Michael Keaton zadedykował nagrodę SAG siostrzeńcowi, który zmarł przez narkotyki

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

www.msn.com/pl-pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy!

Odsłony

64

W niedzielny wieczór odbyła się gala wręczenia nagród Amerykańskiej Gildii Aktorów Ekranowych. Jednym z docenionych artystów był Michael Keaton, który otrzymał statuetkę za rolę w głośnym serialu „Dopesick” opowiadającym o walce z falą uzależnień od opioidów w Stanach Zjednoczonych. Aktor dedykował tę nagrodę zmarłemu siostrzeńcowi, który latami walczył z uzależnieniem od leków i heroiny. „Przez narkotyki straciłem mojego siostrzeńca Michaela i to strasznie boli” – wyznał ze sceny gwiazdor.

W nocy z 27 na 28 lutego poznaliśmy nazwiska laureatów tegorocznej edycji SAG Awards. W gronie nagrodzonych znalazł się m.in. Michael Keaton, który zdobył statuetkę za wybitny występ aktorski w filmie telewizyjnym lub miniserialu. Gwiazdor „Batmana” został doceniony za kreację, jaka stworzył w produkcji „Dopesick”, która opowiada o walce z epidemią uzależnień od opioidów w Stanach Zjednoczonych. Keaton wcielił się w postać lekarza rodzinnego, który zostaje uwikłany w spisek koncernu farmaceutycznego.

W swojej nowie dziękczynnej aktor przyznał, że tematyka serialu jest mu niezwykle bliska, bo wiąże się z tragedią, jakiej przed kilkoma laty doświadczyła jego rodzina. Z powodu uzależnienia od leków przeciwbólowych i heroiny w 2016 roku zmarł siostrzeniec Keatona. „To dla mnie błogosławieństwo, że swoją pracą mogę w jakimś stopniu pozytywnie wpływać na czyjeś życie. Mam ogromne szczęście. Biorąc pod uwagę temat produkcji, za rolę w której mnie nagrodzono, chcę zadedykować statuetkę mojemu siostrzeńcowi i mojej siostrze Pam. Przez narkotyki straciłem mojego siostrzeńca Michaela i to strasznie boli” – wyznał aktor, z trudem hamując łzy.

O pracy nad serialem „Dopesick” Keaton opowiedział niedawno w rozmowie z „The Times”. Produkcja przygląda się amerykańskiemu kryzysowi opioidowemu przez pryzmat osób uzależnionych oraz potężnego koncernu farmaceutycznego. Aktor wcielił się w dr Samuela Finnixa, który dostrzega katastrofalne skutki przyjmowania OxyContinu, środka reklamowanego jako lek nieuzależniający. Odtwórca głównej roli już wcześniej podkreślał, że temat serialu jest dla niego wyjątkowo bolesny. „Kiedy zaproponowano mi tę rolę, stwierdziłem, że jeśli scenariusz będzie przynajmniej niezły, muszę w tym wystąpić. Okazało się, że był świetny. Historia mojej rodziny była głównym powodem, dla którego zagrałem w serialu” – wyjaśnił aktor. (PAP Life)

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana


Substancja:LSD-25 pod postacią małego kartonika z nadrukiem

(kot z Alicji w krainę czarów).

Jestem mężczyzną, wiek: 21 lat, waga: 81kg.

Doświadczenie: konopie: prawie codziennie od 5 lat, DXM -

kilkanaście razy, grzybki: kilka razy, meskalina - kilka razy

(w bardzo małych dawkach), amfetamina: kilka razy, LSD - 1 raz

zjadłem 0,5 kartonika, ale wypiłem do tego 6 piw, więc moje

doświadczenie z kwasem zostało zatarte przez katatoniczne

zejście alkoholowe:(.


  • Dekstrometorfan

Spróbowałem DXM. Kupiłem sobie Acodin w tabletkach (30x15mg, 5,5zl) i w

sprzyjających warunkach (u babci na wakacjach) go sobie spożyłem na łonie

natury, zapijając sokiem truskawkowym. Przez pierwsze pół godziny delikatne

efekty placebo, a ze nie chciało mi się czekać to poszliśmy do babci. Tam

zmęczony po harówce jaką miałem wcześniej zasnąłem na łóżku. Dziwny to był

sen, czas płynął niesamowicie szybko, czyste rozluźnienie, żadnych obrazów

itp. jedynie jak usłyszałem coś o narkotykach w telewizji (we śnie !)

  • Kodeina
  • Pozytywne przeżycie

napięcie i trochę stresu i smutku, wieczór, dom, śpiący rodzice, więc samotnie

To był mój drugi raz z kodeiną, słyszałam o tym wiele i bardzo mnie to interesowało, więc w końcu postanowiłam spróbować. Za pierwszym razem wziełam tylko 10 tabletek  - rozgryzłam, ten gorzki okropny smak, popiłam wodą i zjadłam po tym jogurt, ponoć pomaga to na ból żołądka, który powoduje zawarty w thiocodinie sugwajakol.   powodu mojej małej masy ciała (44kg) obawiałam się wraz  z kumplem, czy te 150mg to nie będzie na mnie za dużo. Po ok 30 minutach poczułam pierwsze efekty, było tak wspaniale, że już na drugi dzień chciałam spróbować większej dawki.

  • Bad trip
  • Marihuana
  • Marihuana

Chciałbym wam opowiedziec o wczorajszym(12.04.19) tripie ponieważ był bardzo nietypowy. Wracając ze szkoły koło 14 postanowiłem w połowie drogi, nad rzeką, w ustronnym miejscu, zajarać towar od kolegi (Pana X). Nabiłem lufę. Nie solidnie bo też nie wiedziałem jak mnie klepnie. Zdjąłem wszystko na jednego bucha którego trzymałem przez kilkanaście sekund jeszcze w płucach. Lufke wyrzuciłem I zacząłem wracac do domu (byłem około 2km od domu). Wyjąłem chipsy i zacząłem je jeść. I w tej właśnie chwili wszystko jak nagły deszcz mnie klepło. Solidnie.