Litwa: Czy dzieci powinny pić napoje, które imitują alkohol?

Burzliwa dyskusja w kwestii tego, czy dzieci powinny pić napoje, które imitują alkohol, zawiązała się po tym, gdy szef resortu ochrony zdrowia Aurelijus Veryga zasugerował wyeliminowanie tego rodzaju produktów ze sprzedaży.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Kurier Wileński
Justyna Giedrojć

Odsłony

112

Burzliwa dyskusja w kwestii tego, czy dzieci powinny pić napoje, które imitują alkohol, zawiązała się po tym, gdy szef resortu ochrony zdrowia Aurelijus Veryga zasugerował wyeliminowanie tego rodzaju produktów ze sprzedaży.

Bez wątpienia zdania w tej społecznej dyskusji są wyraźnie podzielone. Jedni twierdzą, że dużym błędem wychowawczym jest przyzwyczajanie od małego, że zabawa musi łączyć się z używkami. Inni natomiast uważają, że właśnie zwyczajne traktowanie alkoholu i celebrowanie ważnych chwil w towarzystwie szampana zapobiega ewentualnemu problemowi w przyszłości.

– Napoje dla dzieci, imitujące alkohol, mogą wpływać negatywnie na ich wychowanie. Dlatego powinniśmy bardziej odpowiedzialnie zapatrywać się na dostępność tzw. dziecięcego szampana i innych tego typu „niegroźnych produktów” – powiedział Aurelijus Veryga.

Minister zaznaczył, że Litwa już przed wielu laty zetknęła się z problemem zbyt szybkiego wzrostu spożywania alkoholu przez młodzież.

– Używanie „dziecięcego szampana” i podobnych napojów podświadomie formuje w psychice dziecka pogląd, że nie ma dobrej zabawy bez alkoholu – twierdzi minister.

Na środowym posiedzeniu rządu planowano rozpatrzenie propozycji niektórych posłów odnośnie zakazu produkcji napojów imitujących alkohol dla dzieci i młodzieży oraz zaostrzenia handlu piwem w plastikowych butelkach. Jednak minister gospodarki Virginijus Sinkevičius poprosił o odłożenie rozpatrzenia projektu.
Ministerstwo nie zgadza się ze zmianami w ustawie Kontroli alkoholowej, wysuniętymi przez przewodniczącą sejmowego Komitetu ds. ochrony zdrowia, posłankę z ramienia partii „chłopów”, Astę Kubilienė. Minister Virginijus Sinkevičius twierdzi, że inicjatorzy zakazu sprzedaży dziecięcych napojów imitujących alkohol kierują się raczej emocjami, nie zaś zdrowym rozsądkiem.

– Twierdzenie, że podawanie dzieciom słodkich, gazowanych napojów bezalkoholowych, ale w butelkach wizualnie alkohol przypominających, może rozwinąć skłonność do alkoholizmu, nie jest uzasadnione żadnymi badaniami naukowymi. W przeciwnym razie uczeni dawno by już alarmowali – twierdzi Virginijus Sinkevičius.

Na Litwie już zakazana jest sprzedaż zabawek, produktów spożywczych i innych towarów, których opakowania przypominają wyroby tytoniowe lub ich opakowania. Zdaniem psychologa Mariusa Daugelavičiusa zakazany owoc zawsze bardziej kusi.

– Jak w wielu kwestiach w życiu i tutaj wiele zależy od rozsądku i własnego przykładu. Jeżeli rodzice piją na umór, to choćby i nie kupowali udawanego szampana to i tak najpewniej zaszczepią dzieciom skłonność do alkoholizmu. Moim zdaniem jedyną, zdrową formą wychowania dzieci do tego, by nie stoczyły się w alkoholizm, jest przykład normalnego zachowania rodziców. Dzieci, które widzą pijących, ale nie upijających się, rodziców, traktują alkohol jak normalne, naturalne uzupełnienie posiłku. Każda skrajność wychowawcza jest moim zdaniem niedobra dla dzieci – powiedział w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” psycholog Marius Daugelavičius.

Ograniczenie sprzedaży „dziecięcego szampana’’ jest kontynuacją długoterminowej strategii kontrolującej alkohol i narkotyki zainicjowanej przez lidera Związku Chłopów i Zielonych Ramūnasa Karbauskisa. Od stycznia br. alkohol jest sprzedawany tylko osobom, które ukończyły 20 lat. W dni robocze į soboty alkohol jest do nabycia od godz. 10 do 20, a w niedziele od 10 do 15. W ramach wdrażanej strategii na Litwie wzrosła akcyza – na wina ponad dwukrotnie, a na 100-procentowy alkohol etylowy – o 23 procent.

Ramūnas Karbauskis twierdzi, że długoterminowa strategia antyalkoholowa potrwa do roku 2030.

Oceń treść:

Average: 9 (1 vote)
Zajawki z NeuroGroove
  • Kodeina
  • Pierwszy raz

W samotnosci, przed komputerem. Z relaksujaca muzyka w tle. Nastrojowe nagranie ognia z ogniska odpalone na TV. Wygaszone swiatla.

Witam wszystkich bardzo serdecznie. Na wstepie chcialbym zaznaczyc, ze czasami zazywam Thiocodin w leczniczych ilosciach w celu zlagodzenia kaszlu. W zeszlym tygodniu cos mnie tknelo i zazylem wieksza ilosc. Bylo to okolo 300mg, pogryzione tabletki i popite woda. Chyba nie udalo mi wczuc sie w faze. Nastepnym razem, wczoraj zrobilem ekstrakcje z Antidolu 15 w ilosci 2 opakowania. Niestety rowniez nie bardzo poczulem, nie mialem reakcji histaminowej ani za pierszym ani za drugim razem.

  • Inne

Hey, moj maly Przyjacielu!


Co Ty na to, by jednego pieknego dnia wyruszyc w magiczną podroż...
do krainy,
gdzie normalny czlowiek nie dociera,
do krainy,
której normalny czlowiek nie zobaczy,
do krainy,
gdzie dzieją sie rzeczy tak piekne, ze nie sposob ich
opisac,
do krainy,
gdzie odkrywasz nowe rzeczy i zjawiska,
do krainy,
w ktorej cieszysz sie i zachwycasz wszystkim dookola,
do krainy,

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Wiecznie pozytywne nastawienie pomaga w doświadczaniu nowych przeżyć, zwłaszcza psychodelicznych. Koniecznie chciałam być w bliskim otoczeniu, w swoim mieszkaniu. Tak też było. Trójka bliskich kumpli, własny pokój, ogólna ciekawość i radość z doświadczenia czegoś nowego. Ekscytacja.

Nie spodziewałam się, że kiedykolwiek tutaj się zarejestruję, a co dopiero napiszę tekst, lecz chęć podzielenia się ze światem zainteresowanych moim małym mistycznym przeżyciem jest tak spory, że nie mogłam się powstrzymać. 

                                                              ***

  • Alkohol
  • Alprazolam
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Jarałem z dwoma "koleżkami". Jeden z nich był obyty z tematem i objaśniał nam, co może nas spotkać oraz jak na to się przygotować. Jaraliśmy u drugiego "koleżki: na strychu gospodarczego budynku. Dość dobrze ich znałem albo tak mi się wydawało.

Cała akcja miała miejsce w te wakacje. Już od 1 klasy liceum chciałem zajarać, ale obawiałem się, że trafię na chujowy towar lub ludzi, którzy sprawią, że będę mieć jakieś bad tripy czy coś w tym stylu. Z ratunkiem przybył koleżka z gimbazy, który obiecał, że załatwi świetny temat i wszystko będzie pięknie. Jak obiecał, tak zrobił i już w lipcu mogłem spróbować tej magicznej roślinki.