REKLAMA




Koszykarz NBA złapany z narkotykiem

Carmelo Anthony został aresztowany za posiadanie marihuany

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

3235

Jeden z najlepszych koszykarzy młodego pokolenia w NBA 20-letni Carmelo Anthony został aresztowany za posiadanie marihuany.

Narkotyk znaleziono podczas standardowej kontroli pasażerów na lotnisku w Denver, gdy koszykarze Nuggets odlatywali do Milwaukee na towarzyski mecz przedsezonowy.

Według obrońcy zawodnika, narkotyki nie należały do koszykarza, a do jego kolegi, który włożył Anthonemu marihuanę do plecaka i zapomniał odebrać własność. 20-letni Anthony, wybrany z numerem trzecim w drafcie NBA w 2003 roku był członkiem ekipy olimpijskiej w Atenach.

"Carmelo jest niewinny i zdenerwowany całą sytuacją - powiedział adwokat Anthonego Dan Recht. Zależy nam na wyjaśnieniu całej sytuacji" - dodał Recht.

Według prawa stanu Kolorado za posiadanie maksymalnie jednej uncji marihuany (tj. 28 gramów) grozi jedynie grzywna w wysokości 100 dolarów. Natomiast zgodnie z przepisami NAB zawodnik u którego wykryto marihuanę, albo znaleziono przy nim narkotyk, musi poddać się specjalnemu programowi resocjalizacji.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

ACeRAcRis (niezweryfikowany)
musi poddać się specjalnemu programowi resocjalizacji???? NIe mam juz siły czytac tych bzdur... <br>FUCK USA ich całą pieprzoną politykę <br>PS. LIcze na to że jeszcze znajdzie sie ktos taki jak bin Laden i zmiecie stany z powierzchni ziemi...
uncle (niezweryfikowany)
musi poddać się specjalnemu programowi resocjalizacji???? NIe mam juz siły czytac tych bzdur... <br>FUCK USA ich całą pieprzoną politykę <br>PS. LIcze na to że jeszcze znajdzie sie ktos taki jak bin Laden i zmiecie stany z powierzchni ziemi...
u_ran (niezweryfikowany)
Nie wiem czy czytacie ze zrozumieniem, ale w stanie colorado mozna posiadac do 28 gietow towaru... tzn. nie mozna, ale kara jest 100 dolarowa (350 zl:) grezywna. Przeciez to jest nic, smiech na sali i liberalne podejscie fo gandzi...<br><br>U nas, chlopaki, za 20 gietow smazylibyscie sie w ciupie, a pozniej w piekle! :/ <br><br>AUTOMATYCZNIE zostalibyscie dilerami siejacymi zielona smierc...<br><br>Jednak nie tak zle w tym stanach jak sie wydaje...
rastaman (niezweryfikowany)
To już gandzi nie można ze soba mieć? Paranoja. Swoją drogą uncja czyli około 30 g marihuany podoba mi się. Mogliby w Polsce też karać za posiadanie tak małej ilości gandzi, a nie od razu do więzienia pakować! W końcu i tak dopniemy swego i zalegalizujemy :D
Spikee_P (niezweryfikowany)
Jak paranoja...to już na całego =) <br>nawet w usa ;D
xxx (niezweryfikowany)
co znaczy nawet w usa...przeciez od dawna wiadomo ze usa to panstwo policyjne...chyba tylko w chinach jest gorzej
xxx (niezweryfikowany)
co znaczy nawet w usa...przeciez od dawna wiadomo ze usa to panstwo policyjne...chyba tylko w chinach jest gorzej
ergzfva (niezweryfikowany)
co znaczy nawet w usa...przeciez od dawna wiadomo ze usa to panstwo policyjne...chyba tylko w chinach jest gorzej
LaSziDo - (niezweryfikowany)
Według prawa stanu Kolorado za posiadanie maksymalnie jednej uncji marihuany (tj. 28 gramów) grozi jedynie grzywna w wysokości 100 dolarów. -czuj <br> <br> <br> <br> <br>D__O _PIEKLA Z NIMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
LaSziDo - uciuł... (niezweryfikowany)
Według prawa stanu Kolorado za posiadanie maksymalnie jednej uncji marihuany (tj. 28 gramów) grozi jedynie grzywna w wysokości 100 dolarów. -czuj <br> <br> <br> <br> <br>D__O _PIEKLA Z NIMI!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
ostry (niezweryfikowany)
jakby w polsce byla kara za 28 gietow powiedzmy 100zl (to i tak jelsi liczyc zarobki itp nieporownywalnie wiecej dla polaka jak dla amerykanca 100$) to ja bym mowil o raju :]
Andrea Agassi (niezweryfikowany)
kiedyś chciałem sobie zapalić i pograć w badmintona ale skończyło się tylko na paleniu.
zenek (niezweryfikowany)
kiedyś chciałem sobie zapalić i pograć w badmintona ale skończyło się tylko na paleniu.
nbaZ (niezweryfikowany)
&quot;i love this i game&quot; i marjouane tez :)
pHiLoSOv (niezweryfikowany)
pf <br>i co z tego
Marek (niezweryfikowany)
W KOLORADO JEST ZAJEBISCIE Z TEGO CO WIDZE.
Zajawki z NeuroGroove
  • Bad trip
  • Marihuana

Park, przyroda, ludzie (niestety)

Gotuję, gotuję. Coś ciekawego z krzaka męskiego. Litr mleka wlewam z wątpliwościami przez minut trzydzieści bijąc z myślami. Gotowy wywar biorę ze sobą, w parku spożywam ze znaną osobą. W proporcjach z przesadą - sześć do jednego- wypijam wywar z dobrym kolegą. Nie wierząc w siłę owego napoju, brniemy w głąb parku w dobrym nastroju. Kilometr minął, siadamy na ławce poddając myśli, nastrojów huśtawce. Minuty zleciały na wspólnej rozmowie, że brałem narkotyk, nikt mi nie powie.

  • 6-APB
  • LSD-25
  • Marihuana
  • Pierwszy raz
  • Tytoń

Przed kwasem trochę strachu (jak za pierwszym razem), przed 6-abp wielka chęć spróbowania. Ludzie bardzo w porządku, milutko, prawie cieplutko w domu ;)

Tamtej nocy braliśmy nie to, co wpisałam jako substancję wiodącą. Ale ona jest ważniejsza (choć to może wydawać się nieco dziwne).
Ogólnie tamta noc miała być kwasowym tripem, ale niestety mnie się nie udało. I nie, nie dlatego, że nie wzięłam… tylko to nie było to. Ale o tym zaraz.
               

Godzina 18, zarzucamy LSD. Ja z kolegą na pół – reszta po całym kartonie. Chłopaki mówią, że trzeba czekać na pierwsze akcje jakieś 40 minut, więc siedzimy i czekamy.
               

  • Kodeina
  • Pierwszy raz

Zmuła, znudzienie, ospanie, nie chęć

Zaczeło się tak - Bliska mi osoba kupiła lek sobie lek na bóle, z kodą. Jednak z niego nie korzystała, bo wywoływał u niego alergie czy coś takiego, więc pomyślałem, że się nie sprzyda. Minusem tego leku jest jego musujaca forma, jednak gdzies na H odnalazłem opis ekstrakcji, zeby chociaz troche przepuścic paragówna. Wypiłem troche białego roztworu, FUJ! obrzydliwe. Całosci wyszło 150 mg kodeiny, jednak zarzyłem tylko ok. 100 mg,  bo reszta wywoływała u mnie odruch wymiotny. Po zarzuceniu kilka minut, miałem ochote zejść piętro niżej posiedzieć z babcią.

  • Dekstrometorfan
  • Etanol (alkohol)

W swoim pokoju, matka śpi obok w pokoju, brata akurat nie ma w domu. Postanowiłem spróbować czegoś nowego. Byłem w bardzo dobrym humorze (chlapnąłem 4 browarki :D). Pozytywne nastawienie.

23.01.2008

Godzina 22:00

Matka już leży w łóżku, więc udałem się do kuchni, aby dokładnie oddzielić 150mg DXM. To był mój pierwszy raz z DXM, więc zaczełem od małej dawki, aby zobaczyć, czy nie jestem zbyt wrażliwy na tę substancję.

Godzina 23:30

Pojawiają się pierwsze efekty. Wszystko jest bardzo ciekawe. Rozglądam się po swoim pokoju, jakbym był w nim pierwszy raz. Ruchy rękoma pozostawiają lekkie smugi. Moje ręce wyginaja się w każdą stronę i ciągną przez cały pokój, ale jak dla mnie to za słabe efekty. Dorzucam 150mg DXM.

Godzina 1:00

randomness