailu.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Gałka muszkatołowa
  • Pierwszy raz

Pewnego dość nudnego, grudniowego popołudnia, po niedawnym zasłyszeniu pierwszych informacji o nadużywaniu gałki muszkatołowej, postanowiłem własnoręcznie poznać tę drugą stronę popularnej przyprawy.

O 16:07 zjadłem 6 świeżo zmielonych orzechów z jogurtem naturalnym i dżemem. Prawdopodobnie istnieją lepsze metody konsumpcji w tym przypadku, moja nie sprawdziła się. Nawet pół słoika dżemu malinowego nie zamaskowało intensywnie pachnącej gałki. Pomogło zapijanie colą. Ogólnie rzecz biorąc sama konsumpcja była najgorszą rzeczą w całym tym doświadczeniu.

  • 3-MMC
  • Mefedron
  • Tripraport

Późny niedzielny wieczór, sam w domu. Czuję spokój ducha, ale też zmęczenie, po powrocie od dziewczyny. Wziąłem u niej 150mg Pregabaliny, także mnie zmuliło (albo doszło do mnie zmęczenie po niezbyt dobrze przespanej nocy) i prawie u niej zasnąłem, ale już mi trochę lepiej po tym jak się przewietrzyłem wracając. Wczoraj i przedwczoraj również wziąłem kolegę mateusza, poniżej napiszę ile dokładnie co i jak, bo może kogoś ciekawić, a drugich już niezbyt. Kontynuując - dobry dzień, myślałem że będę miał zjazd lub że się nie obudzę zbyt wcześnie i jak zawsze kolega mnie zdziwił, bo było wszystko dobrze, spokój i radość ducha (już na trzeźwo oczywiście). Jedyne co mnie irytuje w cholerę to dekoncentracja, za nic w świecie nie mogę się skupić, jutro pewnie będę miał to ponownie, ale chce to ograniczyć najbardziej jak się da, dlatego biorę pare suplementów, ale to opisze kiedy co i jak już w tripraporcie poniżej. Dzisiaj biorę to tylko, aby napisać swój pierwszy raport, bo bardzo mnie to "kręci", wiem kiedy dać upust i jak już czuję, że coś jest nie tak, to przestaje. Przy zjazdach następnego dnia nie kusi mnie aby zapodać znowu, ale właśnie przeciwnie - wiem, że to koniec i muszę przestać na dłuższy czas. Więc na najbliższy czas nie będę spotykał się z tym kolegą. Piątek - zapodałem wtedy doustnie jakieś 300mg-350mg, nie pamiętam dokładnie, ale wydaje mi się że było to 350mg. Trochę wtedy mi się problemów nazbierało i pomyślałem "czemu nie i tak nie mam co zrobić w aktualnej sytuacji, a dawno nic nie brałem". Następnie zrobiłem parę ważniejszych rzeczy, które wydaje mi się że trochę pomogły mi na dłuższą metę z tymi wspomnianymi problemami, których wole nie zdradzać. Sobota - ok. godziny 23 zapodałem donosowo 60mg, było wszystko czuć dobrze, nie było to tak mocne i inwazyjne jak za każdym razem (chodzi mi tu o euforie i uczucia miłości, empatii itp. ; nie lubię tego odczuwać w taki sposób, na ogół jestem osobą miłą i bardzo współczującą, co nie oznacza, że jak ktoś mi zrobi krzywdę to ja mu nadstawię drugi policzek, co to to nie ;)) wracając, czułem dobry speed, czyli to co tak uwielbiam i dość dobre, ale nie inwazyjne uczucia empatii itp. jak to jest w wyższych dawkach. Z tego co zauważyłem to przy mefedronie i jego izomerach przy niższych dawkach głównie wzrasta "uczucie szybkości", a już przy wyższych głównie euforia i empatia. Następnie 2-3h po tym jak mi zaczęło schodzić, zapodałem doustnie 240mg, poczułem wydłużenie efektu zejścia i może lekko większe pobudzenie, i tyle. Zasmuciło mnie to, ale cóż czasami tak bywa. WAGA - 80kg (wzrostu nie podaje, bo jeszcze ktos mnie namierzy, ale mega niski ani ulany nie jestem)

*Od razu chciałbym powiedzieć, że jestem na cyklu testosteronowym enanthate, 300mg/E7D, więc może to dawać lekkie różnice. Nie, nie jestem trans, przygotowywuje się do zawodów sportowych i zgadzam się, próbowanie mefedronu raz czy dwa w porównaniu do cyklu w tym wieku to całkowita głupota, i nikomu nie polecam tego robić, ale oczywiście robicie wszystko na własną kartę. No i przecież ten mój wiek to może być fikcja haha. Miłego czytania.*

22:40 - T-50m -  wziąłem ok. 1g Witaminy C.

 

*ODTĄD PISAŁEM JUŻ PO WZIĘCIU!*

  • 2C-D
  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne

Ogromne, 120m2 mieszkanie gdzieś w Poznaniu. Sobotni wieczór. Poprzedniego dnia sajtransowa impreza w klubie, dzisiaj wesoła gromada z różnych stron Polski robi poprawkę w warunkach domowych. Samopoczucie znakomite, cieszę się z możliwości przebywania w tak doborowym towarzystwie.

I. Wprowadzenie

Gdy tylko przekroczyliśmy próg mieszkania, od razu wiedziałem, że to będzie noc pełna przygód. Podekscytowany przemierzałem rozległe przestrzenie pokoi, wciąż znajdując drzwi do kolejnych pomieszczeń. W większości z nich rozstawione były głośniki, z których sączyły się już transy albo chillouty.