REKLAMA




Odpalanie marihuany laserem – nowy trend?

Szukasz nowego sposobu na odpalanie bonga lub jointa? Jeśli tak, oto hardkorowa alternatywa dla tanich zapalniczek.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Odsłony

502

Szukasz nowego sposobu na odpalanie bonga lub jointa? Jeśli tak, to znaleźliśmy hardkorową alternatywę dla tanich zapalniczek. Jak się okazuje, w dzisiejszych czasach ludzie podpalają trawkę laserem i może to być nowy trend w społeczeństwie konsumentów gandzi.

Jak to bywa na początku nowego roku, ludzie szukają nowych możliwości, aby zmienić swoje nawyki i przyzwyczajenia. Dla palaczy marihuany nowym nawykiem może być odpalanie jej za pomocą lasera.

YouTuber Oregon Marijuana udostępnił nagranie, na którym pokazuje jak odpala marihuanę laserem. Nie jest on jednak jedyną osobą, która nagrała i podzieliła się swoim doświadczeniem.

Jak można zauważyć na powyższym video, YouTuber stosuje model lasera o mocy 300w, który wart jest około 500zł. Dla bezpieczeństwa należy używać okularów ochronnych.

Oceń treść:

Average: 10 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Moje doświadczenie z ziołem zaczęło się stosunkowo niedawno. Pewnie do dzisiaj nie sięgnąłbym po nie gdyby nie pewna osoba... Ale zacznę od początku...


  • LSD-25
  • Pierwszy raz

lato, słoneczny dzień, z dwoma dobrymi kumplami (opisani jako M i K), podejście całkiem dobre, nie wiedziałem czego oczekiwać więc nie nastawiałem się za bardzo.

Wprowadzenie: Niniejszy raport został pomyślany jako trzecia część psychodelicznego tryptyku. Pomysł polega na tym, że każdy z trójki osób uczestniczących w podróży, napisał na jej podstawie TR opisujący wydarzenia sprzed 2,5 roku. Nie narzucaliśmy sobie żadnej odgórnej formy ani nie dzieliliśmy się tym, kto z nas opisze konkretne wydarzenia a kto wstrzyma się od ich przytaczania pozostawiając je dla reszty. Na pewno część wątków będzie się więc powtarzała. Zamieszczam linki do pozostałych części tryptyku:

  • Mefedron
  • Pierwszy raz

niepokój, zaciekawienie. Głównie rynek, praca na dworze od osiemnastej do drugiej w środku zimy i dwóch znajomych

21:00.

Klasycznie z Mikołajem spotykam się na rynku z ulotkami, środek zimy więc jest cholernie zimno. Kolega już kosztował parę razy wężulków i miał lekkie ciśnienie. Spotykamy jego znajomego Krystiana, który jest uzależniony ale dogadujemy się na gram. Kacper zostaje i rozdaje ulotki, ja z Krystianem wyruszam w stronę Ksero24h na Stawowej.

21:30.

Zaniepokojony idę za Krystianem. Skręcamy w uliczke, Krystian puka w okienko i krzyczy: "MKĘ!" i wykłada dwa banknoty dwudziestozłotowe a w zamian dostaje woreczek z białym kryształem.

21:45

  • Szałwia Wieszcza

Substancja: Salvia Divinorum

Dotychczasowe doswiadczenia: THC, THC i THC :), LSD, grzyby, amfetamina,
extasy


Na informacje o istnieniu takiej rosliny jak szalwia divinorum natknalem
sie na hypciu. Na poczatku po wnikliwszym wczytaniu sie stwierdzilem, ze
to zbyt grozna substancja, jednak po paru dniach postanowilem sprobowac.
Suszone liscie nabylem pod www.getsalvia.com (na adres w Niemczech). 15
gram wraz z kosztami przesylki kosztowalo mnie 23,5 euro, przesylka