REKLAMA




(Kolejne) miasteczko w Massachusetts sprzeciwiło się otwieraniu sklepów z marihuaną

Mieszkańcy miasteczka Milford w Massachusetts poszli we wtorek do urn i opowiedzieli się za zakazem otwierania sklepów z rekreacyjną marihuaną.

pokolenie Ł.K.

Kategorie

Źródło

wiadomosci.com

Odsłony

70

Mieszkańcy miasteczka Milford w Massachusetts poszli we wtorek do urn i opowiedzieli się za zakazem otwierania sklepów z rekreacyjną marihuaną.

Głosowanie odbyło się w niespełna rok po tym, jak większość mieszkańców (51,9%) poparła legalizacją marihuany na terenie całego stanu. Kiedy jednak przyszło do referendum w samym miasteczku, 56,3% osób było przeciwnych.

– To bardzo pozytywny wynik. Myślę, że wyborcy mieli na uwadze ochronę dzieci i wizerunku Milford oraz utrzymanie bezpieczeństwa w społeczności – stwierdziła Donna Niro, przewodnicząca grupy Milford Community Against Recreational Marijuana Retail Establishments.

Zakaz oznacza też, że dwa sklepy z medyczną marihuaną, które funkcjonują już w miasteczku, nie będą mogły rozszerzyć działalności i zacząć uprawiać marihuany do rekreacyjnego użytku. Ich właściciele stwierdzili, że być może będą musieli wynieść się gdzie indziej, aby nawiązać walkę z konkurencją.

Według danych z wtorkowego wieczoru w referendum wzięło udział 5,378 osób, tj. 29,6% uprawnionych do głosowania. Milford zamieszkuje ok. 28 tys. ludzi.

Oceń treść:

Brak głosów
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25
  • Przeżycie mistyczne

Niewielki psytrance'owy festiwal, w gronie znajomych. Tydzień wcześniej dieta oczyszczająca

To tylko pomylony sen obłąkańca.

3,2,1... kwas! Procedura błyskawiczna. Podzieliliśmy papierki w samochodzie, ja i Krzysiek. Specjalnie trzymaliśmy je na tę okazję, zakupione parę miesięcy wcześniej. Bez głębszego zastanowienia, ochoczo i z ufnością włożyłam do buzi wizerunek Doskonałego Jogina. Wszystko będzie dobrze.

  • Marihuana

Byl rok 1997 albo 98, mialem wtedy 17 lat i jak każdy w tym wieku

lubiłem imprezki (piwko, wódeczka, muzyczka). Do tego

czasu "zagadnienie" palenia marihuany a rzczej skuna, nie był mi znany.

Ale z czasem zmądrzałem i postanowiłem zabakać.

W tajniki tego "sportu" wprowadził mnie brat który już wcześniej jarał.

Na miejsce mojej inicjacji wybraliśmy działkę kumpla. Nabyliśmy sztukę

materiału i wyjechaliśmy. Na miejscu bez zbędnych ceregieli zabraliśmy

  • Diazepam
  • Inne
  • Ketony
  • Paroksetyna
  • Uzależnienie

Okres przedświąteczny, który obfitował wcześniej w ekstremalne przeżycia. Mini ciąg w samotności i spokoju w domu

O to jak zamieniłem się w ketonowe zwierzę.

Żółty (Wolny) sort

Dość niedawno moja przygoda z hex-en'em i ogromną ilością benzo skończyła się mega psychozą

Gdy prawie zapomniałem o tej substancji znalazłem ja schowaną. Co zaszkodzi jeszcze raz spróbować? Pamiętając jakie to mocne zaatakowałem małe dawki.

Myślę, taki rzeźnik dopaminy w progowych dawkach pomnożę mi z mega zaległościami na studiach i zdać 7 semestr.

  • 2C-P

Wiek i doświadczenie: 24; marihuana, dxm, benzydamina, gałka, amfetamina, metkatynon, mefedron, 2c-e, 4-ho-met, 4-aco-dmt, 2c-p, metylon, butylon



Waga: ok 105 kg



Substancja i dawkowanie: 16.5mg 2c-p (roztwór alkoholowy); T+ 0- 14 mg

T+ 5h- 2.5 mg



Set & Settings: ciepły czerwcowy dzień, który miał zostać umilony synestetycznym terrorem. Towarzyszyła mi dziewczyna (trzeźwa)




randomness