Siema, to mój pierwszy raport, więc na starcie chciałem powiedzieć że zdarza mi używać lokalnego slangu, jeśli jakikolwiek wyraz bądź fraza nie byłaby zrozumiała, piszcie w komentarzach a wszystko wyjaśnię ;)
“Darmowa medyczna marihuana dla pacjentów chorych na raka i weteranów, dożywotnio” – Tak reklamuje się nowa przychodnia z medyczną marihuaną.
“Darmowa medyczna marihuana dla pacjentów chorych na raka i weteranów, dożywotnio” – Tak reklamuje się nowa przychodnia z medyczną marihuaną.
Green Leaf Wellness to nowa przychodnia z medyczną marihuaną w Kalifornii, która oferuje darmowy dostęp do medycznej marihuany pacjentom chorym na raka lub weteranom.
Jak podaje Fox News, Green Leaf Wellness jest obecnie jedynym ambulatorium z medyczną marihuaną w Kalifornii, które oferuje program bezpłatnego leczenia.
“Pacjenci będą musieli pokazać wyniki badań lub dokumenty z wojska, aby zakwalifikować się do programu,” powiedział Ian Armstrong, prezes American Cannabis Chamber of Commerce.
“Obsługujemy weteranów, ponieważ wiemy, że jesteśmy w stanie zagwarantować im ulgę od lęków, bez odczuwania psychoaktywnego efektu marihuany”
Ian Armstrong wyjaśnił również, w jaki sposób ambulatorium było stać na taki ruch:
“Większość moich funduszy nabyłem w innych przedsięwzięciach biznesowych. Przemysł konopi, Five Star Products i własna linia produktów spożywczych. Posiadam też wiele upraw marihuany w całej Kalifornii.”
Właściciel przychodni powiedział, że pacjenci z bólami pleców i lękami najczęściej szukają pomocy w medycznej marihuanie. Stwierdził też, że przemysł medycznej marihuany poczynił znaczne postępy w kierunku pomocy osobom cierpiącym.
Dom ziomka, jesienny dzień, dobry klimat, nuta w głośniku, nastrój jak zawsze pozytywny.
Siema, to mój pierwszy raport, więc na starcie chciałem powiedzieć że zdarza mi używać lokalnego slangu, jeśli jakikolwiek wyraz bądź fraza nie byłaby zrozumiała, piszcie w komentarzach a wszystko wyjaśnię ;)
Pozytywne nastawienie, oczekiwanie doświadczenia silnego, psychodelicznego stanu. W moim mieszkaniu, przez jakiś czas w towarzystwie przyjaciółki.
TR trochę długi, poza tym mój pierwszy, więc zapewne bardzo niedoskonały. ;) Mimo to zapraszam do lektury.
Wiek: 16, waga: 58 kg.
Bardzo ucieszona, czekałam na K. która miała przyjść do mnie ze swoim opakowaniem Acodinu. Miał to być nasz drugi raz, więc w sumie nie bałyśmy się. Ja jednak chciałam mocniejszych wrażeń niż ostatnio - wtedy wzięłyśmy po 15 tabletek. Tym razem planowałam wszamanie 20. Trochę obawiałam się większej dawki, sama nie wiem, czemu.
Kilkumiesięczna "zabawa" z RC
Wyjaśnienie osób i zdarzeń w pierwszej części czyli tu -> https://neurogroove.info/trip/moda-na-mefedron-vol1
Dzień po powrocie z urlopu zostałam zwolniona z pracy.
Set: Lekkie poddenerwowanie spowodowane wypadkiem przy ekstrakcji, ale pozytywne nastawienie do tego, co miało nadejść, podekscytowanie, radość. Setting: Własny dom - kuchnia, jasne i przyjemne pomieszczenie, przytulny balkon na trzecim piętrze, mała łazienka z dużym lustrem + zgaszone światło, wizyta przyjaciółki od razu po całkowitym zażyciu substancji.
Witam, jestem początkującą - oto mój pierwszy trip po tej substancji psychoaktywnej, a zarazem i pierwszy trip mojego życia. Postaram się opisać wszystko, co miało miejsce. Proszę o wyrozumiałość - dużo się działo, a styl pisania jest dość dynamiczny.
Naczytałam się tutaj wiele na temat benzydaminy. Łatwo dostępna, tania i mocno kopie. Zdecydowałam się na spróbowanie tej "pyszności".