Joint Jej Królewskiej Mości

Angielski minister spraw wewnętrznych, David Blunkett, poinformował, że konopie indyjskie zostaną zakwalifikowane do kategorii narkotyków mniej niebezpiecznych.

Anonim

Kategorie

Źródło

BBC

Odsłony

4036
Angielski minister spraw wewnętrznych, David Blunkett, poinformował, że konopie indyjskie zostaną zakwalifikowane do kategorii narkotyków mniej niebezpiecznych. Ruch ten ma umożliwić skuteczniejszą walkę z twardymi narkotykami, takimi jak heroina czy kokaina.
Kilka godzin wcześniej Keith Hellawell, specjalny doradca rządu Jej Królewskiej Mości ds. narkotyków, zrezygnował ze swego stanowiska w proteście przeciwko planom Blunketta.

W obronie Blanketta stanął za to premier, Tony Blair.

Marihuana czy haszysz znajdą się w tej samej grupie używek co środki antydepresyjne czy steroidowe. Posiadanie niewielkich dawek konopii nie będzie stanowiło podstawy do aresztowania. Oczywiście będą wyjątki od tej zasady. Policja aresztuje człowieka, który np. będzie palił skręta przy dzieciach.

Jednocześnie wzrośnie maksymalna kara więzienia, z 5 do 14 lat, na jaką sąd będzie mógł skazać dilera narkotyków z grupy B i C. Blunkett zapowiedział również, iż rozpocznie się kampania edukacyjna, skierowana przede wszystkim do młodzieży, której celem będzie uświadomienie jej, że "wszystkie narkotyki są szkodliwe, a te z grupy A - zabójcze".

Minister, broniąc swego pomysłu w Izbie Gmin, podkreślał znaczenie edukacji i leczenia narkomanów.

Blunkett chce, by nowe regulacje prawne zaczęły obowiązywać od lipca przyszłego roku.

Jego pomysł spotkał się z krytyką ze strony niektórych polityków i z pochwałami ze strony osób zajmujących się problematyką narkotykową. Niektórzy z nich ostrzegają jednak, że dopuszczenie do warunkowego aresztowania posiadaczy cannabis, może prowadzić do zamieszania.

Blunkett zapowiedział również, że policja otrzyma instrukcje, by zwracać przede wszystkim uwagę na posiadaczy i handlarzy najgroźniejszymi narkotykami.

Rząd brytyjski już w grudniu ubiegłego roku zapowiedział, ze ma zamiary przenieść konopie do innej, "lżejszej", grupy. Od tego czasu poparły do m. in. Rządowy Zespół ds. Narkotyków, składający się głównie z ekspertów medycznych, jak i specjalna komisja ds. narkotyków, złożona z przedstawicieli wszystkich liczących się partii.

Oceń treść:

0
Brak głosów

Komentarze

tjm2 (niezweryfikowany)

cos sie poruszylo w sprawie legalizacji.Konserwatywni anglicy zrobili wielki krok do przodu.Na pewno kupa ludzi odetchnie z ulga ze beda mogli spokojnie jarac...A moze i nasz (nie)rzad weznie z nich przyklad?
scr (niezweryfikowany)

przeciez nasz rzad wlazi w tylek tylko najwiekszej bandzie terrorystow na swiecie. a dzisiaj na 1 stronie wyborczej tytul powinien brzmiec: "glupi i glupszy "
MiMBaL (niezweryfikowany)

No widziecie....a u nas pan Mareczek Kotański chce aby wprowadzeno zakaz sprzedaży fifek szklanych. Prawdziwy nygus z niego jest....co za on !
ziele (niezweryfikowany)

Po prostu nie rozumiem polskiej polityki - do spraw narkotykow - szczegolnie jezeli chodzi o Marijuane - cala Europa podaza powoli do Legalizacji - a w polsce - o jednej roslince w ogrodku - znalezionej przez straz miejska - na pierwszych stronach gazet pisza.............
Turtles (niezweryfikowany)

Po prostu nie rozumiem polskiej polityki - do spraw narkotykow - szczegolnie jezeli chodzi o Marijuane - cala Europa podaza powoli do Legalizacji - a w polsce - o jednej roslince w ogrodku - znalezionej przez straz miejska - na pierwszych stronach gazet pisza.............
scr (niezweryfikowany)

Po prostu nie rozumiem polskiej polityki - do spraw narkotykow - szczegolnie jezeli chodzi o Marijuane - cala Europa podaza powoli do Legalizacji - a w polsce - o jednej roslince w ogrodku - znalezionej przez straz miejska - na pierwszych stronach gazet pisza.............
ZioMAL (niezweryfikowany)

Po prostu nie rozumiem polskiej polityki - do spraw narkotykow - szczegolnie jezeli chodzi o Marijuane - cala Europa podaza powoli do Legalizacji - a w polsce - o jednej roslince w ogrodku - znalezionej przez straz miejska - na pierwszych stronach gazet pisza.............
test (niezweryfikowany)

tset
_ThC_sQuAd_ (niezweryfikowany)

powinniscie zalegalizowac marichuane w polsce <br>mniej ludzi bralo by mocniejsze riki tyki <br>a od gandzi i tak sie nieuzaleznia <br>
Astral (niezweryfikowany)

powinniscie zalegalizowac marichuane w polsce <br>mniej ludzi bralo by mocniejsze riki tyki <br>a od gandzi i tak sie nieuzaleznia <br>
paskal (niezweryfikowany)

Ja pale 5 lat i nic mi nie jest nawet sie nie uzależnilem chce to pale nie to nie i jest ok a tak naprawde to kto nie pali? maryska nie jest taka zła tylko ludzie (polacy)a zwlaszcza starsze osoby nie maja pojecia na ten temat .ja proponuje wszystkim poslom zapalcie zobaczycie, osądzicie. I nawet po pięciu latach palenia czlowiek jes 100% zdrowy na umyśle ostatnio nawet zdawalem testy psycho-techniczne i zdalem.wprowadzajac taką ustawe ktora dopusci posiadanie i legalizacje maryśki weliminujemy dilerów jestem za
Zajawki z NeuroGroove
  • LSD-25

Nikomu nie życzyłbym tego co przeżyłem niedawno na kwasie.

Zaczeło się zwyczajnie. Jeden z moich kumpli miał urodziny więc

postanowiliśmy się zkwasić. Dla niego to był pierwszy raz, a ja już miałem

kilka tripów za sobą. Poszliśmy w pięciu. Kupiliśmy sobie trzy `Baby na

rowerze` (dla mnie najlepszy kwas).


Już od początku dzień wydawał się jakiś pechowy. Kiedy dzieliliśmy kwasa

siedząc na ławeczce koło stadionu podeszło do na dwuch łysych z szlikam

  • 4-HO-MIPT
  • Przeżycie mistyczne

Rezerwat Przyrody Meteoryt Morasko, marcowy dzień, obniżenie nastroju (depresja?) po koszu od ważnej dla mnie osoby, nadzieja poprawy nastroju

Wszystko to działo się 6 lat temu. Historia z kategorii osobistych. Zanim opowiem o samym doświadczeniu, opiszę okres życia, w którym się wtedy znajdowałem, i moje nastawienie. Około miesiąca wcześniej (w walentynki) postanowiłem wyznać swoje uczucia osobie, która była moją najlepszą przyjaciółką (na potrzeby raportu nazwijmy ją Ola). Właściwie, dla mnie od niedawna była kimś więcej niż tylko przyjaciółką. Znalazłem w sobie odwagę na wyznanie i … okazało się, że Ola nie odwzajemnia moich uczuć. :( Wpadłem w rozpacz.

  • 4-HO-MET
  • Bad trip
  • Dekstrometorfan

Poprzedniej nocy brałem 600mg DXM byłem trochę zmęczony i nie miałem za bardzo ochoty na kolejny trip. Mimo wszystko zdecydowałem się na to, bo chciałem przekonać się jak to będzie.

Nigdy wcześniej przed tym doświadczeniem nie miałem Bad Tripa. Co prawda drugie starcie z DXM nie należało do najprzyjemniejszych, ale nie było tak źle. Godzin podawał nie będę, bo nie pamiętam za dobrze, a zrestą nie mają one większego znaczenia.

Rano wypiłem litr 25% soku porzeczkowego i wziąłem 300mg DXM. Czekając na pierwsze efekty czytałem e-booka na tablecie. Po ponad godzinie obraz zaczął być nieostry, a ja mi było bardzo przyjemnie. 50mg M4-HO-METa rozprowadziłem po jamie ustnej i przytrzymałem z 10 min.
Zacząłem się ubierać z zamiarem wyjścia do lasu.

  • Bad trip
  • LSD-25

Samotna wyprawa.

Witam. To opowiadanie opisuje historię, która mogłaby się zdarzyć, ale zapewne jest tylko fikcją literacką;-)