REKLAMA




Marihuana w samolocie. Niektóre jej pochodne można mieć ze sobą na pokładzie

Amerykanie przyjmujący medyczną marihuanę nie muszą się już więcej martwić podróżą. Niektóre produkty CBD mogą być teraz przez nich legalnie zabierane na pokład samolotu. Pasażerowie nie będą już mieli z tego powodu nieprzyjemności.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Wirtualna Polska
Monika Sikorska
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

112

Amerykanie przyjmujący medyczną marihuanę nie muszą się już więcej martwić podróżą. Niektóre produkty CBD mogą być teraz przez nich legalnie zabierane na pokład samolotu. Pasażerowie nie będą już mieli z tego powodu nieprzyjemności.

Amerykańska Administracja ds. Bezpieczeństwa i Transportu zezwala obecnie na przewożenie produktów/leków zawierających CBD, pochodzących z konopi i zatwierdzonych przez Agencję ds. Żywności i Leków.

Na oficjalnej stronie TSA w zakładce "What can i Bring" (co mogę wnieść na pokład) zamieszczono zgodę na przewożenie niektórych produktów CBD. TSA zaznacza przy tym, że poosiadanie marihuany i innych specyfików zawierających konopie pozostaje niezgodne z prawem federalnym, dlatego obsługa lotniska zobowiązana jest do zgłaszania każdej sytuacji, która mogłaby naruszać to prawo.

Jedynie osoby mające licencję na posiadanie i spożywanie medycznej marihuany mogą ją mieć przy sobie na pokładzie samolotu. CBD jest wciąż nielegalne w wielu stanach Ameryki Północnej (np. na Florydzie). Problemy z posiadaniem oleju konopnego, mimo ważnej licencji miała niedawno 70-letnia kobieta, która została aresztowana w punkcie kontrolnym Disney World.

Więcej informacji na temat zaktualizowanych zasad można znaleźć na oficjalnej stronie TSA.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • GBL (gamma-Butyrolakton)


Boje sie, ze zostane posadzony o pisanie kolejnego trip

reportu z zazycia liscia laurowego czy wypalenia pol

papierosa mentolowego, ale co tam. Subiektywnych opisow

dzialania GBL ci u nas niedostatek, to sprobuje cos

splodzic.



Wczoraj mialem okazje przywalic troche GBL. A wygladalo

to tak:


  • 16:40 2ml

  • 17:00 1ml



  • Marihuana
  • MDMA (Ecstasy)
  • Pierwszy raz

jestem świadoma tego, że mój lęk jest irracjonalny. że nie wynika z niczego innego niż wszystkie inne, które towarzyszą mi na co dzień. chociaż doskonale wiem, od jak dawna myślę o kolejnym tripie, i chociaż wiem też, że jestem bezpieczna, że jestem z osobą, którą kocham, że jestem odpowiedzialna, a substancja jest sprawdzona i w małej dawce - i tak skręca mnie w żołądku. w końcu zbieram się na odwagę i pół trójkątnej, jaskraworóżowej piksy z MDA trafia do moich ust.

  • Dekstrometorfan

Set & Setting - Mieszkanie własny pokój, centrum Warszawy, start godzina 16:30. Pozytywne nastawienie mentalne i ogromny ciąg na trip.

Dawkowanie - Pusty żołądek DXM 195mg - 30min - niewielki obiad + w trakcie DXM 300mg + 2 piwa później | 15mg - 1 tab 5.8mg/kg

W&D - 20 lat, Etanol, THC, dopalacze (tajfun, green zone)

  • LSD-25

Pamiętam mojego pierwszego kwasa - czarny kryształ, na którego

namówił mnie J. Bardziej się bałam, niż chciałam rzeczywiście

spróbować. Pamiętałam niektóre bad tripy grzybowe, poza tym mam

paranoiczno-histeryczną osobowość i bardzo często sama sobie coś

wkręcam ;-)