Kobiety na wysokim stanowisku piją więcej niż mężczyźni

Kobiety na kierowniczych stanowiskach częściej sięgają po kieliszek, niż mężczyźni o podobnej pozycji w pracy - donoszą naukowcy brytyjscy na łamach pisma "Occupational and Environmental Medicine"

Anonim

Kategorie

Źródło

PAP

Odsłony

1784
Do takich wniosków doszli badacze z Collegium Uniwersyteckiego w Londynie po przeanalizowaniu kwestionariuszy wypełnionych przez około 8 tys. pracowników 20 różnych instytucji rządowych w Londynie. Dwie trzecie wszystkich osób stanowili mężczyźni.

Pracownicy udzielali odpowiedzi na pytania o to, jakim wymaganiom muszą sprostać w pracy, jaki mają wpływ na podejmowane w pracy decyzje i jakie otrzymują wsparcie psychiczne od współpracowników i w rodzinie. Naukowcy oceniali też ich zaangażowanie w pracę i wynagrodzenie, szanse na awans oraz czy czują się doceniani. Analizowano też skłonności badanych do nadużywania alkoholu.

Problem nadużywania alkoholu wśród mężczyzn nie był związany z zajmowanym stanowiskiem i dotyczył około 10-12 proc. męskiej załogi biur, zarówno na stanowiskach kierowniczych, jak i na niższych.

Wśród kobiet sytuacja wyglądała jednak inaczej. Te na niższych stanowiskach miały mniejsze prawdopodobieństwo nadużywania alkoholu niż mężczyźni. Natomiast kobiety z kadry kierowniczej nie tylko trzykrotnie częściej naużywały alkoholu (14 proc. kobiet) niż kobiety o niższej pozycji (4 proc.), ale przewyższały pod tym względem nawet mężczyzn z kadry kierowniczej.

Zdaniem badaczy, za obserwowany trend można częściowo "obwiniać" chęć współzawodniczenia kobiet z mężczyznami na polu zawodowym.

"Duże zaangażowanie i uczucie nieadekwatnego wynagrodzenia za pracę może sprzyjać problemom alkoholowym u kobiet na wysokich stanowiskach" - konkludują autorzy.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

grv (niezweryfikowany)

jak to ? przeciez na kierowniczych zarabiaja duzo &gt;? [chyba w sensie ze chcialyby wiecej zarabiac ,ale wtedy tez by pily ,wiec bez sensu powidzieli ze &quot;uczucie nieadekwatnego wynagrodzenia za pracę może sprzyjać problemom alkoholowym u kobiet na wysokich stanowiskach&quot; - konkludują autorzy.&quot; <br> <br>jakby zarabialy wiecej tez by pily bo by powiedzialy ze przez stres ,bez sensu artykul
milosnik_konopi (niezweryfikowany)

jak to ? przeciez na kierowniczych zarabiaja duzo &gt;? [chyba w sensie ze chcialyby wiecej zarabiac ,ale wtedy tez by pily ,wiec bez sensu powidzieli ze &quot;uczucie nieadekwatnego wynagrodzenia za pracę może sprzyjać problemom alkoholowym u kobiet na wysokich stanowiskach&quot; - konkludują autorzy.&quot; <br> <br>jakby zarabialy wiecej tez by pily bo by powiedzialy ze przez stres ,bez sensu artykul
ALinkA (niezweryfikowany)

jak to ? przeciez na kierowniczych zarabiaja duzo &gt;? [chyba w sensie ze chcialyby wiecej zarabiac ,ale wtedy tez by pily ,wiec bez sensu powidzieli ze &quot;uczucie nieadekwatnego wynagrodzenia za pracę może sprzyjać problemom alkoholowym u kobiet na wysokich stanowiskach&quot; - konkludują autorzy.&quot; <br> <br>jakby zarabialy wiecej tez by pily bo by powiedzialy ze przez stres ,bez sensu artykul
kośća (niezweryfikowany)

jak to ? przeciez na kierowniczych zarabiaja duzo &gt;? [chyba w sensie ze chcialyby wiecej zarabiac ,ale wtedy tez by pily ,wiec bez sensu powidzieli ze &quot;uczucie nieadekwatnego wynagrodzenia za pracę może sprzyjać problemom alkoholowym u kobiet na wysokich stanowiskach&quot; - konkludują autorzy.&quot; <br> <br>jakby zarabialy wiecej tez by pily bo by powiedzialy ze przez stres ,bez sensu artykul
Zajawki z NeuroGroove
  • Marihuana

Ten raporcik miałem napisać od razu po sylwku, ale nie chciało mi się. Nie ważne, teraz się zmobilizowałem, więc zaczynajmy.

  • Dekstrometorfan

  • Bromo-DragonFLY

wiek: 23 lata

waga: 89 kg

S&S: pusta chata, jakieś resztki jedzenia w lodówce, zapas wody, generalnie wszystko co potrzebne do przeżycia.

  • LSD-25
  • Marihuana
  • MDMA

luźny, wakacyjny wieczór w moim ukochanym polskim mieście, wszystko pod stuprocentową kontrolą

Kolejna noc pod znakiem chaosu w połączeniach mózgowych. W zasadzie wiedzieliśmy, że tak to wyjdzie, choć cel wycieczki do mojego ulubionego zakątka pozornie był inny; ot, kilka spraw trzeba było pozałatwiać, niemniej okazji na zresetowanie sobie makówek i nastawienie odbiorników na przygotowania do nadchodzącego zapieprzu mogłoby już potem nie być, więc polecieliśmy w otchłań między stare kamienice.