"Medyczny olej" z Ukrainy. Zatrzymany transport substancji do produkcji heroiny

KAS zatrzymała transport 4 tys. litrów bezwodnika octowego - tzw. prekursora, czyli substancji, która ma legalne zastosowanie, ale może też służyć do produkcji heroiny - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

polskieradio24.pl/PAP

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

261

KAS zatrzymała transport 4 tys. litrów bezwodnika octowego - tzw. prekursora, czyli substancji, która ma legalne zastosowanie, ale może też służyć do produkcji heroiny - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa.

Na terenie powiatu zgierskiego w woj. łódzkim funkcjonariusze pomorskiej oraz łódzkiej KAS zatrzymali transport 4 tys. litrów bezwodnika octowego.

- Zgodnie z dokumentami przewozowymi, zbiorniki miały zawierać "medyczny olej" przywieziony do Polski z Ukrainy. Brakowało wymaganego zgłoszenia przewozu w systemie monitorowania drogowego towarów SENT i precyzyjnego określenia rodzaju przewożonej cieczy. Badania laboratoryjne próbek wykazały, że jest to bezwodnik octowy, prekursor narkotykowy, którego posiadanie wymaga obowiązkowej rejestracji, zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii - przekazała rzecznik szefa Krajowej Administracji Skarbowej Anita Wielanek.

Właściciel towaru, obywatel Ukrainy, nie przedstawił wymaganych dokumentów – towar zabezpieczono i wszczęto postępowanie w zakresie nielegalnego wprowadzenia do obrotu prekursora narkotykowego.

Wobec przewoźnika prowadzone jest postępowanie w związku z naruszeniem przepisów ustawy o monitorowaniu drogowego i kolejowego przewozu towarów.

Zgodnie z przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, m.in. nielegalny przywóz na terytorium Polski oraz posiadanie, przechowywanie lub wprowadzanie do obrotu prekursorów podlega grzywnie.

KAS poinformowała, że jeśli prowadzone postępowanie wykaże, że zatrzymany bezwodnik octowy miał być wykorzystany w celu niedozwolonego wytworzenia środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, właścicielowi towaru może grozić kara pięciu lat więzienia

Oceń treść:

Average: 9.3 (4 votes)
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Chęć przeżycia czegoś nieznanego, odnalezienia odpowiedzi... Grupka wspólokatorów, przyjaciół chęć dania szansy LSD aby pokazało mi to co potrafi.

 (Ta część wypowiedzi jest kierowana do osób które przeczytały poprzedni mój tripraport. Jeśli nie jesteś zainteresowany czytaj od dawki. polecam przeczytać jeśli ktoś byłby zainteresowany śledzeniem moich

przeżyć gdyż jest to jedna wielka historia którą ciągle piszę w swym życiu)

 Witam poprzednio opisywałem swój pierwszy raz z połączeniem Marihuanny z mdma i lsd. Miałem wywód na temat tego że LSD nie działało. Jeśli chodzi o LSD myślałem że to nie zadziała  nigdy niespodziewałem się że może działać aż tak a to dopiero początek moich przygód. Zapraszam do lektury.

  • Metamfetamina
  • Retrospekcja

Na dywaniku, pod nagą ścianą od której jak to zwykliśmy wtedy mówić dawało zimno, wczesną nocą próbowałem zasnąć. Świece oświetlały powietrze, w oknach stały deski, z ulicy posłyszałem głos, który ucichł, później szelest liści i łamanych patyków i hałas przerzucanej deski. Zobaczyłem parę cieni wdrapujących się przez okno. W nikłym świetle świecy w miarę przesówania się cieni poznawałem twarz K. i zanim zdąrzyłem pomyśleć kim może być drogi, staliśmy już twarzą w twarz. To Andrej z Ukrainy podchwycił K. podkładając mi pod nos paczke. Chcesz?

  • Benzydamina
  • Pierwszy raz

Noc. Sam w domu ;D

Zawsze chciałem spróbować benzy, tylko zawsze poddawałem się czytając jakie "straszne" efekty powoduje. Ale raz się żyje, sam w pokoju, noc, tak to będzie dobry pomysł! Żeby nie przesadzić z saszetkami, biorę 3 - tyle powinno wystarczyć...

  • Marihuana
  • Tripraport

Już od dłuższego czasu się zastanawiałam czy mam to napisać a jeśli tak to jak ująć to w słowa aby dało się to jako tako zrozumieć. Zamknęłam się w sypialni ze słuchawkami na uszach. I zaczęłam pisać....

  W sylwestra się wszystko zaczęło.

 Wiem że czasem jestem roztrzepana, taka z nie ograniętymi myślami, które biegają po przedpokoju mojej głowy, zaglądając do napotkanych pokoi z pytaniem czy tu pasują w danym momencie ( bądź na stałe ) czy też nie i biegną dalej. Trudno to wyjaśnić, jestem jaka jestem, jeśli mnie taką akceptujesz to cieszę się bardzo, jeśli nie to tam są drzwi, jest wiele ludzi do spotkania na życiowym parkingu.

   Nie zawsze tak było, dostałam porządną lekcję aby się tego "nauczyć". Ale mniejsza o to, zbyt osobiste.