Koniec „Air Gandzia”. Aniołowie latali do Hiszpanii po marihuanę

Członkowie motocyklowego gangu Hells Angels z poznańskiego oddziału tej organizacji stali za zorganizowaniem lotniczego kanału przemytniczego marihuany z Hiszpanii do Polski. Towar przerzucano awionetką kupioną przez bandę na Ukrainie. Śledczy z CBŚP i zachodniopomorskich „pezetów” zatrzymali pięć osób związanych z tym narkogangiem.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

TVP.INFO / Rafał Pasztelański

Komentarz [H]yperreala: 
Tekst stanowi przedruk z podanego źródła.

Odsłony

326

Członkowie motocyklowego gangu Hells Angels z poznańskiego oddziału tej organizacji stali za zorganizowaniem lotniczego kanału przemytniczego marihuany z Hiszpanii do Polski. Towar przerzucano awionetką kupioną przez bandę na Ukrainie. Śledczy z CBŚP i zachodniopomorskich „pezetów” zatrzymali pięć osób związanych z tym narkogangiem.

Hells Angles (Aniołowie Piekieł) to oficjalnie klub motocyklowy. Uważany jest w rzeczywistości za jedną z groźniejszych organizacji przestępczych o międzynarodowych powiązaniach.

Zajmuje się przede wszystkim handlem narkotykami i bronią, a także wymuszaniem haraczy. Gang ten jest szczególnie aktywny na terenie Niemiec i Skandynawii. W Polsce HA MC ma kilka oddziałów.

Przez lata śledczy podejrzewali, że Aniołowie znad Wisły biorą także czynny udział w przestępczych operacjach, jednak zawsze brakowało dowodów pozwalających na postawienie członków gangu przed sądem.

Tym razem może być inaczej. Od ponad roku śledczy z Zachodniopomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Szczecinie oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji rozpracowują gang zajmujący się przemytem narkotyków.

Państwowe Biuro Śledcze Ukrainy rozbiło gang, który zaopatrywał w narkotyki przede wszystkim żołnierzy walczących z rosyjskimi najeźdźcami. To nie...

Koniec „Air Gandzia”

Procederem tym mieli się zajmować Aniołowie Piekieł z oddziału w Poznaniu. Gangsterzy wybrali niekonwencjonalny jak na polskie warunki sposób przerzutu marihuany: awionetką, którą za 200 tys. euro kupiono na Ukrainie i w częściach dostarczono do Polski.

Zajął się tym zawodowy pilot. Miał on też wskazać niewielkie lotniska w kraju i Europie Zachodniej, na których można było lądować bez wzbudzania zainteresowania służb. Lot na trasie Polska-Niemcy-Francja-Hiszpania zajmował kilka dni. Jednorazowo do samolotu ładowano ok 70-90 kg marihuany. Co ciekawe, jeden z członków gangu odnowił dla potrzeb przemytniczych operacji swoją licencję pilota.

Awionetka startowała z lotniska na terenie jednego z krajowych aeroklubów. Samolot nie był nigdy kontrolowany. Aż do czerwca 2021 r., kiedy to na lotnisku w Zielonej Górze, zatrzymano dwóch mężczyzn, którzy przylecieli awionetką z 73 kg marihuany na pokładzie. To był koniec „Air Gandzia”, jak przestępczą operację ochrzcili śledczy.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • Dekstrometorfan

nazwa substancji: DXM (Acodin w tabsach)


poziom doswiadczenia uzytkownika: z dxm very first time, a ogólnie: THC, papier, koks, MDMA, Aviomarin


dawka: w rezultacie 30 tablet po 15mg (450mg czyli ok. 6,5 mg/kg) ale nie na raz


"set & setting": zaciekawienie, chcialem wejsc w II plateau do polowy, 18-tka siostry przyjaciela.

  • Dekstrometorfan

Substancja: dekstrometorfan


Doświadczenie: małe - dxm po raz pierwszy, wcześniej tylko thc i etanol


Dawka: 450mg na 80kg wagi (15 tabletek tussidexu)


Set&setting: stan umysłu - lekki dół


intencje - oderwanie od rzeczywistości, doświadczyć nowego przeżycia


miejsce spożycia - mieszkanie, sam

  • Grzyby Psylocybinowe
  • Przeżycie mistyczne

Set: bardzo pozytywny, na fali rozwoju duchowego, intencja osiągnięcia wyższego stanu niż znane mi wcześniej;; Setting: lato, dom na wsi z ogródkiem, zwierzętami. Słońce, ciepło, cicho i spokojnie, towarzystwo koleżanki i kolegi

Opiszę dziś przeżycie, które bardzo zmieniło mój odbiór świata. Był to prawdopodobnie mój "najlepszy" trip w dotychczasowym życiu.

To wydarzenie miało miejsce około pół roku temu. Wcześniejsze miesiące były dla mnie wyzwaniem ze względu na wiele zmian na każdym polu życia. Jednak całe szczęście udało mi się podołać i w lato byłem gotowy na nowe perspektywy. 

  • Eter
  • Eter
  • Retrospekcja

Napisał dr Dezydery Prokopowicz

 

le catoblepas

czarny byk z głową świni opadającą do ziemi, którą łączy z tułowiem wąska, długa i płaska szyja, jak opróżnione jelito

Nikt, Antoine, nigdy nie widział moich oczu, a ci, którzy je widzieli, nie żyją. Gdybym podniósł swoje różowe i obrzmiałe powieki, umarłbyś natychmiast

antoine