Najdłuższy tunel do przemytu narkotyków odkryty na granicy Meksyku z USA

Agenci federalni w San Diego odkryli podziemny tunel do przemytu narkotyków. Nielegalny obiekt był wyposażony w system wind i elektryczność.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

RMF24
Arkadiusz Grochot
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

271

Agenci federalni w San Diego odkryli podziemny tunel do przemytu narkotyków. Nielegalny obiekt był wyposażony w system wind i elektryczność.

Tunel ma ponad 1300 metrów długości i znajduje się 20 metrów pod ziemią. Zaczyna się w mieście Tijuana w Meksyku około 80 metrów od granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Podziemny korytarz prowadził do San Diego w Kalifornii.

Obiekt był wyposażony w podziemną wentylację, elektryczność, rozbudowany system szyn i wózków. Przy każdym z wejść była też zainstalowana specjalna winda.

Tunel ma ponad 1300 metrów długości i znajduje się 20 metrów pod ziemią. Zaczyna się w mieście Tijuana w Meksyku około 80 metrów od granicy ze Stanami Zjednoczonymi. Podziemny korytarz prowadził do San Diego w Kalifornii.

Obiekt był wyposażony w podziemną wentylację, elektryczność, rozbudowany system szyn i wózków. Przy każdym z wejść była też zainstalowana specjalna winda.

Skomplikowanie tego tunelu pokazuje determinację i zasoby pieniężne karteli - mówi John W. Callery, agent specjalny ds. zwalczania narkomanii. Kartele w dalszym ciągu będą wykorzystywać swoje zasoby i możliwości, żeby próbować się przedostać przez granicę - ­dodaje.

Tunel został odkryty przez agentów po wieloletnim dochodzeniu. Przejście ma ponad pół metra szerokości i 1,5 metra wysokości.

Odkrycie tego przejścia na razie nie pociągnęło za sobą żadnych aresztowań.

W 2014 roku też w San Diego odkryto podobny tunel, który miał również ponad kilometr długości.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzyby halucynogenne


Będę mówił o grzybach halucynogennych , które to

występują pod nazwą łysiczka lancetowata (psilocybe

semilanceta ) , bo z innymi do czynienia nie miałem

, a wszelkie treści zawarte w tej retrospektywie są

oczywiście bardzo indywidualne i wielce subiektywne

, więc proszę o odpowiedni dystans . Z innymi

substancjami psychoaktywnymi również miałem do

czynienie , ale zostawmy je na inne okazję , gdy to

słodkość lenistwa za bardzo mnie znudzi i będę się

  • Etanol (alkohol)
  • Grzyby halucynogenne
  • Klonazepam
  • Marihuana

Substancje oraz dawkowanie: (ja) około czterdziestu dorodnych czarnogórskich grzybów o działaniu wyginającym wzory na kafelkach, zapijane jakimiś piwami pszennymi, na rozładowanie emocji niechcąca dwójka klona, kielich wódki i kilka gibbonów w obiegu. I ta jebana nikotyna. B: około 30 grzybów, wódka, 2 browary, klon dwójka i jakaś baka, ale nie dużo bo się mu nieco przysnęło. J: na naszych oczach koło dwudziestu grzybów, potajemnie – co się zemściło – jeszcze z pięćdziesiąt. Reszta ludzi, co kto jak, w opisie.

  • Etanol (alkohol)
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Bardzo pozytywne nastawienie do nadchodzącego przeżycia. Radość z możliwości spróbowania LSD po raz pierwszy.

- Finally! Wreszcie, udało się!
- Ale co, o czym Ty gadasz?
- No, przeżyłem coś, czego od dawna zawsze chciałem.
- Człowieku, ja Ciebie totalnie nie rozumiem. Może wytłumaczysz?
- Okej. Usiądź. Opowiem Ci bajkę...
- Czy ja Ci wyglądam na dziecko?
- Nie... ale chciałeś, żebym wytłumaczył.
- No dobra, dobra, już. Gadaj. ,,Dawno, dawno temu..."
- Nie. Wcale nie tak dawno. Wczoraj.
- Ghhh... ,,Za górami, za lasami?..."
- Nie. U ziomka na działce.
- Co to, kurwa, za bajka jest?

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Raport piszę pół roku od zdarzenia.

Pewnego razu trafiłem na FAQ związany z benzydaminą. Zaciekawiła mnie faza szczegółnie ze względu na halucynacje i horror w głowie. Bez zbędnych ceregieli zgadaliśmy się z ziomkiem aby mnie popilnował, po czym poszliśmy do apteki.  Nieśmiało zapytałem, czy jest tantum rosa w saszetkach - bez problemu dostałem 3 sztuki i życząc miłego dnia wyszedłem.

randomness