Kot TikTokera zjadł ciastko z marihuaną, a nagranie video stało się viralem

Użytkownik TikToka mieszkający Paragwaju nie krył zdenerwowania, kiedy nagrywał video opowiadając o swoim kocie, który poczęstował się jego ciasteczkami z marihuaną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

Fakty Konopne
Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła. Pozdrawiamy serdecznie Fakty Konopne!

Odsłony

160

Użytkownik TikToka mieszkający Paragwaju nie krył zdenerwowania, kiedy nagrywał video opowiadając o swoim kocie, który poczęstował się jego ciasteczkami z marihuaną.

Okazuje się, że kot użytkownika @rot4moises wykorzystał nieuwagę swojego właściciela i zjadł przygotowane ciasteczka z THC, co oczywiście wywołało pewne „reakcje” u zwierzaka. Video szybko stało się viralem i zyskało popularność na całym świecie.

“O Boże! Chłopaki dali mi ciasteczka z marihuaną i zostawiłem je tutaj” – mówi użytkownik @rot4moises, wskazując na swój blat w kuchni, a następnie pokazując na kota, który… relaksował się na lodówce po zjedzeniu tych ciasteczek.

Zwierzę było wyraźnie odurzone marihuaną, ponieważ, jak się potocznie mówi, „zawiesiło się”. Reakcja była widoczna na jego pyszczku, na którym widać było zaspane oczy i wyciek śliny z otwartych ust. Nagranie szybko stało się viralem i do tej pory zgromadziło ponad 32 miliony odsłon, 5,4 miliona „polubień” i ponad 70 tysięcy komentarzy.

Wielu użytkowników TikToka uznało nagranie upalonego kota za coś zabawnego, ale było też sporo osób, które skrytykowały „nieostrożność” chłopaka, przez którą ​​zwierzę zostało odurzone. TikTokerzy oskarżyli chłopaka o znęcanie się nad zwierzętami.

    „A dlaczego nie zabrałeś go do weterynarza?”
      „Zabierz go do weterynarza”
        „Twoje ciało nie reaguje tak samo” Po filmie, w którym kot jest na haju po zjedzeniu ciastka z marihuaną, użytkownicy oznaczyli w komentarzach organizacje zajmujące się obroną praw zwierząt, aby poinformować je o incydencie, który naraził kota na nieoczekiwane efekty psychoaktywne.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Brugmansia arborea
  • Brugmansia arborea
  • Pierwszy raz

wakacje, słoneczny dzień; wielkia, stara, magiczna, nadodrzańskia puszcza, mało ludzi; ciekawość i eksperymentalne nastawienie (,,Ciekawe co te szamany w Amazoni jedzą?")

 

  • Bieluń dziędzierzawa


Zdarzyło mi się brać bielunia dwa razy, według mnie to i tak mało, biorąc pod uwagę, że w moim

ogródku rosną dwa dwumetrowe krzaki.

Ale nie miałam okazji łykać ziarenek, piłam herbatkę z liści. Nigdy w życiu nie piłam nic aż tak

ochydnego, ten smak pamiętam do dzisiaj.


  • Marihuana
  • Pierwszy raz

Nastawienie dobre, lekka głowa, bez problemów dnia codziennego, godziny po południowe. Ławeczki na boisku do koszykówki obok szkoły. Na początku dwie osoby, później samotnie.

Na wstępie chciałbym się przywitać, jako że jest to mój pierwszy trip raport na tym portalu. Może to być dla wielu osób raport lekko chaotyczny – opracowałem sobie taki styl pisania że piszę tylko gdy palę, pozwalając płynąć myślom i od razu je zapisując, bez używania „backspac’a” – dlatego jest to raport na temat palenia, na temat którego można by napisać osoby raport „Jak pisałem raport, będąc kompletnie zjaranym” – Pozdrawiam serdecznie i miłego czytania (mam nadzieję.)

Płyniemy! 

  • Narkoza

Hej!





Przeczytałem właśnie trip-report pt. Szpitalna anestezja. Ja też kilka razy byłem usypiany i faktycznie miałem niezłe banie.... tylko nigdy nie myślałem o tym jako o przeżyciach

dragowych... może dlatego, że było to narzucone z góry a nie zaplanowane przeze mnie... nie pamiętam jakie środki dostawałem, nie zwracałem na to uwagi, ale to mógł być fentanyl.