Miały być zdjęcia najbliższych, znaleźli MDMA

Funkcjonariuszom udało udaremnić przemyt narkotyków na teren Zakładu Karnego w Nowogardzie. Dwa woreczki z MDMA znaleziono w paczce razem z albumem fotograficznym. To już kolejny taki przypadek w ostatnim czasie.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.onet.pl
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

233

Funkcjonariuszom udało udaremnić przemyt narkotyków na teren Zakładu Karnego w Nowogardzie. Dwa woreczki z MDMA znaleziono w paczce razem z albumem fotograficznym. To już kolejny taki przypadek w ostatnim czasie.

Nadal nie ma możliwości zorganizowania widzeń w zakładach karnych w całej Polsce. To decyzja związana z pandemią koronawirusa. Więźniowie w zamian mogą korzystać z połączeń wirtualnych i telefonicznych. Do zakładów wciąż także trafiają przesyłki od bliskich. Są jednak skrupulatnie kontrolowane.

Właśnie podczas takiej kontroli wątpliwości wzbudziła jedna z paczek w Zakładzie Karnym w Nowogardzie. Przesyłka zawierała album zdjęciowy. W trakcie kontroli koperty, w jej rogu pomiędzy tzw. folią bąbelkową a papierem jedna z funkcjonariuszek ujawniła dwa foliowe zawiniątka, w których znajdowała się nieznana substancja plastyczna koloru pomarańczowego.

Testy szybko jednak potwierdziły przypuszczenia funkcjonariuszy, że mają do czynienia ze środkami odurzającymi. Jak się okazało, w zawiniątkach znajdowały się narkotyki zawierające MDMA/Ecstazy.

- O zaistniałym zdarzeniu niezwłocznie poinformowana zostali policjanci z Komisariatu Policji w Nowogardzie, którzy zabezpieczyli znalezioną substancję. Dyrektor Zakładu Karnego wszczął w sprawie czynności wyjaśniające. Jest to standardowa procedura w tego typu zdarzeniach – wyjaśnia kpt. Przemysław Sońtka rzecznik prasowy Dyrektora Zakładu Karnego w Nowogardzie.

Jak dodają funkcjonariusze, jest to kolejna nieudana próba transferu na teren jednostki penitencjarnej środków odurzających. Wcześniejszej udaremnione próby zostały ujawnione między innymi w paczkach przesyłanych do skazanych z zewnątrz oraz u osób ubiegających się o widzenia z osadzonymi.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • DOC

Wiek: 20 lat
Osoby: Ja i moja dziewczyna
Doświadczenie: Dxm, Thc, Koda, Feta, Szałwia, Relka i parę innych rzeczy....
S&S: Góry, Dolina Chochołowska, godzina 10.00, w miarę spoko nastawienie

  • Dekstrometorfan
  • Pierwszy raz

usty dom, własny pokój, wielkie lóżko i słuchawki z mrocznym industrialem na uszach. Wspaniały nastrój po zdanym egzaminie.

T = godzina przyjęcia DXM

T+0
Łykam 5 tabletek co ok minutę, zapijając dużą ilością wody.
Gdy łykam ostatnia porcję, wybieram się na pocztę wysłaą paczkę.

T+0:30
Na poczcie mała kolejka, ale wreszcie udało mi się nadać paczkę i wracam do domu.
Mam głupie wrażenie, że ludzie się na mnie patrzą, a chodnik wydaje się być lekko wykręcony.
Jakby ktoś wykręcił go względem ziemii o 10-15 stopni.
Czuję lekkie swędzienie na głowie, które co raz przeskakuje na inne części ciała.

  • 4-HO-MET
  • MDMA (Ecstasy)
  • Przeżycie mistyczne

prawie 3 tyg. po niemal bad tripie po fatalnym przedawkowaniu doc; własny pokój, łóżko, noc, różnorodna muzyka, tlące się kadzidło, półmisek ze świeżymi owocami, nastawienie na samotną podróż, autoeksploracja

+30min Pierwsze delikatne efekty, a po kolejnych 5min byłam już całkiem po drugiej stronie. Ho-met jest dość delikatny dla umysłu, dlatego też przez całą podróż bardziej świadomie musiałam ukierunkowywać się na psychodeliczne doświadczenie.