Naćpany metamfetaminą nagi intruz wskoczył do ich łóżka, gdy oglądali telewizję

Mężczyzna, który jak później ustalono miał być w trakcie zdarzenia pod wpływem metamfetaminy, wtargnął do domu pewnej pary, gdy ta odpoczywała w łóżku, oglądając telewizję...

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

mydaytondailynews.com

Odsłony

700

COLUMBIA COUNTY - mężczyzna, który jak później ustalono miał być w trakcie zdarzenia pod wpływem metamfetaminy, wtargnął do domu pewnej pary, gdy ta odpoczywała w łóżku, oglądając telewizję. Intruz wbiegł do ich domu nagi i zaczął skakać po łóżku.

Następnie ścigał ich, gdy przestraszeni uciekali do samochodu, w którym zamknęli się i zaczęli trąbić, w nadziei zwrócenia uwagi sąsiadów, ponieważ w zamieszaniu nie byli w stanie znaleźć i zabrać ze sobą telefonów komórkowych.

Gdy na miejsce zdarzenia przyjechała policja, zastępcy próbowali potraktować delikwenta gazem, co nie zrobiło jednak na nim wrażenia - w międzyczasie próbował wskoczyć na radiowóz. Ostatecznie został spacyfikowany przy pomocy policyjnych pałek.

Zabrany do szpitala, Christopher Lindner przyznał się do zażycia metamfetaminy. Odwieziony następnie do aresztu, czeka teraz na sprawę - postawiony mu zarzuty nielegalnego wtargnięcia, obscenicznego zachowania oraz bezprawnego stawiania oporu funkcjonariuszom prawa.

Oceń treść:

Average: 9.5 (2 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • Grzybki
  • Grzyby Psylocybinowe
  • McKennai
  • Pozytywne przeżycie

Urlop w naturze, wokół pustka, głusza. Kilometry od najbliższych siedzib ludzkich. Zmęczenie życiem i ciągłym pędem, chęć odpoczynku złapania ponownej równowagi.

 Mniej więcej do 19. roku życia 1 września kojarzy się z początkiem szkoły. Tak i ja żyłem przez ten okres życia przepisując 1 września plan lekcji ze szkolnej tablicy. Później studia i praca, zdobywanie zawodu – to co nazywamy karierą. Kredyty, problemy, awanse, pieniądze i więcej kredytów. Zmęczenie, brak sensu.

W takim momencie życia na przełomie sierpnia i września pojechałem z B. w góry. Piękne i co najważniejsze puste góry. Dzika puszcza, piękne karpackie doliny. Cisza.

  • MDMA
  • Pierwszy raz

Dobra impreza w znanym pubo-klubie w mieście, niespodziewany zwrot akcji z zakupem MDMA, jednak i tak już chciałem w tym okresie spróbować. Więc czemu nie? Dobry humor spowodowany udanym wieczorem w świetnym towarzystwie.

A jednak fajne to pisanie.. :p

Poznajcie moją koleżankę z Turcji!

Styczeń 2019, zimny weekendowy (chyba) wieczór. Razem ze znajomymi umówieni byliśmy na spotkanie w znanym miejscu na mapie naszego studenckiego miasta. W tym czasie siedziałem w akademiku u poznanej jakiś niedługi czas wcześniej Turczynki. Świetna dziewczyna swoją drogą. Kończymy pić wódeczkę grając w jakieś głupie alkoholowe gierki integracyjne. Telefon kontrolny do kolegi (dalej nazwanym K) czy idą na pewno na umówioną godzinę. Wszystko się zgadza, więc "My Little B, let's go!".

  • 6-APB
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne i w oczekiwaniu na 'pluszowy efekt' oraz wizje psychodeliczne. W domu u chłopaka, gdzie jesteśmy sami. Bardzo chciałam spróbować tej substancji, ze względu na to, iż znajomy szczerze polecał (a ma dość duże doświadczenie).

Godzina 20:50 - w ręku trzymam woreczek strunowy z beżowym proszkiem. Zawiera on 250mg 6apb, co zamierzamy z chłopakiem wziąć na mniejszą (dla mnie 100mg) i większą dawkę (dla niego 150mg). Postanowiliśmy wziąć już u mnie, więc pobiegłam po wodę i szklanki, nasypałam, zalałam i łyk. Smak - ohydny jak nie wiem co... takiej chemii nie da się porównać do niczego.  Z racji, że długo wchodzi, bo co najmniej jakąś godzinę, pojechaliśmy do niego samochodem i po drodze już włączyła mi się ‘śmiechawka’. Nie potrafiłam opanować ataku śmiechu, byłam w szampańskim humorze.