Siema, to mój pierwszy raport, więc na starcie chciałem powiedzieć że zdarza mi używać lokalnego slangu, jeśli jakikolwiek wyraz bądź fraza nie byłaby zrozumiała, piszcie w komentarzach a wszystko wyjaśnię ;)
Dobra promocja przed Halloween nie jest zła ;)
Czy duch martwego farmaceuty nawiedza nową przychodnie z medyczną marihuaną w stanie Oregon? Obejrzyj wideo i oceń sam.
Właściciel sklepu z marihuaną w centrum miasta Oregon City twierdzi, że jego sklep jest nawiedzony i posiada materiał, który może to udowodnić.
W sierpniu pracownik Five Zero Trees, Andy Gomez widział, jak szklany słoik z marihuaną sam przesuwa się po blacie.
“Tak się złożyło, że czułem się, jakby ktoś stał obok mnie, jakby ktoś był tutaj” – powiedział Gomez w WPTV.
Podczas przeglądania materiału video, Gomez zobaczył także garść długopisów w pojemniku, które również poruszały się same. W tym czasie nikogo nie było w pokoju. A ponieważ sklepy z marihuaną w Oregonie nie mogą edytować nagrań z kamer monitoringu, to prawdopodobieństwo, że materiał filmowy został zmodyfikowany, jest niewielkie.
Czy to oznacza, że istnieją duchy? Dyrektor generalny Five Zero, Samantha Davison twierdzi, że tak. Sklep Five Zero Trees mieści się w dawnej aptece, a Davison spekuluje, że jest obecnie nawiedzany przez ducha byłego farmaceuty, który “lubi organizować niektóre rzeczy”.
Samantha Davison wynajęła nawet Rocky’ego Smitha, badacza zjawisk paranormalnych, aby to sprawdzić. Smith jest właścicielem lokalnej firmy o nazwie Haunted Oregon City, która organizuje wycieczki z duchami i bada dziwne zdarzenia. Mówi, że w mieście widzi się coraz więcej tego typu zdarzeń, ponieważ wiele nowych budynków zostało zbudowanych na zgliszczach starych zabudowań. Jeśli chodzi o wydarzenia w Five Zero, Smith mówi, że trudno ocenić te zdarzenie.
Nawiedzony sklep na pewno stanie się teraz atrakcją miasta Oregon. Obejrzyj poniższy materiał video i sam oceń, czy ruchy przedmiotów to efekty działania duchów, czy zaplanowane działanie marketingowe.
Dom ziomka, jesienny dzień, dobry klimat, nuta w głośniku, nastrój jak zawsze pozytywny.
Siema, to mój pierwszy raport, więc na starcie chciałem powiedzieć że zdarza mi używać lokalnego slangu, jeśli jakikolwiek wyraz bądź fraza nie byłaby zrozumiała, piszcie w komentarzach a wszystko wyjaśnię ;)
Stan psychiczny stabilny, dobre nastawienie i chęć potripowania w okolicznościach gongów tybetańskich.
Zacznę od tego, że już od 3 lat jestem blisko substancji psychoaktywnych. Ostatni rok przeżyłam w bardzo imprezowym trybie, jest to istotna informacja, bo przez weekendowe ciągi z mefedronem moja psychika uległa pogorszeniu. Gdzieś tak od dwóch miesięcy uspokoiłam sie ze stimami i przeszłam na mistyczny świat psychodelików. Bardzo mi to pomaga i czuję, że powoli łatam moją głowe.
nazwa substancji: Ayahuasca.
poziom doświadczenia użytkownika: Ayahuasca pierwszy raz poza tym Absynt, Grzybki, Marihuana, Pejotl, Aviomarin, Kodeina, Tussipect, Amfetamina, Kokaina, Extasy, Lsd.
dawka, metoda zażycia: 8g Mimosa hostilis kora + 3,5g Pegaum harmala. Gotowane osobno 3x po godzinie w wodzie ph 2 (ok. pół cytryny na szklanke wody). Doustnie.