33-letnia Sara Damyan została oskarżona o wykorzystanie seksualne 13-letniego chłopca. Nauczycielka miała podać uczniowi herbatę i żelki z marihuaną, a potem uprawiać z nim seks.
33-letnia Sara Damyan została oskarżona o wykorzystanie seksualne 13-letniego chłopca. Nauczycielka miała podać uczniowi herbatę i żelki z marihuaną, a potem uprawiać z nim seks.
33-letnia nauczycielka Sara Damyan z Chicago została aresztowana w związku z zarzutami o wykorzystanie seksualne nieletniego chłopca pomiędzy 15 stycznia a 8 marca 2019 roku. Z ustaleń śledczych wynika, że kobieta poznała nastolatka w szkole podstawowej Alessandro Volta w Albany Park. Chłopiec nie był jej uczniem. Po tym jak zdobyła jego numer telefonu, 13-latek i 33-latka mieli wymienić ponad 12 tysięcy wiadomości.
13-latek dał się zaprosić kobiece do jej mieszkania. Według śledczych Sara Damyan miała podać mu herbatę z marihuaną oraz misie żelki również z dodatkiem konopii indyjskich. Chwilę później kobieta miała zacząć całować ucznia i uprawiać z nim seks. Dzień później doszło między nimi do kolejnego zbliżenia. Chłopiec prosił kobietę, aby nikomu nie mówiła o ich relacji. Sprawa ujrzała jednak światło dzienne po tym, jak nauczycielka zwierzyła się swojej przyjaciółce a w rozmowie określiła ucznia mianem swojego chłopaka. Kobieta powiadomiła o wszystkim organy ścigania.
Sarze Damyan grozi kara od 4 do 15 lat pozbawienia wolności. Została również dyscyplinarnie zwolniona z pracy.
Mnóstwo praktycznie nieznajomych ludzi wokół mnie, chęć przeżycia czegoś pozytywnego.
Zawsze pozytywne nastawienie i oczekiwania. Im "dalej w las", tym większy wpływ na mój stan psychiczny. Myśl przewodnia - jakoś to będzie. Brałem zarówno sam, jak i ze znajomymi. Najczęściej z dziewczyną. Plenery, kluby i mieszkania.
Przedstawiona poniżej historia, ku mojemu nieszczęściu, wydarzyła się naprawdę. Nie będzie ona nadzwyczajna, wręcz przeciwnie - często się zdarza. Tekst ten, ma na celu nakłonić przyszłych użytkowników różnych stymulantów (przede wszystkim różnego rodzaju dronów) oraz tych którzy jeszcze kontrolują uzależnienie (lub tak im się wydaje), aby jeszcze kilka razy zastanowić się nad rodzajem substancji, którą wybrali. Zatem nie będzie tu opisów działania, przeżyć pod wpływem, czy sytuacji w których przyjmowałem dane narkotyki.
Po godzinie 18, głównie mieszkanie kumpla i miasto.
Bohaterowie: Ja(K.), moja dziewczyna (A.), nasz znajomy (Krz.)
Start godzina 18:
00:00 - Ja i A. wrzucamy po 35mg w kapsułce żelatynowej na jakiejś polnej ścieżce w drodze do mojego domu.
00:15 - Wchodzimy do mieszkania i nerwowo oczekujemy pierwszych efektów. Siadam na łóżku a A. otwiera facebook'a.
Komentarze