Kot TikTokera zjadł ciastko z marihuaną, a nagranie video stało się viralem

Użytkownik TikToka mieszkający Paragwaju nie krył zdenerwowania, kiedy nagrywał video opowiadając o swoim kocie, który poczęstował się jego ciasteczkami z marihuaną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne!

Odsłony

302

Użytkownik TikToka mieszkający Paragwaju nie krył zdenerwowania, kiedy nagrywał video opowiadając o swoim kocie, który poczęstował się jego ciasteczkami z marihuaną.

Okazuje się, że kot użytkownika @rot4moises wykorzystał nieuwagę swojego właściciela i zjadł przygotowane ciasteczka z THC, co oczywiście wywołało pewne „reakcje” u zwierzaka. Video szybko stało się viralem i zyskało popularność na całym świecie.

“O Boże! Chłopaki dali mi ciasteczka z marihuaną i zostawiłem je tutaj” – mówi użytkownik @rot4moises, wskazując na swój blat w kuchni, a następnie pokazując na kota, który… relaksował się na lodówce po zjedzeniu tych ciasteczek.

Zwierzę było wyraźnie odurzone marihuaną, ponieważ, jak się potocznie mówi, „zawiesiło się”. Reakcja była widoczna na jego pyszczku, na którym widać było zaspane oczy i wyciek śliny z otwartych ust. Nagranie szybko stało się viralem i do tej pory zgromadziło ponad 32 miliony odsłon, 5,4 miliona „polubień” i ponad 70 tysięcy komentarzy.

Wielu użytkowników TikToka uznało nagranie upalonego kota za coś zabawnego, ale było też sporo osób, które skrytykowały „nieostrożność” chłopaka, przez którą ​​zwierzę zostało odurzone. TikTokerzy oskarżyli chłopaka o znęcanie się nad zwierzętami.

    „A dlaczego nie zabrałeś go do weterynarza?”
      „Zabierz go do weterynarza”
        „Twoje ciało nie reaguje tak samo” Po filmie, w którym kot jest na haju po zjedzeniu ciastka z marihuaną, użytkownicy oznaczyli w komentarzach organizacje zajmujące się obroną praw zwierząt, aby poinformować je o incydencie, który naraził kota na nieoczekiwane efekty psychoaktywne.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Oregano
  • Oregano
  • Pierwszy raz

Set: Wewnętrznie jestem spokojny i w miarę wypoczęty. Jest też uczucie, abym nie jadł tyle oregano, tylko coś normalnego i abortował tripa, zapewne dlatego, że jestem na czczo i nie jadłem wczoraj kolacji ze zmęczenia. Jest ze mną Ajlo i nasza Psinka, lecz tripuję sam. Setting: Jesteśmy rozbici namiotem w najbardziej naturalnym zakątku, do którego mogliśmy dotrzeć na piechotę od domu. Obok wału, zaraz przy rzecze, jak najdalej od jakichkolwiek zabudowań i konstrukcji ludzkich, dokładnie w tym samym punkcie, w którym zakończyliśmy naszego poprzedniego tripa - na pregabalinie. Jest rano, zaraz po obudzeniu się.

Substancja: Oregano, ~17,5 g. Zostało ono wyhodowane i wysuszone na działce, nie wiem jak dawno temu. Dlatego też celowałem w górną granicę dawki zalecanej na forum, 20g, lecz nie byłem w stanie dojeść wszystkiego, no i minimalną ilość rozsypałem.

 

Set: Wewnętrznie jestem spokojny i w miarę wypoczęty. Jest też uczucie, abym nie jadł tyle oregano, tylko coś normalnego i abortował tripa, zapewne dlatego, że jestem na czczo i nie jadłem wczoraj kolacji ze zmęczenia. Jest ze mną Ajlo i nasza Psinka, lecz tripuję sam.

 

  • Grzyby halucynogenne
  • Przeżycie mistyczne

Znajduje się w raporcie

Dawno mnie tu nie było i jakoś nie miałem ochoty zabrać się za raporty ale mam trochę czasu więc opowiem wam moje doświadczenia z wojownikami psylocybami. Opiszę tu 6 tripów - 3 samotne i 3 z towarzyszami oraz to jak na mnie wpłynęły.

Pierwsza wycieczka: 2G

  • Marihuana
  • Przeżycie mistyczne
  • Tytoń

Spontan. Oczekiwania w sumie neutralne, bo byłem niejako nasycony ziołem. Warunki pozostawiały wiele do życzenia.

OTO LINIA STARTOWA

Lolek już zwinięty. Piękny, namaszczony szacunkiem bilet do innego stanu świadomości.

Medytacja odprawiona. Ona jest moim zabezpieczeniem. Rytuałem oczyszczenia przed fazą, aby mieć nowe doznania. Wystarczy kilka głębokich wdechów i koncentracja na swoim wnętrzu.

Tak więc idziemy z koleżkami w miejscówkę nieopodal hotelu. Zasłonięci krzaczorami wpatrujemy się w żar zapalniczki i rozpoczynamy zabawę. Tak jak w poprzednim raporcie, w tym będą brać udział Żołądź, Kasztan i Kokos.

  • 4-HO-MET
  • Pierwszy raz

Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

Set & Setting: Obszerna polana otoczona lasem, niedaleko ścieżka i mały strumyczek. Przy końcu podróży las i bardzo spokojne lotnisko - żadne duże linie lotnicze, raczej aeroklub, czyli awionetki, szybowce i te sprawy. Nastawienie bardzo pozytywne, ekscytacja, ewentualnie delikatny niepokój pierwszym tripem każdego z nas.

 

‚Specyfikacja’: 17 lat, waga około 60kg, jakieś 180cm wzrostu.

 

Dawka: około 25mg 4-HO-MET