"Niestrawna lektura"

Celnicy, dzięki prześwietlaniu paczek, regularnie znajdują przemycane narkotyki, ukryte w najdziwniejszych przedmiotach.

Anonim

Kategorie

Źródło

onet.pl/AFP 2002-10-25

Odsłony

3284
Celnicy z paryskiego lotniska Roissy przechwycili kokainę, którą przemytnicy ukryli między środkowymi stronicami dziecinnej książki, poinformowała straż graniczna używając określenia "niestrawna lektura".

Nadziewana narkotykiem książeczka znajdowała się w paczce nadanej z Kolumbii do Konga. Tego samego dnia celnicy znaleźli kokainę owiniętą w watę w innej przesyłce podróżującej z Ekwadoru do Kamerunu. W sumie w obu było 1,295 kg kokainy.

Straż celna z podparyskiego lotniska, która prześwietla codziennie blisko 300.000 paczek, regularnie znajduje narkotyki schowane w przemyślnych kryjówkach, takich jak kasety video czy kije baseballowe.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

Psychoterror (niezweryfikowany)

Jebać celników, jebać, jebać i się nie bać !!!
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Dobre nastawienie, delikatny stres, ciekawość, zmęczenie po całym dniu, oczekiwania: chill

Mało tu ostatnio tych tajemniczych "pierwszych razów", które wszyscy ciągle wspominamy. Może zatem pora na mój?

Chciałbym w życiu spróbować wszystkiego, jestem ciekawym świata małym kujonkiem szykującym się na olimpiadę z chemii zatem i substancje psychoaktywne przykuły moją uwagę. Niesamowitym dla mnie jest, że można tak łatwo zmienić postrzeganie, percepcję, odkrywać nowe, zwiedzać nieznane... wrócmy może do meritum.

  • Powoje

przybyłam z wami pobluźnić o naszych słabościach :@

- Muszę Cię zmartwić, ale chyba nie masz czego tu szukać.

  • Inhalanty

Odpowiednio nastawiony psychicznie, podekscytowanie przed kolejnym zażyciem specyfiku z którym się "przyjaźnię" od kilku miesięcy. Dom, moje osiedle, miasto, plenery, podwórko. Czasami ćpałem sam, ale częściej zdarzało mi się zażywać z ziomeczkiem.

Witam! Chciałbym zaprezentować Wam mój tripraport dotyczący kilku najciekawszych "misji" po zażyciu dezodorantów, ale najpierw krótki wstęp.

Nie widziałem wielu tr o tej substancji, więc postanowiłem się pochwalić własnymi doświadczeniami. Wiem, że ćpanie dezodorantów stawia mnie w złym świetle. Dla wielu z Was, osoby wdychające odświeżacze powietrza kojarzą się z ludźmi z marginesu społecznego, głupiej gimby, zer itd. Nie obchodzi mnie to jak mnie odbierzecie. Mi osobiście jest głupio i czuję się źle z tym faktem, lecz czasu nie cofnę...

  • Inhalanty

nazwa substancji: klej butapren


poziom: dxm, benzydamina, inhalanty, thc


dawka: wziewnie ;-)


efekty: róznorodne


zmiana: spora, zmiana duchowa


poprzednie: kazde inne