No wiec moi Kochani
Po duzym okresie oczekiwania Alicja nabrala odwagi by udac sie w podroz na
druga strone lustra.
Mężczyzna, który jak później ustalono miał być w trakcie zdarzenia pod wpływem metamfetaminy, wtargnął do domu pewnej pary, gdy ta odpoczywała w łóżku, oglądając telewizję...
COLUMBIA COUNTY - mężczyzna, który jak później ustalono miał być w trakcie zdarzenia pod wpływem metamfetaminy, wtargnął do domu pewnej pary, gdy ta odpoczywała w łóżku, oglądając telewizję. Intruz wbiegł do ich domu nagi i zaczął skakać po łóżku.
Następnie ścigał ich, gdy przestraszeni uciekali do samochodu, w którym zamknęli się i zaczęli trąbić, w nadziei zwrócenia uwagi sąsiadów, ponieważ w zamieszaniu nie byli w stanie znaleźć i zabrać ze sobą telefonów komórkowych.
Gdy na miejsce zdarzenia przyjechała policja, zastępcy próbowali potraktować delikwenta gazem, co nie zrobiło jednak na nim wrażenia - w międzyczasie próbował wskoczyć na radiowóz. Ostatecznie został spacyfikowany przy pomocy policyjnych pałek.
Zabrany do szpitala, Christopher Lindner przyznał się do zażycia metamfetaminy. Odwieziony następnie do aresztu, czeka teraz na sprawę - postawiony mu zarzuty nielegalnego wtargnięcia, obscenicznego zachowania oraz bezprawnego stawiania oporu funkcjonariuszom prawa.
No wiec moi Kochani
Po duzym okresie oczekiwania Alicja nabrala odwagi by udac sie w podroz na
druga strone lustra.
Nastawienie na przeżycie mistyczne, ciemny pokój, stan psychiczny pozytywny
Pewnego piątkowego wieczoru siedząc w swoim pokoju postanowiłem poszerzyć swoje horyzonty o przeżycie z ketaminą,
kiedy nadszedł wieczór ok. godziny 21 wysypałem zawartość woreczka z K (ok. 350mg),
1/3 zawartości zagarnąłem i wciągnąłem, a resztę schowałem, odrazu zaznaczę, że czas podczas podróży
przestał dla mnie istnieć więc nie określe go dokładnie.
Po 10 minutach od zażycia K zaczęło mnie lekko wgniatać w sofę, na której się rozłożyłem,
Nastawienie: duża ekscytacja, chęć do sprawdzenia nowej w moim życiu substancji, otoczenie: szpital psychiatryczny.
Metamfetamina pewnie wielu z was jest tylko znana z breaking bad, poza tym nie mieliście z nią do czynienia. Nie było wam dane zobaczyć jej w postaci fizycznej i ja także do niedawna byłem jednym z was. Jak można wywnioskować z moich trip reportów, często bywałem hospitalizowany na oddziałach psychiatrycznych. „Dizepam nie na własne życzenie" został napisany również w niedalekiej przeszłości, gdy piszę ten trip report, to przebywam nadal w szpitalu psychiatrycznym, zażywając metamfetamine.
0:00
Nabijam faję. Trudno podjąć decyzję -- czy zapalić? Kilka razy
uruchamiam zapalniczkę, gaszę, uruchamiam... W końcu szybka decyzja:
niech się dzieje co chce! Pierwszy mach trzymam około 30 sekund. Nic
nie czuję, ale nie czas na zastanawianie się -- biorę drugi, zaczynam
liczyć. I nagle uczucie, jakby dym uciekał z płuc do głowy! Zrobiłem
już wydech? Jeszcze nie? Trzymać jeszcze ten cholerny dym, czy w