Meksykańska marynarka wojenna przejęła na Pacyfiku rekordową ilość narkotyków - ponad 8 ton

Meksykańska marynarka wojenna ogłosiła, że przyjęła na Pacyfiku rekordową, podczas operacji morskiej, ilość narkotyków - 8,3 tony. Wartość przejętego towaru szacuje się na 134,5 mln euro.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

gospodarkamorska.pl | PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

57

Meksykańska marynarka wojenna ogłosiła, że przyjęła na Pacyfiku rekordową, podczas operacji morskiej, ilość narkotyków - 8,3 tony. Wartość przejętego towaru szacuje się na 134,5 mln euro.

"To największa ilość narkotyków skonfiskowana podczas operacji morskiej, bezprecedensowej w historii (meksykańskiej marynarki wojennej)" – czytamy w oświadczeniu wydanym w piątek przez meksykańską flotę wojenną.

W komunikacie nie sprecyzowano, jakiego rodzaju narkotyki zostały przejęte ani skąd pochodziły.

Do przejęcia towaru doszło na wodach Oceanu Spokojnego, na południowy zachód od miasta Lazaro Cardenas, w stanie Michoacan, na zachodnim wybrzeżu Meksyku. Marynarka wojenna podała, że podczas akcji aresztowano 23 osoby.

Agencja AFP przypomniała, że do największej konfiskaty narkotyków w Meksyku doszło w listopadzie 2007 roku, kiedy to przejęto 23 tony kolumbijskiej kokainy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Inhalanty
  • Pozytywne przeżycie

nastawienie: pozytywne miejsca: winda, pokój

Raport praktycznie "surowy", jest to scalony opis kilku przeżyć z trzech dni.

Kupiłem sobie z rana gaz, wracając do domu kirałem w windzie, kroki na klatce odbijały się mechanicznym pogłosem, przekręcanie klucza w zamku nasuwało skojarzenia z czymś o tyle mechanicznym co i owadzim, ot molibdenowy skarabeusz przebierający odnóżami. Później za dnia, były jeszcze 3 podejścia, ale prawdziwa faza zaczęła się wieczorem.

Kiram, "buchy" oporowe.
1 wdech: zaczyna się charakterystyczne pulsowanie;

2 wdech: dźwięk dostał echa, pogłosu, obrazek zaś dostał głębi;

  • Amfetamina
  • Etanol (alkohol)
  • Marihuana
  • Pozytywne przeżycie

Ulubiony bar, same znane osoby, siedlisko największych alkoholików, ćpunów i degeneratów w dzielnicy.

     Blu bli bla (bełkot), co się dzieje? Gdzie ja jestem? W aucie. Rozglądam się pijackim wzrokiem. Obok leży zgięty kumpel, z przodu moja siora, kieruje kumpel. Wszyscy w stanie nietrzezwości. Z wyjątkiem kierowcy, który nie pił tylko jarał. Już wiem. Noo taaa, przecież piątek...

  • Efedryna

Na wstępie powiem, że mam 17 lat, waże pond 90 (huh) i spożyłem całą

buteleczkę Tussipectu podczas Tripu (tak jak ktos chciałby policzyć dawkę)



Był słoneczny (bardzo) dzień lipcowy, wakacje, a ja chwilowo siedze w W-wa,

więc nudy.... o Tussim dowiedziałęm się z listy [u],

początkowo nieprzypuszczałem, ze będe go próbował, ale z barku perspektyw

ciekawszego spędzenia czasu zdecydowałem się na to.



  • 25C-NBOMe
  • Dekstrometorfan
  • Przeżycie mistyczne

Bezpieczne mieszkanie studenckie, pewność że nikt mi nie będzie przeszkadzał, w mieszkaniu tylko dwójka zaufanych przyjaciół, którzy zajmowali się swoimi sprawami, zero szans na jakiekolwiek problemy, chęć przeżycia kolejnego psychodelicznego tripu.

Zakupiłem kilka tygodni temu kilka kartoników nasączonych 25-C NBOMe od koleżanki, najpierw spożyłem po jednym ze znajomymi, a jeden sobie zostawiłem na samotny trip, który odbyłem dwa tygodnie później i właśnie on jest tematem tego tripraportu.