REKLAMA




Narkotyki warte 7 mln zł nie trafią do Skandynawii

Ponad 138 kg marihuany i haszyszu o wartości 7 mln zł przejęli policjanci gdańskiego CBŚP, którzy zlikwidowali kanał przerzutowy narkotyków do Skandynawii. Wszystko zaczęło się od zatrzymania kuriera, który w zderzaku samochodu ukrył 20 kg haszyszu.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO
Rafał Pasztelański

Odsłony

108

Ponad 138 kg marihuany i haszyszu o wartości 7 mln zł przejęli policjanci gdańskiego CBŚP, którzy zlikwidowali kanał przerzutowy narkotyków do Skandynawii. Wszystko zaczęło się od zatrzymania kuriera, który w zderzaku samochodu ukrył 20 kg haszyszu. W ciągu kolejnych dni policjanci dotarli do „dziupli”, w której zapakowano towar do auta i do mieszkania, gdzie znajdowała się kolejna partia kontrabandy.

W sobotę 7 października na przejście graniczne bazy promowej w Gdyni przyjechał samochód osobowy na norweskich numerach rejestracyjnych. Kierowca zauważył jednak, że na miejscu są pogranicznicy z psem. Postanowił odjechać, ale w tym momencie jego pojazd otoczyli policjanci CBŚP.

42-letni Dariusz T. był spokojny, ale tylko do momentu, gdy funkcjonariusze zaczęli odkręcać tylni zderzak. Okazało się, że była tam przygotowana sprytna skrytka, w której leżały paczki z ponad 20 kg haszyszu.

Po nitce do kłębka

Nie był to jednak koniec działań policjantów. Już kilka godzin później pojawili się przed jedną z posesji w woj. pomorskim. Wiedzieli, że to właśnie tam pakowano narkotyki, które miały trafić do Skandynawii. Od kilku tygodni posesja była pod ścisłą obserwacją. Funkcjonariusze potrzebowali mocnych dowodów, że rozpracowywana przez nich grupa zajmuje się przemytem narkotyków.

Ale to, co znaleźli w jednym z pomieszczeń, przerosło ich oczekiwania. Leżały tam 72 kg haszyszu, 24 kg marihuany i sprzęt służący do hermetycznego pakowania narkotyków. W tym samym czasie policjanci „polskiego FBI” zatrzymali dwóch mężczyzn zamieszanych w przemyt. W ich mieszkaniach i samochodzie znaleziono 21 kg haszyszu i kilogram „trawki”. Przejęli także zapłatę za jedną z dostaw: 150 tys. zł w różnej walucie. Łącznie, w wyniku przeprowadzonych działań, wyeliminowano z rynku około 138 kg narkotyków, których czarnorynkową wartość śledczy oszacowali na ok. 7 mln zł.

Skuteczna kooperacja

Operacja była wynikiem współpracy policjantów gdańskiego CBŚP z Morskim Oddziałem Straży Granicznej, Europolem, policją norweską i Urzędem Celnym w Szwecji. Śledztwo nadzoruje Pomorski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji w Gdańsku.

Wszystkim zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, mającej na celu przemyt narkotyków z Polski do Skandynawii. Grozi za to do 15 lat więzienia. Trzech przemytników trafiło do aresztu. Czwarty, po wpłaceniu poręczenia majątkowego, będzie miał tylko dozór i zakaz opuszczania kraju.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Benzydamina
  • Tripraport

Bez oczekiwań, wyluzowanie, spontan. Spokojne miejsce, domowe zacisze.

Długo zwlekałam z opisaniem moich doznań pod wpływem - według mnie - ciekawej substancji - benzydaminy. Jakiś czas interesowały mnie takie substancje, ponadto chciałam poczuć się inaczej, chciałam troszkę oderwać się od rzeczywistości.

  • Bad trip
  • Benzydamina

Pomimo iż kilka tripów z benzydaminą było za mną, doskonale wiedziałem, co cipacz robi z mózgu, za sprawą tego, że nigdzie dxm nie mogłem dorwać, zakupiłem 4 paczki tantum rosa, ekstrakcja wyszła bardzo dobrze, jestem sam w swoim pokoju, nikogo wokół mnie, tylko ja i ciemność, kto miał schizy na benzie wie dobrze, że to nie za dobre miejsce, jednakże... dla mnie idealne, kocham tripy w samotności.

 
Za godzinę zero przyjąłem sobie 19:30, wtedy skończyłem ekstrakcję i postanowiłem władować w siebie do razy 2 gramy benzy.

T+25 minut – mój test na to, czy benza się ładuje to dmuchanie ustami, takie głośnie wydychanie powietrza co minutę, jeżeli dźwięk zacznie być „metaliczny”, mam znak, że benza zaczyna działać, co też nastąpiło po 25 minutach.

  • Grzyby halucynogenne
  • Inne
  • Marihuana
  • Tripraport

Na wstępie pragnę zaznaczyć, że nie był to mój pierwszy kontakt z psylocybina. Rok temu testowałem na sobie kołpaczki. Prawda jest, że mają śladowe ilości psylo, ale w większej ilości dają bardzo ciekawe efekty, ale do rzeczy...

W miniony weekend postanowiłem sprawdzić, jak działają Holenderskie magiczne trufle. Te, które przyjąłem w swoje ciało nosiły nazwę „Atlantis".
15 gram trufli, które to swoim wyglądem przypominają rodzynki w czekoladzie, a smakiem orzechy.

  • Gałka muszkatołowa
  • Kofeina
  • Przeżycie mistyczne

Późny piątkowy wieczór, domowe zacisze, niepewność co do oczekiwanych efektów

Na początek trochę o przygotowaniach: 36g mielonej gałki muszkatołowej wyekstrahowano w aparacie Soxhleta przez godzinę przy pomocy 150ml toluenu. Rozpuszczalnik odpędzono a pozostałą oleistą substancję zamrożono w foremce do lodu i spożyto w postaci wosku.

Godzina 17:30
T+0 Połamałem psychodeliczny wosk na kawałki, połknąłem bez gryzienia i popiłem wodą, uważam że jest to nieporównywalnie lepsza droga podania od jedzenia gałkowych trocin.

T+10m Pojawiły się mdłości ale równie szybko ustąpiły.