Masowe ilości kokainy na masowcu. Kucharz w areszcie

Blisko pół tony kokainy o wysokiej czystości przejęły argentyńskie służby na masowcu Ceci w porcie rzecznym San Lorenzo. Do udziału w przemycie przyznał się okrętowy kucharz.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Jakub Milszewski
gospodarkamorska.pl

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła - pozdrawiamy serdecznie! Wszystkich czytelników materiałów udostępnianych na naszym portalu serdecznie i każdorazowo zachęcamy do wyciągnięcia w ich kwestii własnych wniosków i samodzielnej oceny wiarygodności przytaczanych faktów oraz sensowności zawartych argumentów.

Odsłony

50

Blisko pół tony kokainy o wysokiej czystości przejęły argentyńskie służby na masowcu Ceci w porcie rzecznym San Lorenzo. Do udziału w przemycie przyznał się okrętowy kucharz.

225-metrowy masowiec Ceci był już niemal gotowy do wyjścia z portu San Lorenzo w Argentynie na rzece Parana z ładunkiem 46 tys. ton sprasowanych nasion słonecznika, których docelowym portem miał być Amsterdam, kiedy członkowie załogi podczas inspekcji zwrócili uwagę na dziwne pakunki, które odnaleźli pomiędzy zapasami żywności w chłodni. Kapitan zgodnie z procedurami zgłosił fakt firmie zarządzającej statkiem, co zaowocowało szeroko zakrojoną akcją z udziałem funkcjonariuszy przeróżnych służb.

Po dokładnym przeszukaniu statku z udziałem psów tropiących wykryto 469,5 kg kokainy, która ukryta była w chłodniach, ale również w szatniach, między zapasami dla załogi. Łącznie było to 16 wodoszczelnych pakunków z 379 cegiełkami kokainy. Każdy pakunek był oznaczony symbolem korony, co według władz świadczy o udziale kartelu narkotykowego. Fakt, że paczki były dokładnie zabezpieczone przed wodą sugeruje, że miały być wyrzucone ze statku przed wejściem do portu, a następnie przejęte przez nurków – to popularny modus operandi przemytników.

Poza samymi narkotykami odkryto też oprzyrządowanie wykorzystywane do spuszczania paczek do za burtę i ich późniejszego namierzenia – między innymi liny, sieci i nadajniki GPS, które przyczepia się do pakunków.

Według szacunków narkotyki warte były około 6 mln dolarów, ale ich wartość rynkowa w Europie liczona jest na co najmniej 20 mln euro.

Dochodzenie w sprawie trwa. Argentyńskie służby liczą, że uda im się rozpracować siatkę przemytniczą. Już wyszło na jaw, że jej częścią był niejaki Jonathan Caputero, kucharz pracujący na statku. Mężczyzna podczas przesłuchania przyznał się do uczestnictwa w procederze i został aresztowany. Zabezpieczono do analiz jego telefon, sprawdzane są nagrania z monitoringu portowego, by ustalić, w jaki sposób narkotyki dotarły na pokład.

Sam Caputero miał ujawnić, że początkowo narkotyki miały znaleźć się na innym statku, ale zmieniono plany. Według niego paczki trafiły na pokład podczas postoju statku w poprzednim porcie w Montevideo w Urugwaju, ale śledczy na podstawie odkrytych śladów powątpiewają w jego wersję. Potwierdzają ją jednak ślady soli morskiej wykryte na pakunkach. Możliwe, że narkotyki wciągnięto na pokład pod osłoną nocy za pomocą lin. Służby liczą się jednak też z tym, że mogły być dostarczone wraz z zaopatrzeniem.

Wydaje się, że poza Caputero reszta załogi, którą tworzy łącznie 20 Filipińczyków, nie uczestniczyła w procederze. Wszyscy zostali przesłuchani i cała 19 poza kucharzem została wypuszczona.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Ketamina
  • LSD
  • Przeżycie mistyczne

Trip spędzony we własnym pokoju. Zdecydowane wątpliwości, czy to dobry pomysł (bardziej chodzi o późniejsze konsekwencje, niż samą podróż), za to psychicznie gotowy na wszystko.

Ze względu na możliwe problemy z porcjowaniem i jednak mniej korzystny setting, spowodowany obecnością jednego z domowników, zdecydowałem się na zmniejszenie dawki do 360 ug LSD + 80 mg ketaminy. Byłem świadomy, że to tragiczny pomysł i jeszcze 2 godziny przed tripem nie byłem pewny czy to zrobię, ale stwierdziłem, że chuj nie ma odwrotu, jestem gotowy na wszystko. Zaznaczam, że mam doświadczenie z używkami na poziomie 480 ug LSD, czy miks 180 ug LSD + 100 mg MDMA + 10 mg 2cb, ale nawet nie ma sensu tego porównywać do poprzednich przygód. 

  • Benzydamina



Substancja: BENZYDAMINA (Chlorowodorek Benzydaminy, Benzydaminum Hydrochloricum)


===


Doświadczenie: wszystko (zielone[hurtem], mąka, gałka, alkohol, dxm[też hurtem], efedryna, aviomarin,

bombowiec, stilnox.) i sporo innych ;p


===


Zażucanie: 2 saszetki (1.5 gram) wyekstraktowane (metodą filtracji) zmieszane z wodą, do popijania sok jabłkowy.

  • LSD-25
  • Pierwszy raz

Nastawienie pozytywne, ciekawość, dobry nastrój, lekki niepokój - w końcu to mój pierwszy raz z kwasem:) Miejscówka - mieszkanie kolegi.

Witam, opiszę mój błogi i uduchowiony trip po dietyloamidzie kwasu lizergowego, w skróceie LSD:)

Osoby biorące udział: ja, koleżanka D i koleżanka G, kolega P.

Miejsce: mieszkanie kolegi (pokój).

Czas trwania fazy: około 10 godzin.

Ja i dziewczyny wziełyśmy LSD, a kolega najadł się grzybów.

Godzina 22 - przybycie na miejsce i listki pod język. Kolega zaczyna przeżuwać grzybki.