Naukowcy z USA: legalizacja marihuany to dwucyfrowy wzrost odsetka jej stosowania

W tych stanach USA, w których marihuana jest legalna, jej użycie jest o 24 proc. wyższe - informują naukowcy na łamach czasopisma „Addiction”.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

PARLAMENTARNY.PL

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

33

W tych stanach USA, w których marihuana jest legalna, jej użycie jest o 24 proc. wyższe - informują naukowcy na łamach czasopisma „Addiction”.

Badanie ponad 3400 dorosłych bliźniąt, przeprowadzone przez naukowców z University of Minnesota i University of Colorado, stanowi jeden z najsilniejszych jak dotąd dowodów na to, że legalizacja marihuany powoduje bardzo znaczący wzrost jej używania.

Co ciekawe, wzrost ten jest bardzo wyraźny także wśród osób dorosłych, podczas gdy historycznie grupa ta miała tendencję do ograniczania stosowania konopii.

"W ostatnich latach w całej Ameryce obserwujemy trend zwyżkowy, jeśli chodzi o używanie marihuany, ale teraz odkryliśmy, że zmiana ta jest najintensywniejsza w stanach, w których konopie są zalegalizowane" - mówi główna autorka publikacji, doktorantka Stephanie Zellers.

Przeanalizowała ona dane z dwóch dużych badań nad bliźniętami, które śledziły ich losy od wczesnego dzieciństwa do chwili obecnej, w dwóch różnych stanach: Minnesocie, gdzie palenie marihuany jest nielegalne, oraz Kolorado, które było jednym z pierwszych miejsc w USA dopuszczających sprzedaż rekreacyjnej marihuany (miało to miejsce w 2014 roku).

Okazało się, że choć wcześniej różnice w użyciu między stanami były niewielkie, to po 2014 roku mieszkańcy Kolorado zaczęli palić o 24 proc. więcej marihuany, niż mieszkańcy stanów, gdzie pozostała ona nielegalna.

Innymi słowy: między bliźniętami jednojajowymi, z których jedno mieszka w stanie, w którym marihuana jest legalna, a drugie tam, gdzie jest zakazana, są ponad 20-proc. różnice w częstości używania suszu z konopii indyjskich.

A ponieważ bliźnięta mają wspólne geny i najczęściej także taki sam status społeczno-ekonomiczny, wpływ rodziców i normy społeczne, jest to - zdaniem badaczy - bardzo dobra kontrola, umożliwiająca wysnucie wyraźnych wniosków.

"Było to pierwsze badanie, które potwierdziło, że związek między legalną marihuaną a jej zwiększonym używaniem występuje nawet u osób identycznych genetycznie - mówi autorka publikacji. - Oznacza to, że z bardzo dużym prawdopodobieństwem legalizacja sama w sobie skutkuje zwiększeniem skali korzystania z tej używki".

Badaczka przypomina, że ponad 141 mln Amerykanów żyje obecnie w miejscach, w których marihuana jest legalna. Jednocześnie według szacunków National Institute on Drug Abuse zażywanie tego narkotyku przez młodych dorosłych w wieku od 19 do 30 lat jest na najwyższym w historii poziomie: a 43 proc. z nich zgłosiło palenie marihuany w ciągu ostatniego roku, a 29 proc. w ostatnim miesiącu.

"Zazwyczaj wydaje nam się, że używanie narkotyków jest najpowszechniejsze wśród nastolatków, a wraz z wiekiem, gdy wchodzą oni w dorosłe role, życie rodzinne i stabilną pracę, zmniejsza się - komentuje Stephanie Zellers. - O dziwo w naszym badaniu (http://dx.doi.org/10.1111/add.16016) u dorosłych zaobserwowaliśmy eskalację, a nie redukcję tego zjawiska".

Autorka dodaje jednak, że inne badanie jej zespołu pokazało, iż zwiększone użycie marihuany niekoniecznie musi być czymś złym. "Nasza kolejna analiza sugeruje, że temu zwiększonemu używaniu nie towarzyszą większe problemy, a wręcz może ono korelować z mniejszymi problemami alkoholowymi takich populacji" - mówi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan
  • Tripraport

nuda, matura za pare dni, troche stresu, troche wykluskowania mózgu, w głośnikach tool i coverge, siedze sam w domu, średnio wyspany, lekko zmęczony.

Piękny dzień, pogoda dopisuje, a ja za 5 dni zaczynam matury. Wkurwiony chodze i im bliżej do matury tym bardziej chce mi się melanżować i walić wszystko co popadnie - zastanawiam sie co będzie po maturach. Dużo ludzi by powiedziało, że nie mam się czym przejmować, no ale mam, bo dostać się i utrzymać na polibudzie w warszawie to nie jest banał, na pewno nie dla mnie. K'woli ścisłości kieruję się na technologię chemiczną, co może pozwoli mi w przyszłości bawić się z ekstrachowaniem różnych substancji, kiedy będę miał dostęp do sprzętu laboratoryjnego.

  • Bad trip
  • HHC-O
  • HHC-O

Piątkowy wieczór, dobre samopoczucie. Ogromna chęć zrobienia się THC. Sceptyczne nastawienie do substancji.

Cała historia miała miejsce ponad rok temu, mimo to bardzo mocno zapadła mi w pamięć. Był to okres, kiedy na rynku pojawiły się alternatywne kannabinoidy. Miałem za sobą jedynie 2 całkiem udane próby z THC, więc kiedy na allegro pojawiły się oferty z dziwnymi substancjami, dodatkowo w absurdalnie niskiej cenie, od razu się zdecydowałem.

  • Buprenorfina
  • Estazolam
  • Morfina
  • Pozytywne przeżycie

Dzień jak co dzień - substancja przyjęta w celu załagodzenia objawów abstynencyjnych po ostrym ciągu z Tramadolem. Ogólnie pozytywne nastawienie, nadzieja na chociaż lekkie załagodzenie nadchodzącego skręta. Mieszkam w wynajmowanym pokoju więc zero jakichkolwiek wpadek

Witam Serdecznie
Z okacji tego że Estazolam zaczął działać - pozwolił mi się nieco otworzyć i przedstawić wam działanie buprenorfiny którą wydobywam z plastwów o nazwie handlowej transtec.

Co to jest buprenorfina?
W skrócie jest to pochodna tebainy. Buprenorfina jest dostępna międzi innymi w tabletkach podjęzykowych Bunondol w dawkach 0,2mg oraz 0,4mg oraz w plastrach Transtec zawierających 20mg/30mg/40mg per plaster.
Jeśli ktoś jest ciekaw większą ilością informacji - na pewno znajdziecie ją na wikipedi :)

  • Kannabinoidy
  • Pierwszy raz

Okoliczności bardzo luzowe, sprzyjające. Otoczenie- własny pusty dom. Nastawienie- ciekawość. Nastrój- dobry

Od moderatora: substancja wiodąca zmieniona na kannaboidy. Niestety w obecnych czasach dilerzy coraz chętniej "uszlachetniają" marihuanę coraz to nowymi kannaboidami, których zażywanie, w przeciwieństwie do matihuany, może okazać się śmiertelne.

Witajcie. Długo zbierałem się z opisaniem tego, co za chwilę opiszę. Było to dla mnie niesamowite przeżycie, szok. Pierwsze i jak na razie ostatnie zabawy z ziołem. Minęło prawie 5 miesięcy. Nie wiem, czy kiedykolwiek spróbuję jeszcze.